• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Czarodzieje Sowia Poczta v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
Persephona; Poczta

Persephona; Poczta
entropy
What if I fall into the abyss?
What if I swing only just to miss?
wiek
32
sława
III
krew
półkrwi
genetyka
—
zawód
Egzorcystka, medium, wróżbitka
Jest w niej pewna nerwowość, którą widać tak samo w gestach jak i odległym spojrzeniu zielonych oczu, pod którymi rozsiane zostały konstelacje piegów. Blond włosy ma zawsze ścięte przed ramiona. Jej drobną, niewielką (160cm) sylwetkę otacza zwykle ciężki zapach kadzideł, który wydaje się wżerać w każdy skrawek jej ciała i noszonych przez nią materiałów, ale kiedy komuś dane jest znaleźć się dostatecznie blisko, spod spodu przebija się pewna o wiele lżejsza nuta, przywodząca na myśl letnią noc, podczas której z łatwością można policzyć na niebie wszystkie gwiazdy.

Ambrosia McKinnon
#2
09.01.2024, 22:42  ✶  
27 czerwca '72

Kochana Persie!
Piszę do ciebie, ponieważ chciałam bardzo poprosić, żebyś zrobiła mi nową porcję świeczek i kadzideł na moją bezsenność. Te które już mam, zaraz mi się skończą, a niedługo wyjeżdżam na trochę i chciałam nie cierpieć po nocach. Jeśli tylko byś chciała, to mogłabym ci nawet pomóc poprzeszkadzać, jak będziesz je ukręcać.

OPRÓCZ TEGO
żeby nie było, że piszę do Ciebie tylko, jak czegoś potrzebuję. Przysięgam, że tak nie jest. Chociaż może w takim razie powinnam zacząć od sprawy, którą chcę poruszyć teraz?? W każdym razie, wiesz co znaczy Orzeł? Nawet jak nie wiesz, to ci zaraz powiem. Kiedy zobaczy się orła, to przynosi on ze sobą zmianę na lepsze. Śniłaś mi się zatem, z tym ptakiem wirującym dumnie nad twoją głową, aż w końcu usiadł ci na ręce i staliście tak razem. Sen krótki, ale jakże zwięzły. I JAK WSPANIALE ROKUJĄCY!
Nie jestem pewna, czy masz jakieś skryte marzenia, ale mam nadzieję, że jednym z nich jest to, by mój drogi brat znalazł wreszcie swoje własne lokum i zabrał cię tam, i żebyście żyli już razem, jak tylko wam się zamarzy.
Powiem ci, że cieszę się, że przyszedł do mnie ten sen, bo już się bałam, że jeszcze trochę i go zostawisz i on mi już zostanie na tej kanapie, a tego bym przecież nie zniosła, bo parę dni temu tak strasznie na mnie nakrzyczał, jak burą sukę jakąś i prawie się pobiliśmy, a to jest nie na moje nerwy. Prawie, ale jak zobaczysz na nim jakieś siniaki, to mogłam to być ja, bo nie wytrzymałam zwyczajnie.

Całuski,
Rosie


she was a gentle
sort of horror
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości




Wiadomości w tym wątku
Persephona; Poczta - przez Persephona Degenhardt - 09.01.2024, 22:04
RE: Persephona; Poczta - przez Ambrosia McKinnon - 09.01.2024, 22:42
RE: Persephona; Poczta - przez Stanley Andrew Borgin - 21.01.2024, 00:16
RE: Persephona; Poczta - przez Stanley Andrew Borgin - 17.03.2024, 18:56

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa