• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Pokątna v
« Wstecz 1 … 4 5 6 7 8 9 Dalej »
[21.06.1972, Restauracja Chimera] Whisky and wine || Camille & Chester

[21.06.1972, Restauracja Chimera] Whisky and wine || Camille & Chester
Herald of Darkness
It seems that all that was good has died
And is decaying in me
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Chester to mierzący 178 cm wzrostu, postawny mężczyzna, ważący 76 kg. Ma brązowe, poprzetykane pierwszymi siwymi pasmami włosy i niebieskie oczy. Brąz noszonej przez niego krótkiej brody został przerzedzony przez lekką siwiznę. Przez większość czasu nosi mundur Aurora, natomiast poza pracą ubiera się elegancko, w garnitury. Często widywany jest z papierosem. Pierwsze wrażenie... jest służbistą, twardym gnojem, za którym nie przepada niemałe grono osób z dep. przestrzegania prawa. Nie można mu jednak odmówić doświadczenia zawodowego.

Chester Rookwood
#7
21.01.2024, 04:15  ✶  

Pomimo wystosowanych przez siebie słów podtrzymywał to, że nie zamierzał w tym momencie zagłębiać się w kwestie dotyczące ideologii czystej krwi. Bycie czarodziejem czystej krwi jednoznacznie nie wskazywało na posiadanie radykalnych antymugolskich poglądów albo na jednoznaczne popieranie reżimu Lorda Voldemorta. Siedząca naprzeciwko niego czarownica mogła pozostawać nastawiona pozytywnie do mugoli i mugolaków, neutralnie albo antymugolsko. W jego oczach za najbardziej odpowiedni uchodził ten ostatni pogląd. Nie stworzyłby on konfliktu interesów, stając się trudną do przeskoczenia przeszkodą w relacjach personalnych. Jednym z wielu z tego względu, że po raz pierwszy od dziesięciu lat wyszedł spędzić wieczór w towarzystwie pięknej kobiety, która wzbudziła jego zainteresowanie. To też sprawiało, że na pewne rzeczy zdawał się przymykać oko - raz na jakiś czas mógł sobie na to pozwolić.

— Rodzina jest dla mnie bardzo istotna. Dzieci to przyszłość świata czarodziejów. — W wypowiedzianych przez niego słowach nie było ani odrobiny kłamstwa. Chester jako ojciec jest złożonym człowiekiem - mając na uwadze dobro rodu i jego pozycję w świecie czarodziejów czystej krwi starał się zawierać korzystne dla nich mariaże, tak samo jak powierzył swoich synów i córkę Czarnemu Panu oraz był gotów zabijać aby ochronić swoją rodzinę przed jakimkolwiek zagrożeniem z zewnątrz. W oczach Chestera wnuki stanowiły przyszłość świata czarodziejów czystej krwi. Zwłaszcza, jeśli zostałyby wychowane w poczuciu wyższości czarodziejów czystej krwi nad mugolakami i niechęci do mugoli. Chciałby mieć możliwość pokazania im w przyszłości pierwszych czarnomagicznych zaklęć. Innym aspektem cechującej go złożoności jest to, że sam jest dla swoich surowym ojcem, ale podczas opiekowania się wnukami zdarzało mu się je rozpieszczać jak to miało miejsce podczas tegorocznej Lithy.

Pojawiający się kelner z ich zamówieniami również i jemu przeszkodził w podtrzymywaniu rozmowy. On również docenił to, że kelner przyniósł im właściwe zamówienia - jedynie skinął mu głową, odnotowując w pamięci to aby przy uiszczaniu zapłaty za ich zamówienie doliczyć do rachunku napiwek. Wydawał się on nad wyraz zasadny, skoro podano mu podwójną porcję zamówionej zapiekanki. Oszczędzono mu tym samym dyskomfortu zamawiania tego samego dania po raz drugi, co mogłoby zostać niezbyt dobrze odebrane przez jego towarzyszkę wieczoru. Naprawdę przywiązywał zbyt dużą wagę do tego jak jest postrzegany w niektórych kręgach.

Skoro podano im zamówione przez nich dania to Chester sięgnął po sztućce z zamiarem zaczęcia jeść. Prowadzona rozmowa, niezależnie od tego jak bardzo fascynująca, nie sprawi że będzie gotów przesiedzieć kolejną godzinę albo dwie z pustym żołądkiem kiedy nie przez cały sabat nie zdążył niczego zjeść przez to całe zamieszanie z udziałem wnuków, złodziejki, jednego obscenicznie ubranego mężczyzny i Aurora. Do następnego dnia chciał o tym wszystkim zapomnieć.

— Z mojego punktu widzenia to byłoby jak dodatkowy etat i konieczność bycia gotowym na każde wezwanie przez pracowników naszego departamentu oraz godzenie tego z podstawowymi obowiązkami. Nie jest to wdzięczna praca. Jako uzdrowicielka możesz i tak zostać wezwana do jakiegoś ciężkiego przypadku i to nawet w środku nocy, podobnie jak ja mogę zostać ściągnięty w środku nocy. Prywatne sprawy nie mają nic do rzeczy. — Będący służbistą Chester dostrzegał pewne podobieństwa między nimi, jednocześnie uznając postawę prezentowaną przez Camille jako odpowiednią. Tyle, że on jako Auror nie mógł pozwolić sobie na odmówienie swoim przełożonym stawienia się na nagłe wezwanie do pracy. Spożywana przez niego zapiekanka okazała się całkiem smaczna, a zatem warta swojej ceny.

— Wybrałaś w takim razie bardziej praktyczne podejście. Praca uzdrowiciela z pewnością obfituje w tego typu przypadki. A jednocześnie nie był to wyłącznie twój wybór. — Stwierdził z wyraźną aprobatą, pochwałą pragmatycznego podejścia do wykonywanego zawodu oraz poleganiu na rodzinie. Członkowie jego rodziny byli znani z wiernego wykonywania pracy na rzecz Ministerstwa Magii i jak dotąd od tej reguły nie było żadnych odstępstw. Camille nie kierowała do niego wyświechtanych frazesów o tym, jak lubiła pomagać innym. Niezależnie od tego, co stało za tym, że nie zapewniła go o chęci pomagania innym, jako uzdrowicielka i tak to robiła. Chester wychodził z założenia, że uzdrowiciel nie musi być miły, tylko skuteczny. Gdyby podczas wykonywania swoich obowiązków został rażony czarnomagicznym (o ironio!) zaklęciem to wolałby trafić w ręce konkretnego, nawet niekoniecznie miłego uzdrowiciela, który postawiłby go sprawnie na nogi.

— Moja rodzina jest znana z tego, że pracuje na rzecz Ministerstwa Magii i to odegrało znaczącą rolę w wyborze ścieżki kariery. Pełnienie służby jako Auror niesie również ze sobą pewien prestiż. Lata, jakie poświęciłem noszeniu munduru, sprawiły że wyzbyłem się wiary w możliwość zmiany świata na lepsze w taki właśnie sposób. — Pomiędzy spożywaniem kolejnych kęsów zapiekanki postanowił się podzielić z nią swoimi powodami, dlaczego został Aurorem. Daleko było mu do bycia idealistą. Dodatkowo sam parał się czarną magią, trawiącą od lat jego duszę i nie zamierzał się łudzić, że to było słuszne rozwiązanie. Należałoby zrównać z ziemią cały Śmiertelny Nokturn oraz Podziemne Ścieżki aby wyplenić z części magicznego Londynu część przestępczego półświatka oraz zlikwidować część czarnoksiężników. To jednak nie będzie mieć miejsca. Ministerstwo Magii lubiło raz na jakiś czas pogrozić paluszkiem stałym bywalcom tych dzielnic dla podtrzymania swojego złudzenia posiadania kontroli. Raz na jakiś czas on musiał dostarczyć im jakiegoś czarnoksiężnika, zgodnie z zasadami tej gry.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek:
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Bard Beedle (3745), Chester Rookwood (3432)




Wiadomości w tym wątku
[21.06.1972, Restauracja Chimera] Whisky and wine || Camille & Chester - przez Chester Rookwood - 26.12.2023, 22:24
RE: [21.06.1972, Restauracja Chimera] Whisky and wine || Camille & Chester - przez Bard Beedle - 27.12.2023, 00:23
RE: [21.06.1972, Restauracja Chimera] Whisky and wine || Camille & Chester - przez Chester Rookwood - 06.01.2024, 18:59
RE: [21.06.1972, Restauracja Chimera] Whisky and wine || Camille & Chester - przez Bard Beedle - 06.01.2024, 20:14
RE: [21.06.1972, Restauracja Chimera] Whisky and wine || Camille & Chester - przez Chester Rookwood - 09.01.2024, 23:45
RE: [21.06.1972, Restauracja Chimera] Whisky and wine || Camille & Chester - przez Bard Beedle - 10.01.2024, 10:32
RE: [21.06.1972, Restauracja Chimera] Whisky and wine || Camille & Chester - przez Chester Rookwood - 21.01.2024, 04:15
RE: [21.06.1972, Restauracja Chimera] Whisky and wine || Camille & Chester - przez Bard Beedle - 22.01.2024, 15:49
RE: [21.06.1972, Restauracja Chimera] Whisky and wine || Camille & Chester - przez Chester Rookwood - 24.01.2024, 16:43
RE: [21.06.1972, Restauracja Chimera] Whisky and wine || Camille & Chester - przez Bard Beedle - 24.01.2024, 22:07
RE: [21.06.1972, Restauracja Chimera] Whisky and wine || Camille & Chester - przez Chester Rookwood - 27.01.2024, 22:03
RE: [21.06.1972, Restauracja Chimera] Whisky and wine || Camille & Chester - przez Bard Beedle - 28.01.2024, 20:01
RE: [21.06.1972, Restauracja Chimera] Whisky and wine || Camille & Chester - przez Chester Rookwood - 03.02.2024, 21:35
RE: [21.06.1972, Restauracja Chimera] Whisky and wine || Camille & Chester - przez Bard Beedle - 04.02.2024, 17:13

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa