• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Śmiertelnego Nokturnu Podziemne Ścieżki v
1 2 Dalej »
[18.06.1972] Noc jest porą słów | Robert, Rodolphus

[18.06.1972] Noc jest porą słów | Robert, Rodolphus
Porządny Czarodziej
To zostanie między nami.
Tylko nami.
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Mierzący 183 cm wzrostu, mężczyzna o ciemnych, acz wyraźnie posiwiałych włosach. Posiadacz oczu o kolorze brązowym, w których czasem da się dostrzec nieco zieleni. Robert jest zawsze gładko ogolony. Zadbany. Ubrany adekwatnie do sytuacji.

Robert Mulciber
#8
05.03.2024, 19:45  ✶  

Nie oczekiwał cudów. Liczył jedynie na to, że pozyskując informacje od różnych osób, które powiązane były z Vaccą, zdoła na tyle zorientować się w jej znajomościach, żeby być w stanie zareagować, gdyby z którejś strony nadeszło nagle zagrożenie. Nie ufał człowiekowi kryjącemu się pod pseudonimem Orsinus i wierzył, że ten mógłby mu poważnie zaszkodzić. Patrzyli na siebie obecnie z zupełnie różnych pozycji i niestety - tym razem to nie on, nie Robert Mulciber, był tym który patrzył z góry.

I cholernie mu się ten stan rzeczy nie podobał.

- Zależy mi wyłącznie na suchych faktach, którymi będę mógł się wesprzeć. Nie potrzebuje niczego więcej - poinformował. Może zabierał się za to od niewłaściwej rzeczy, ale cóż. Błędy popełniał każdy. A i to nie Vacca była w tym momencie jego celem. Owszem. Nie ufał również Blackównie. Tyle tylko, że na tle pozostałych problemów, ona akurat wypadała strasznie blado. I nie było to spowodowane ciemnymi włosami, przy których cera zdawała się tak jasna, jakby Bellatrix unikała słońca.

Kiedy Rodolphus skończył, przyjął od niego kartkę. Zapoznał się z treścią. Z wyraźną irytacją pokręcił głową, widząc że ten w kilku przypadkach nieszczególnie się postarał. "Ta ruda z Departamentu Kija w Dupie" nie brzmiała jak ktoś, kogo łatwo będzie namierzyć. Zidentyfikować. Pozostało mieć nadzieje, że w przypadku pozostały informacji, dopisze mu nieco więcej szczęścia.

- Zejdź mi z oczu. - pozwolił sobie na to, żeby w głosie to wszystko wybrzmiało. Ta irytacja. Ta złość, spowodowana tym, że ktoś mu obcy wiedział o jego przynależności do grona zwolenników Czarnego Pana. Brakowało, żeby rzeczywiście wyżył się na Rodolphusie...

Tyle tylko, że to nie było w jego stylu. Wcale a wcale. Ani trochę. Robert nie był taki. Nawet teraz, kiedy znajdywał się na granicy, nie przekraczał jej w stosunku do dzieciaka, z którym przecież współpracował. Współpracował w dodatku wcale nie od wczoraj. I tej współpracy nie zamierzał bynajmniej kończyć. Obydwoje czerpali z niej zbyt duże korzyści.

Koniec sesji
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Robert Mulciber (1573), Rodolphus Lestrange (1983)




Wiadomości w tym wątku
[18.06.1972] Noc jest porą słów | Robert, Rodolphus - przez Rodolphus Lestrange - 03.03.2024, 20:24
RE: [18.06.1972] Noc jest porą słów | Robert, Rodolphus - przez Robert Mulciber - 04.03.2024, 20:50
RE: [18.06.1972] Noc jest porą słów | Robert, Rodolphus - przez Rodolphus Lestrange - 04.03.2024, 21:07
RE: [18.06.1972] Noc jest porą słów | Robert, Rodolphus - przez Robert Mulciber - 05.03.2024, 14:08
RE: [18.06.1972] Noc jest porą słów | Robert, Rodolphus - przez Rodolphus Lestrange - 05.03.2024, 14:25
RE: [18.06.1972] Noc jest porą słów | Robert, Rodolphus - przez Robert Mulciber - 05.03.2024, 15:50
RE: [18.06.1972] Noc jest porą słów | Robert, Rodolphus - przez Rodolphus Lestrange - 05.03.2024, 16:14
RE: [18.06.1972] Noc jest porą słów | Robert, Rodolphus - przez Robert Mulciber - 05.03.2024, 19:45

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa