• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Pokątna v
« Wstecz 1 … 4 5 6 7 8 9 Dalej »
[16.07.1972] My Final Symphony | Sauriel & Victoria

[16.07.1972] My Final Symphony | Sauriel & Victoria
Czarny Kot
Let me check my
-Giveashitometer-.
Nope, nothing.
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Wysoki, dobrze zbudowany, z mięśniami rysującymi się pod niezdrowo białą skórą z fioletowymi żyłami. Czarne, krótsze włosy roztrzepane w nieładzie, z opadającymi na oczy kosmykami. Czarne oczy - jak sama noc. Śmiertelna bladość skóry wpadająca w szarość, fioletowe żyły. Czarna skóra, czarne spodnie, czarna dusza, czarne życie.

Sauriel Rookwood
#9
30.12.2023, 15:53  ✶  

Człowiek przygarniał kota i chciał, żeby ten kot u niego zamieszkał. Dbał o niego, karmił, wyczesywał futro. Jeździł do weterynarza i kładł ściereczkę na parapecie okna. Kot jak to kot - najpierw nie chciał zaufać, bo przecież tyle rąk już go wabiło, a potem skazywało na cierpienie, że nie mógł podejść bez żadnej refleksji. Podchodził powoli. Zbliżał się coraz bardziej, oswajał z widokiem, z zapachem. Dopiero przekonany o tym, że ta ręka go nie złapie pozwalał się dotknąć. Na moment, na chwilę. Nie można było go brać na ręce i przytulać, oj nie. Ten proces zajmował bardzo dużo czasu. W końcu jednak się udawało. Była w tym satysfakcja. Myślałeś sobie: ten kot ufa tylko mi. Nikomu innemu nie pozwoli się zabrać i u nikogo innego nie będzie tak ufnie przysypiał. Za innymi będzie wodził wzrokiem czujnym, pilnym, ale za tobą przymruży oczy i nawet je zamknie. Pozwoli sobie na to, żebyś mu z pola widzenia zniknął. Zje z twojej ręki i wypije wodę, którą mu dasz. Ale potem zdarzało się coś niespodziewanego. Jakiś element nawalał, psuł się i kot przestawał przychodzić. Nie chciał już głaskania. Nie chciał spać na tym przygotowanym ręczniku. Co się stało? Coś huknęło, coś grzmotnęło. Jakiś strach, potencjalnie niechciana ofiara, ale stała się. Odrobina emocji i już wszystko wywróciło się do góry nogami. Kot się zjeżył, prychnął. Zabawę można było zaczynać od nowa. Żal zalewał serce, bo nie było tego czasu, żeby od nowa się bawić. A przecież chciało się zostawić ten skrawek domu temu bezdomnemu kociakowi, który nosił na sobie ślady niesprawiedliwego życia. Nie, czasu nie było. Tylko jak to wytłumaczyć zwierzęciu? Najpewniej - szybko. Wprost. Z nadzieją na to, że na to zareaguje... jakoś. Tylko jaka reakcja by nas satysfakcjonowała? Żal? Czy może właśnie brak reakcji jakiejkolwiek?

- Ludzkie gówno też? - Tak, no faktycznie, coś tam słyszał, że nawozy to się robią z tego... z krowiego gówna? A może to jakaś mistyfikacja? Natomiast wyobrazić sobie potrafił, że ktoś wyjmuje kupę z klozetu i wrzuca do doniczki. Śmierdziałoby strasznie, aż teraz głębiej wciągnął powietrze do nosa, żeby zobaczyć, czy coś tutaj czasem nie śmierdzi. Ale nie śmierdziało. Wręcz przeciwnie - ładnie pachniało. Więc to chyba nie był sekret kwiatków Victorii. - Właśnie. - Uśmiechnął się lekko. - Karzesz komuś zjeść owoc i czekasz. - Tak, to też widział. Krzesło w pustej sali na samym środku i ten biedny człowieczek, który wie, że kurwa czeka go coś okropnego. I wie, że to, co dostaje do ręki wcale nie jest słodziutkim jabłuszkiem. Urocze. Eliksiry nie robiły takiego wrażenia, chociaż na pewno były jakieś wyjątkowo paskudne, które powodowały prawdziwe spustoszenie i to widoczne na zewnątrz.

- Duża sprzeczka to taka, kiedy jestem wkurwiony. - Zaczynam mieć z tym problem. Większość śmierci już mnie nie bawi. To było takie... banalnie normalne. Tak jak to, co stało się dzisiaj. Gdzie ten zryw emocji, gdzie ta radość? Czemu wkroczyła w to jałowość i nie można było oddać się zrywowi czerwieni, który zalewał oczy? Musiał to znaleźć na nowo. Odnaleźć pośród popiołów. - I... lubisz takie widoczki? - Sielskie, wiejskie. Przekrzywił głowę patrząc na ten obraz, który na nim osobiście nie robił wrażenia. Poza tym, że jasne, ktoś musiał mieć talent, żeby go stworzyć. - Jebani artyści mają smykałkę do tych pędzelków, nie? - Rzucił oczywistością krążącą mu po głowie. Dopóki nie wypowiedziała następnego zdania. Spojrzał na nią z lekkim zdziwieniem, powąchał swoją śmierdzącą fajkami koszulę. - Tak? Masz dziwny gust. - Ale powiedział to z cieniem uśmiechu na ustach. - Będziesz to wieszać sama? Bo ja powieszę pewnie krzywo. Ale dam z siebie wszystko.



[Obrazek: klt4M5W.gif]
Pijak przy trzepaku czknął, równo z wybiciem północy. Zogniskował z trudem wzrok na przyglądającym mu się uważnie piwnicznym kocurze.
- Kisssi... kisssi - zabełkotał. - Ciiicha noooc... Powiesz coś, koteczku, luzkim goosem?
- Spierdalaj. - odparł beznamiętnie Kocur i oddalił się z godnością.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Sauriel Rookwood (6437), Victoria Lestrange (8541)




Wiadomości w tym wątku
[16.07.1972] My Final Symphony | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 20.12.2023, 17:33
RE: [16.07.1972] My Final Symphony | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 20.12.2023, 19:33
RE: [16.07.1972] My Final Symphony | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 22.12.2023, 23:44
RE: [16.07.1972] My Final Symphony | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 23.12.2023, 01:26
RE: [16.07.1972] My Final Symphony | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 29.12.2023, 00:09
RE: [16.07.1972] My Final Symphony | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 29.12.2023, 13:52
RE: [16.07.1972] My Final Symphony | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 29.12.2023, 23:17
RE: [16.07.1972] My Final Symphony | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 30.12.2023, 00:10
RE: [16.07.1972] My Final Symphony | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 30.12.2023, 15:53
RE: [16.07.1972] My Final Symphony | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 30.12.2023, 17:26
RE: [16.07.1972] My Final Symphony | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 31.12.2023, 17:29
RE: [16.07.1972] My Final Symphony | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 31.12.2023, 19:01
RE: [16.07.1972] My Final Symphony | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 01.01.2024, 02:15
RE: [16.07.1972] My Final Symphony | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 01.01.2024, 14:33
RE: [16.07.1972] My Final Symphony | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 02.01.2024, 13:22
RE: [16.07.1972] My Final Symphony | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 02.01.2024, 17:07
RE: [16.07.1972] My Final Symphony | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 03.01.2024, 18:26
RE: [16.07.1972] My Final Symphony | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 04.01.2024, 13:34
RE: [16.07.1972] My Final Symphony | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 05.01.2024, 12:02
RE: [16.07.1972] My Final Symphony | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 05.01.2024, 23:38
RE: [16.07.1972] My Final Symphony | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 07.01.2024, 00:43
RE: [16.07.1972] My Final Symphony | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 07.01.2024, 14:42
RE: [16.07.1972] My Final Symphony | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 07.01.2024, 20:05

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa