• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
« Wstecz 1 … 7 8 9 10 11 … 16 Dalej »
[listopad 1970] Wieża. Nadchodzi nieszczęście

[listopad 1970] Wieża. Nadchodzi nieszczęście
ceaseless watcher
Vigilo, opperior, Audio.
wiek
43
sława
IV
krew
czysta
genetyka
jasnowidz
zawód
Niewymowny
Średniego wzrostu czarodziej (176cm), ubrany w modne szaty, szpakowate loki sięgają mu za ucho, a na twarzy nosi dość długi zarost, broda jest w wielu miejscach siwa. Ma ciemne, niemal czarne oczy. Emanuje od niego bardzo niespokojna energia.

Morpheus Longbottom
#10
29.12.2023, 20:32  ✶  

Śmiech, ubrany w grzeczną skromność, wydobył się z niego prawie bezgłośnie. Nieco sztucznie brzmiące, arystokratyczne opanowanie, które skrywało szczerą wesołość, jakby określiła go nad wyraz przyjemnym komplementem. Morpheus lubił Florence, jej podejście pozbawione nonsensownej dekoracji, skomplikowane w prosty sposób, dla niego jednak naturalne, zaraz obok wróżenia i oddychania, gdyż sam wyrósł w podobnych zasadach przyjmowania gości i konwersacji. Pewnie gdyby ktoś nakazał mu, gdyby był zmuszony ożenić się na już, zapewne byłaby jego pierwszym wyborem do propozycji matrymonialnej. Przyjemna dla oka. Mógłby ją kochać, tak myślał. Zresztą, jak w przypadku większości osób, które znał, na moment, gdy poznał ją, był zauroczony jej osobowością. Kochliwa z niego łajza, zresztą, jak lubił powtarzać, mógł być Niewymownym, nieco na granicy społeczeństwa, nie był jednak martwy.

— Wiele wody upłynęło, odkąd ostatnio zostałem nazwany młodym. Nazwałabym siebie raczej domorosłym myślicielem, przywilej najmłodszego z wielu synów.

Relatywnie, jego życie było łatwe. Nigdy nie zastanawiał nad pieniędzmi, bogactwo i koneksje płynęły w jego żyłach, był w stanie skupić się na swojej karierze i nigdy nie nakładano na niego presji małżeństwa. Obecnie brakowało mu nieco drugiej osoby, która mogłaby złagodzić jego bezsenność, wraz z kolejnymi srebrnymi pasmami na skroniach, pojawiały się kolejne wątpliwości co do niektórych decyzji życiowych. Pewne żale nadal łomotały w piersi, niektóre nazwane, niektóre niezbyt, raczej wrażenie trzepoczących skrzydeł motyla na policzku, może ćmy.

— Zdecydowanie pozwala to na bezpośrednie działanie, nie trzeba wysyłać kurtuazyjnego zaproszenia na urodziny i liczyć, że nikt się nie pojawi. To były jego zaklęcia ostrzegawcze, wiemy, że następne to będą już strzały w żywe cele. A co do nudy, nadal uważam, że gra tutaj znaczną rolę. Panem et circenses. Skoro zaś rzeczy materialnych mamy zbyt wiele... — rozłożył rękę na jedną stronę, uważając, aby nie ruszyć filiżanką w drugiej i nie rozlać swojej bawarki. Młodzi, żądni krwi, podniecenia, namiętności.

Przyznanie się do samotności jest tematem tabu. Oczywiście można z tego żartować. Można powiedzieć ludziom, że większość czasu spędza się nad kartami lub że nie wyszedł od dwóch dni z Departamentu, a następnego może nie wyjść na zewnątrz z domu. Ale rzadko kiedy mówi ludziom o prawdziwej głębi swojej samotności, o tym, jak z każdym dniem czuje się coraz bardziej wyobcowany od swoich przyjaciół i nie jest pewien, jak to naprawić. Wygląda na to, że wszystkim żyje się lepiej niż jemu. Część niego wiedziała, że tak się stanie. Dorastając, miał przeczucie, że nie przejdzie adekwatnie do dorosłego życia, że wpadnie w szczeliny.

— Bogowie muszą być szaleni. I i tak nas nie wysłuchają.



And when I call you come home
A bird  in your teeth
the end is here
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Florence Bulstrode (2368), Morpheus Longbottom (2203)




Wiadomości w tym wątku
[listopad 1970] Wieża. Nadchodzi nieszczęście - przez Florence Bulstrode - 16.12.2023, 21:09
RE: [listopad 1970] Wieża. Nadchodzi nieszczęście - przez Morpheus Longbottom - 19.12.2023, 14:58
RE: [listopad 1970] Wieża. Nadchodzi nieszczęście - przez Florence Bulstrode - 19.12.2023, 18:52
RE: [listopad 1970] Wieża. Nadchodzi nieszczęście - przez Morpheus Longbottom - 19.12.2023, 22:51
RE: [listopad 1970] Wieża. Nadchodzi nieszczęście - przez Florence Bulstrode - 20.12.2023, 09:58
RE: [listopad 1970] Wieża. Nadchodzi nieszczęście - przez Morpheus Longbottom - 22.12.2023, 00:15
RE: [listopad 1970] Wieża. Nadchodzi nieszczęście - przez Florence Bulstrode - 23.12.2023, 10:09
RE: [listopad 1970] Wieża. Nadchodzi nieszczęście - przez Morpheus Longbottom - 27.12.2023, 22:20
RE: [listopad 1970] Wieża. Nadchodzi nieszczęście - przez Florence Bulstrode - 28.12.2023, 12:04
RE: [listopad 1970] Wieża. Nadchodzi nieszczęście - przez Morpheus Longbottom - 29.12.2023, 20:32
RE: [listopad 1970] Wieża. Nadchodzi nieszczęście - przez Florence Bulstrode - 29.12.2023, 21:00
RE: [listopad 1970] Wieża. Nadchodzi nieszczęście - przez Morpheus Longbottom - 30.12.2023, 22:35

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa