Zgodnie z otrzymaną informacją, przychodzę przedstawić, w jaki sposób wygląda na chwilę obecną sprawa Harper Moody od strony osób powiązanych z Czarnym Panem.
Fabularnie wszystko wygląda tak, że od momentu Beltane, PR nie podjął się żadnych działań wymierzonych przeciwko Harper Moody, a Śmierciożercy, z którymi do tej pory grałam, fabularnie nie są świadomi tego, że mogliby być zainteresowani podjęciem się w tym kierunku jakichkolwiek działań. Wewnątrz organizacji nie wypłynęły żadne informacje o zdrajcy w szeregach i jego powiązaniach z Harper do czerwca – czyli powrotu Roberta do Londynu.
Na ten moment, o tym że warto się tą osobą zainteresować, poinformowane zostały przez Roberta postacie:
- Rodolphusa Lestrange
- Stanleya Andrew Borgina
- Richarda Mulcibera (spoza organizacji)
Postacie te dowiedziały się o zlikwidowanym zdrajcy oraz udziale Harper. W zasadzie usłyszały tyle, ile sam Robert im mógł powiedzieć. Jesteśmy na etapie dogadywania się odnośnie dalszej współpracy. Zamierzamy poszczególne kwestie rozegrać na fabule. W najbliższym czasie sama Harper jako NPC nie będzie nam jeszcze w żaden sposób potrzebna. Nie zamierzamy też jej atakować itd.
Dołączą w najbliższym czasie:
- Anthony Ian Borgin
- Nicholas Travers
Być może będzie nas więcej. W żaden sposób się nie zamykamy na pozostałych.
Nad czym pracujemy?
- Stanley został poproszony o przygotowanie informacji o tym, jak zorganizowane jest Biuro Aurorów, BUM, ogólnie Departament Przestrzegania Prawa Czarodziejów. Chodzi o podanie danych w formie raportu odnośnie pracowników, procedur, zajmowanych pomieszczeń w MM, takie tam rozeznanie, na ile nam się uda to zrobić.
- Rodolphus, z racji na nazwisko, ma sprawdzić czy w Mungu są jakieś dane medyczne dotyczące Harper.
- Richard rozważa fabularnie zatrudnienie się w BUM, aby znaleźć się w środku MM – bez pośpiechu, oceniamy fabularnie wiążące się z tym ryzyko w świetle aresztowania w tym czasie postaci Juliusa Mulcibera (NPC).
- Rodolphus stara się nawiązać poza MM kontakt z NPC pracującą w Biurze. Nikt szczególny, spoza listy obecnych na forum NPC. Rodolphus na ten moment jedynie na kobietę wpadł, co będzie dalej zapewne się okaże. Chodzi o pretekst do tego, żeby móc zawędrować w przyszłości w te rejony MM. A może i zyskać kogoś, komu zadamy jakieś pytania odnośnie różnych NPC? Nie ma z tym pośpiechu.
Kolejnych działań na ten moment jeszcze nie zaplanowaliśmy. Będziemy się zgłaszać z tym w konsultacjach. Fabuła w zasadzie dopiero ruszyła i zobaczymy, jak to się dla nas potoczy.
Fabularnie wszystko wygląda tak, że od momentu Beltane, PR nie podjął się żadnych działań wymierzonych przeciwko Harper Moody, a Śmierciożercy, z którymi do tej pory grałam, fabularnie nie są świadomi tego, że mogliby być zainteresowani podjęciem się w tym kierunku jakichkolwiek działań. Wewnątrz organizacji nie wypłynęły żadne informacje o zdrajcy w szeregach i jego powiązaniach z Harper do czerwca – czyli powrotu Roberta do Londynu.
Na ten moment, o tym że warto się tą osobą zainteresować, poinformowane zostały przez Roberta postacie:
- Rodolphusa Lestrange
- Stanleya Andrew Borgina
- Richarda Mulcibera (spoza organizacji)
Postacie te dowiedziały się o zlikwidowanym zdrajcy oraz udziale Harper. W zasadzie usłyszały tyle, ile sam Robert im mógł powiedzieć. Jesteśmy na etapie dogadywania się odnośnie dalszej współpracy. Zamierzamy poszczególne kwestie rozegrać na fabule. W najbliższym czasie sama Harper jako NPC nie będzie nam jeszcze w żaden sposób potrzebna. Nie zamierzamy też jej atakować itd.
Dołączą w najbliższym czasie:
- Anthony Ian Borgin
- Nicholas Travers
Być może będzie nas więcej. W żaden sposób się nie zamykamy na pozostałych.
Nad czym pracujemy?
- Stanley został poproszony o przygotowanie informacji o tym, jak zorganizowane jest Biuro Aurorów, BUM, ogólnie Departament Przestrzegania Prawa Czarodziejów. Chodzi o podanie danych w formie raportu odnośnie pracowników, procedur, zajmowanych pomieszczeń w MM, takie tam rozeznanie, na ile nam się uda to zrobić.
- Rodolphus, z racji na nazwisko, ma sprawdzić czy w Mungu są jakieś dane medyczne dotyczące Harper.
- Richard rozważa fabularnie zatrudnienie się w BUM, aby znaleźć się w środku MM – bez pośpiechu, oceniamy fabularnie wiążące się z tym ryzyko w świetle aresztowania w tym czasie postaci Juliusa Mulcibera (NPC).
- Rodolphus stara się nawiązać poza MM kontakt z NPC pracującą w Biurze. Nikt szczególny, spoza listy obecnych na forum NPC. Rodolphus na ten moment jedynie na kobietę wpadł, co będzie dalej zapewne się okaże. Chodzi o pretekst do tego, żeby móc zawędrować w przyszłości w te rejony MM. A może i zyskać kogoś, komu zadamy jakieś pytania odnośnie różnych NPC? Nie ma z tym pośpiechu.
Kolejnych działań na ten moment jeszcze nie zaplanowaliśmy. Będziemy się zgłaszać z tym w konsultacjach. Fabuła w zasadzie dopiero ruszyła i zobaczymy, jak to się dla nas potoczy.
adnotacja moderatora
Dziękuję wam za to zgłoszonko, odezwę się do was na dniach.