• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Aleja horyzontalna v
« Wstecz 1 … 7 8 9 10 11 Dalej »
[01.08.72] Nie ma czegoś takiego jak za dużo miłości, nawet za dużo to za mało.

[01.08.72] Nie ma czegoś takiego jak za dużo miłości, nawet za dużo to za mało.
Gówniara z miotełką
She had a mischievous smile, curious heart and an affinity for running wild.
wiek
21
sława
VI
krew
półkrwi
genetyka
klątwa żywiołów
zawód
BUMowiec
Heather mierzy 160 cm wzrostu. Jest bardzo wysportowana, od dzieciaka bowiem lata na miotle, do tego zawodowo grała w quidditcha. Włosy ma rude, krótkie, nie do końca równo obcięte - gdyż obcinał je Charlie po tym, jak większość spłonęła podczas Beltane. Twarz okrągłą, obsypaną piegami, oczy niebieskie, czają się w nich iskry zwiastujące kolejny głupi pomysł, który chce zrealizować. Porusza się szybko, pewnie. Ubiera się głównie w sportowe rzeczy, ceni sobie wygodę. Głos ma wysoki, piskliwy - szczególnie, kiedy się denerwuje. Pachnie malinami.

Heather Wood
#5
11.02.2024, 14:33  ✶  

Wood wybrała jajka na bekonie, nic specjalnego, była jednak pewna, że jest to właściwy wybór. W przeciwieństwie do Longbottom nie zamówiła jednak kawy, wolała herbatę, chyba nie była jeszcze na tyle dorosła, żeby pić kawę. Kojarzyło jej się to zawsze ze starymi i zmęczonymi ludźmi, więc sama rzadko kiedy sięgała po ten trunek. Nie, żeby uważała Longbottom za starą i zmęczoną, nigdy w życiu!

- Złego diabli nie wezmę Bren. - Odparła z uśmiechem. Była przyzwyczajona do tego, że ciągle pojawiały się u niej jakieś niewinne uszkodzenia, zresztą to był standard od kiedy grała w quidditcha, który też był dosyć brutalnym zajęciem, nie bała się żadnych urazów, bo wiedziała, że większość z nich Cameron z łatwością może uleczyć. Może to też było nie do końca odpowiednie, trochę za pewnie się czuła w tym wszystkim.

- Coś Ty, Camiś jest kochany, na pewno by się o to nie złościł. Nie jest też pamiętliwy, ale chyba zapomniałam mu o tym wspomnieć, będzie zabawnie, jak przypadkiem się dowie, może wtedy skłoni go to do tego, żeby szybciej mi się oświadczyć. - Nie to, że zamierzała go stawiać pod ścianą, jednak nie obraziłaby się wcale, gdyby wreszcie postanowił nieco sformalizować ich związek, tym bardziej, że w gazetach brylowali jako narzeczeństwo już od dłuższego czasu.

Ruda zupełnie nie przejęła się tą plotką, gdyż nie uważała, żeby Brenna zrobiła coś złego. Zresztą naprawdę kochała Camerona całym swoim sercem, miała wrażenie, że czasem, aż za bardzo, chociaż czy właściwie dało się kogoś kochać za bardzo? Raczej nie, te uczucia potrafiły być tak ogromne, że nie miały żadnych granic, nie spodziewała się, że kiedyś poczuje to i ona, a tutaj los przyniósł jej taką niespodziankę.

Spoważniała, kiedy Longbottom wspomniała o dniu poprzednim. Nadal nie dawało jej spokoju, skąd właściwie wziął się tam Bulstrode. - Brenn, przepraszam za bezpośredniość, ale czy Was coś łączy, coś takiego, jak mnie i Camerona? - Patrzyła na nią bardzo poważnym wzrokiem. Wyczuwała między Brenną i Atreusem jakieś dziwne napięcie, jednak nie potrafiła go nazwać.

- Oczywiście, że będę odsyłać do ciebie, wolałabym przypadkiem nie palnąć czegoś głupiego. - Tak było zdecydowanie bezpieczniej.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Brenna Longbottom (1908), Heather Wood (1990)




Wiadomości w tym wątku
[01.08.72] Nie ma czegoś takiego jak za dużo miłości, nawet za dużo to za mało. - przez Heather Wood - 11.02.2024, 00:46
RE: [01.08.72] Nie ma czegoś takiego jak za dużo miłości, nawet za dużo to za mało. - przez Brenna Longbottom - 11.02.2024, 10:58
RE: [01.08.72] Nie ma czegoś takiego jak za dużo miłości, nawet za dużo to za mało. - przez Heather Wood - 11.02.2024, 11:10
RE: [01.08.72] Nie ma czegoś takiego jak za dużo miłości, nawet za dużo to za mało. - przez Brenna Longbottom - 11.02.2024, 14:19
RE: [01.08.72] Nie ma czegoś takiego jak za dużo miłości, nawet za dużo to za mało. - przez Heather Wood - 11.02.2024, 14:33
RE: [01.08.72] Nie ma czegoś takiego jak za dużo miłości, nawet za dużo to za mało. - przez Brenna Longbottom - 11.02.2024, 15:25
RE: [01.08.72] Nie ma czegoś takiego jak za dużo miłości, nawet za dużo to za mało. - przez Heather Wood - 11.02.2024, 15:56
RE: [01.08.72] Nie ma czegoś takiego jak za dużo miłości, nawet za dużo to za mało. - przez Brenna Longbottom - 11.02.2024, 20:12
RE: [01.08.72] Nie ma czegoś takiego jak za dużo miłości, nawet za dużo to za mało. - przez Heather Wood - 11.02.2024, 22:54
RE: [01.08.72] Nie ma czegoś takiego jak za dużo miłości, nawet za dużo to za mało. - przez Brenna Longbottom - 11.02.2024, 23:12
RE: [01.08.72] Nie ma czegoś takiego jak za dużo miłości, nawet za dużo to za mało. - przez Heather Wood - 12.02.2024, 09:47

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa