• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
« Wstecz 1 … 7 8 9 10 11 … 16 Dalej »
[12.03.1971, Aberystwyth] Skarbnica wiedzy | Rodolphus, Robert

[12.03.1971, Aberystwyth] Skarbnica wiedzy | Rodolphus, Robert
Porządny Czarodziej
To zostanie między nami.
Tylko nami.
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Mierzący 183 cm wzrostu, mężczyzna o ciemnych, acz wyraźnie posiwiałych włosach. Posiadacz oczu o kolorze brązowym, w których czasem da się dostrzec nieco zieleni. Robert jest zawsze gładko ogolony. Zadbany. Ubrany adekwatnie do sytuacji.

Robert Mulciber
#6
04.01.2024, 15:17  ✶  

Tak jak założył Rodolphus, Roberta to wcale nie dziwiło. Wiele lat temu zdążył wyrobić sobie pewne zdanie na temat mugoli. W jego mniemaniu, znajdywali się oni na znacznie niższym poziomie rozwoju. Niezależnie od tego, ile włożyliby w to wysiłku, nie byli w stanie pod tym względem dogonić czarodziejów. Dorównać im na jakimkolwiek polu. Nie posiadali odpowiednich ku temu możliwości. Predyspozycji.

- Odpowiednią ostrożność należy zachować również w sytuacji, kiedy dana rzecz nie wydaje się szczególnie skomplikowana. - mimo wszystko pozwolił sobie wygłosić tę drobną uwagę. Lestrange nie powinien czuć się za bardzo pewnym siebie; zanadto ufać swoim możliwością. W końcu jak to się zwykło mawiać - pycha zawsze kroczy przed upadkiem. Obydwoje znajdywali się w na tyle specyficznym położeniu, że błąd jednego, mógł wiele kosztować ich obydwu.

Robertowi nie uśmiechało się płacić za potknięcia Rodolphusa.

Oczywiście nie brał przy tym pod uwagę opcji, zgodnie z którą to on sprowadzi nad ich głowy pewne problemy. W końcu posiadał już na tym polu pewne doświadczenie. Nie był żółtodziobem, dopiero co stawiającym swoje pierwsze kroki.

- W takim razie będziemy musieli się tym zająć wspólnie. Zanim zaczniemy właściwe prace, dokończymy przygotowywać lokum. - nie zamierzał zajmować się wystrojem wnętrza chaty sam, bez pomocy Lestrange'a. Bez znaczenia było to, iż ten nie czuł się w tym przypadku kimś odpowiednim do tego rodzaju prac. Nie zawsze będzie miał obok siebie kogoś, kto go w danej czynności wyręczy.

Poza tym Robert wyręczać go w żadnym razie nie zamierzał.

Nie taka była jego rola w tym całym przedsięwzięciu.

Postanowił rozpiąć płaszcz. Wewnątrz budynku było zbyt ciepło, żeby pozostać ubranym tak jak do tej pory, zarazem jednak zbyt zimno, żeby faktycznie pozbyć się płaszcza. Trzeba było zdecydować się na rozwiązanie połowiczne. Następnie oparł się rękoma o jedno z krzeseł. Nie zamierzał na nim siadać. Nie planował spędzać tu większej ilości czasu. Przynajmniej nie tego konkretnego dnia.

- Wymazano im wspomnienia? - zainteresował się. To rzeczywiście powinno mieć znaczenie. Mogło wpłynąć na wyniki prowadzonych badań. Tylko czy aby na pewno dobrym posunięciem byłoby skreślenie takich obiektów? Nie był przekonany.

Przyjął podane przez Lestrange'a dokumenty. Zapoznał się z nimi. Pobieżnie. Teraz nie mieli wystarczających ilości czasu na to, aby dokładniej się we wszystko wczytać. Poza tym, Robert preferowałby zajęcie się tym na osobności. Na spokojnie. We własnym tempie. Mógłby się wówczas odpowiednio na wszystkim skupić.

- Być może powinniśmy się nad tym tematem pochylić. Potraktować Emmę i Johna jako kolejną kategorie obiektów. - brakowało mu co prawda pewności, ale jakiś głosik z tyłu głowy zdawał się podpowiadać, że obydwaj mugole mogli dostarczyć sporo istotnych informacji. Gdyby tylko odpowiednio do tego podejść? Czy kontakt ze światem magicznym wpływał w jakiś sposób na mugoli? Ich mózg? Możliwości poznawcze? Czy wyczyszczenie pamięci faktycznie rozwiązywało wszystkie problemy? Nie pozostawiało żadnych śladów? Tak wiele pytań, tak wiele możliwości. - Pozwól, że zabiorę te teczki ze sobą. - nie pytał, po prostu informował. Chciał dokładnie się ze wszystkim zapoznać, zanim podejmą jakiekolwiek decyzje. Pośpiech nie był wskazany. Czas ich nie gonił.

Odłożył teczki na stół, w odpowiedniej odległości od pozostałych. Tak, żeby nie było wątpliwości w stosunku do tego, co konkretnie go interesowało.

- Rozumiem, że na dole również wszystko jest gotowe? - wskazał na prowadzącą do piwnicy klapę.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Robert Mulciber (1982), Rodolphus Lestrange (2278)




Wiadomości w tym wątku
[12.03.1971, Aberystwyth] Skarbnica wiedzy | Rodolphus, Robert - przez Rodolphus Lestrange - 12.12.2023, 10:47
RE: [12.03.1971, Aberystwyth] Skarbnica wiedzy | Rodolphus, Robert - przez Robert Mulciber - 13.12.2023, 07:08
RE: [12.03.1971, Aberystwyth] Skarbnica wiedzy | Rodolphus, Robert - przez Rodolphus Lestrange - 15.12.2023, 10:43
RE: [12.03.1971, Aberystwyth] Skarbnica wiedzy | Rodolphus, Robert - przez Robert Mulciber - 26.12.2023, 17:23
RE: [12.03.1971, Aberystwyth] Skarbnica wiedzy | Rodolphus, Robert - przez Rodolphus Lestrange - 01.01.2024, 10:27
RE: [12.03.1971, Aberystwyth] Skarbnica wiedzy | Rodolphus, Robert - przez Robert Mulciber - 04.01.2024, 15:17
RE: [12.03.1971, Aberystwyth] Skarbnica wiedzy | Rodolphus, Robert - przez Rodolphus Lestrange - 05.01.2024, 10:52
RE: [12.03.1971, Aberystwyth] Skarbnica wiedzy | Rodolphus, Robert - przez Robert Mulciber - 06.01.2024, 18:57

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa