• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Śmiertelnego Nokturnu v
« Wstecz 1 2 3 4 Dalej »
[13.05.72] Mam wariata w głowie, a ty wariata przed drzwiami - Sebastian & Patrick

[13.05.72] Mam wariata w głowie, a ty wariata przed drzwiami - Sebastian & Patrick
Pan Egzorcysta
here lies the abyss,
the well of all souls

wiek
34
sława
III
krew
półkrwi
genetyka
—
zawód
kapłan kowenu | egzorcysta ministerstwa magii
ciemnobrązowe oczy; rozszczep tęczówki prawego oka (źrenica w kształcie dziurki od klucza); czarne włosy; przeciętny wzrost 173 cm; zimne dłonie; często ubrany cieplej niż sugeruje pogoda; okulary do czytania; srebrny łańcuszek z sygnetem na szyi (w oczku znajduje się zasuszony kwiat z rodzinnego ogrodu); niespieszny chód; cichy, nieco niewyraźny głos

Sebastian Macmillan
#14
10.02.2024, 23:00  ✶  
Zmrużył oczy, gdy Patrick nazwał Longbottomównę jego ulubienicą. On wcale jej nie lubił! ...No dobra, to trochę kłamstwo. Miał całą listę cech charakteru, które mu w niej nie pasowały, jednak musiał przyznać, że jej obowiązkowość i umiejętności działały na jej korzyść. Można było na niej polegać, nawet gdy wszystko trafiał szlag. I była dosyć chętna do tego, aby poszerzać swoją wiedzę, zamiast patrzeć na świat przez pryzmat regulaminów i przepisów swojego departamentu, który jednak nie zawsze brał pod uwagę kwestie wynikające z wejścia w kontakt z zaświatami.

— Szkoda, że wpadł w jego ręce. Shafiqowie nie trzymają śmieci w swoich skrytkach. Jak coś już ląduje w ich posiadaniu, to można zakładać, że jest z jakiegoś powodu istotne. Czy to z punktu widzenia historycznego, kulturowego czy też magicznego. — Tak przynajmniej prezentował się ród archeologów w głowie Sebastiana. Wprawdzie miał z nimi kontakt głównie przez Cathala, tak samo nazwisko nie raz było rzucane w rozmowach czy doniesieniach prasowych. Zwłaszcza tych dotyczących nowych odkryć lub podróży zagranicznych. — Nie udało się pochwycić złodzieja?

Głupie pytanie, zganił się Sebastian. Skoro Brenna została przydzielona do zbadania kradzieży, to na pewno poruszyła niebo i ziemię, aby znaleźć osobę, która była za to odpowiedzialna. A gdy ta trafiłaby już w jej ręce, to nawet nie musiałaby posunąć się do gróźb, a wyciągnąć z niej potrzebne informacje. Wystarczyłoby dać jej się rozgadać.

Ta paplanina każdego doprowadziłaby do szaleństwa, a skoro ktoś kradł od Shafiqów, to do najtęższych umysłów nie należał. To byli miłośnicy historii. Niektórzy członkowie rodu być możę pokusiliby się o tytuł ''obrońców dziejów''. Pewnie przeklęli złodzieja i jego rodzinę na następne kilka pokoleń. Ktoś sobie narobił potężnych wrogów... Tyle że miał też równie silnego sprzymierzeńca. Cholerny Czarny Pan.

— Im bliżej centrum zdarzeń jesteś, tym bardziej cię one dotykają — odezwał się nieco nabożnym głosem, jednak ten zaraz złamał się, gdy Sebastiana zaczęło drapać w gardle. Na jego twarz wypłynął grymas, który zniknął jednak z kolejnym westchnieniem. — Może to przeznaczenie, a może opatrzność bytów większych i mądrzejszych od nas. A może jesteś osoba, która zarówno na Ostarze, jak i na Beltane znalazła się w odpowiednim miejscu i czasie. — Macmillan nie znał się na przyszłości. Jako egzorcysta i kapłan mógł co najwyżej rzucić jakimś frazesem pokroju ''kiedyś wszyscy odejdziemy z tego świata'' lub ''tylko dwie rzeczy są w życiu pewne: śmierć i podatki". To raczej nie były jednak odpowiedzi, jakich oczekiwał Patrick. — Chociaż, wiesz jak to mówią... Do trzech razy sztuka.

Czy gdyby Steward dążył do tego, aby poruszyć tę nić losu dalej, liczyłoby się to jako igranie z ogniem? Niektórzy twierdzili, że to decyzje ludzi zmieniały bieg przyszłości, inni, że wszelkie rozterki i zmiany zdania były uwzględnione w ''bożym planie''. Aby jednak otrzymać konkretną odpowiedź na to pytanie, musieliby spytać o poradę kilku bóstw. Kto wie, może Matka walczyla na kilku frontach, aby pewna wersja przyszłości zaistniała w tym świecie?

— Oh. — Spotkał się ze spojrzeniem Patricka i odwrócił głowę, zmieszany nieco. — To... To bardzo miłe z twojej strony, Patricku. — Chrząknął cicho. — Preferuję mleczną, w razie czego. Jest dobra do herbaty.

Uśmiechnął się nieco wymuszenie, nie bardzo wiedząc, jak się zachować. Po prawdzie nie tego się spodziewał. Nie sądził, że pytanie padło z troski o niego. Nie przywykł do tego, że ktoś, kogo poznał w pracy, może chcieć zrobić mu prezent. Automatycznie założył, że Steward mówił o sobie, delikatnie sugerując w ten sposób, że z chęcią pochłonąłby teraz z pół tabliczki czekolady. Może to rozgorączkowanie mężczyzny naprowadziło go na ten trop?

Wpadł tutaj w emocjach, wypytując o dosyć skomplikowane kwestie, teraz nieco się wyciszył... A słodkości były równie dobrym narzędziem na poprawienie humoru, jak każde inne. Zwłaszcza gdy jeszcze chwilę temu zamartwiano się zaświatami. Cóż, darmowej czekolady nie odmówił, poza tym będzie miał się czym pochwalić przed Matką podczas najbliższych modłów. O ile bogini jeszcze funkcjonowała w tym świecie, to powinna być zachwycona, że jej kapłan znajduje sobie w końcu jakichś przyjaciół.

— Gdzie ty właściwie mieszkasz? — spytał nagle. — Potrzebujesz miejsca na noc?

Nie wiedział za bardzo co dalej z nim począć. Bez dodatkowych badań, wywiadu z innymi Zimnymi czy odwiedzenia Polany Ognisk, Sebastian nie mógł już zrobić wiele więcej. A każda kolejna wygłoszona teoria niosła ze sobą ryzyko, że odsuną się od znanych im faktów, niż to było zalecane. A gdyby Patrick zdecydował się zostać, to na pewno znalazłaby się dla niego chociaż jedna tabliczka czekolady i ciepły kąt. No i miałby okazję posłuchać audycji radiowej z nocnych obrzędów kowenu, które odbywały się w kwaterze głównej.

— Wydawałeś się trochę strapiony, więc... — Zdecydowanie nie był w tym dobry. — Możesz tu zostać jeśli czujesz taką potrzebę. Lub uważasz, że moja obecność jako egzorcysty pozwoli ci odpocząć. Pomimo tego, że zostaniesz... Cóz, sobą i nie masz żadnego pasażera na gapę.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Patrick Steward (4285), Sebastian Macmillan (5469)




Wiadomości w tym wątku
[13.05.72] Mam wariata w głowie, a ty wariata przed drzwiami - Sebastian & Patrick - przez Patrick Steward - 16.08.2023, 00:39
RE: [13.05.72] Mam wariata w głowie, a ty wariata przed drzwiami - Sebastian & Patrick - przez Sebastian Macmillan - 18.09.2023, 23:54
RE: [13.05.72] Mam wariata w głowie, a ty wariata przed drzwiami - Sebastian & Patrick - przez Patrick Steward - 05.11.2023, 01:43
RE: [13.05.72] Mam wariata w głowie, a ty wariata przed drzwiami - Sebastian & Patrick - przez Sebastian Macmillan - 30.11.2023, 23:21
RE: [13.05.72] Mam wariata w głowie, a ty wariata przed drzwiami - Sebastian & Patrick - przez Patrick Steward - 21.01.2024, 10:22
RE: [13.05.72] Mam wariata w głowie, a ty wariata przed drzwiami - Sebastian & Patrick - przez Sebastian Macmillan - 24.01.2024, 21:39
RE: [13.05.72] Mam wariata w głowie, a ty wariata przed drzwiami - Sebastian & Patrick - przez Patrick Steward - 04.02.2024, 12:27
RE: [13.05.72] Mam wariata w głowie, a ty wariata przed drzwiami - Sebastian & Patrick - przez Sebastian Macmillan - 05.02.2024, 02:50
RE: [13.05.72] Mam wariata w głowie, a ty wariata przed drzwiami - Sebastian & Patrick - przez Patrick Steward - 06.02.2024, 22:36
RE: [13.05.72] Mam wariata w głowie, a ty wariata przed drzwiami - Sebastian & Patrick - przez Sebastian Macmillan - 07.02.2024, 00:17
RE: [13.05.72] Mam wariata w głowie, a ty wariata przed drzwiami - Sebastian & Patrick - przez Patrick Steward - 09.02.2024, 00:09
RE: [13.05.72] Mam wariata w głowie, a ty wariata przed drzwiami - Sebastian & Patrick - przez Sebastian Macmillan - 09.02.2024, 03:23
RE: [13.05.72] Mam wariata w głowie, a ty wariata przed drzwiami - Sebastian & Patrick - przez Patrick Steward - 09.02.2024, 23:18
RE: [13.05.72] Mam wariata w głowie, a ty wariata przed drzwiami - Sebastian & Patrick - przez Sebastian Macmillan - 10.02.2024, 23:00
RE: [13.05.72] Mam wariata w głowie, a ty wariata przed drzwiami - Sebastian & Patrick - przez Patrick Steward - 11.02.2024, 02:52

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa