• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Dolina Godryka v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[28.07.1972] Panie policjancie, ja go nie zabiłam

[28.07.1972] Panie policjancie, ja go nie zabiłam
ceaseless watcher
Vigilo, opperior, Audio.
wiek
43
sława
IV
krew
czysta
genetyka
jasnowidz
zawód
Niewymowny
Średniego wzrostu czarodziej (176cm), ubrany w modne szaty, szpakowate loki sięgają mu za ucho, a na twarzy nosi dość długi zarost, broda jest w wielu miejscach siwa. Ma ciemne, niemal czarne oczy. Emanuje od niego bardzo niespokojna energia.

Morpheus Longbottom
#4
08.03.2024, 18:25  ✶  

Szkoda, że los ją tak pokarał. Pierwsze wrażenie sugerowało, że jest miłą dziewczyną. Szkoda, że takie osoby bogowie karzą w najbardziej okrutny sposób. Zupełnie jak biedna Medusa, ukarana za złamanie celibatu jako kapłanka Ateny, podczas gdy sama w większości mitów była ofiarą niechcianych awansów. Według innych wersji tego mitu, jej przekleństwo miało być darem, ale któż by chciał taki? Zniekształcanie i deformacja. Jakim darem dla biednego dziewczęcia były tak rozległe poparzenia?

— Pomógłbym, ale od szałwii dostaję okropnej wysypki. Chyba że ma panienka jakieś rękawiczki? — zapytał, chociaż już wiedział, że nie ma; spojrzał w przyszłość.

Dłonie świerzbiły go, żeby sprawdzić, jak pomarszczona, brzydka skóra, reaguje pod dotykiem i jakie daje wrażenie dla samego dotykającego. Zastanawiał się, jak głęboko pod ubraniem sięgają zniekształcenia, czy są rozległe, czy przeszkadzają jej w codziennym życiu w jakiś niedostrzegalny sposób. Naturalna potrzeba dostrzegania wszystkiego walczyła z tym, co poprawne i prawidłowe. Elise na przykład zwróciłaby uwagę na bukiety szałwii i zapytała się o zastosowanie, skupiając wygodnie temat i spojrzenie, na coś innego. On też tak umiał, ale dziewczę wzięło go całkowicie z zaskoczenia swoją aparycją i w ogóle obecnością.  

Ciekawość i obrzydzenie na widok pomarszczonej skóry na młodzieńczym licu sprawiały, że był bardziej zafascynowany, niż to było słuszne w tej sytuacji. Zwykle też nie przepadał za blondynkami, ale tutaj chodziło o coś więcej niż tylko rysy twarzy czy koloryt. Odrzucająca deformacja stawała się w jego głowie fetyszystyczną pokusą. Brzydota na krótką chwilę stanowiła coś niebywale kuszącego. I autentycznego.

Mrugnął, po raz pierwszy od podniesienia się do pionu i niepoprawne myśli uleciały. Nadal jednak wpatrywał się bardzo nachalnie, a jednocześnie próbując maskować nieudolnie, do których części twarzy przyciąga go najbardziej.

— Morpheus Longbottom. Nie przypominam sobie panienki w Dolinie Godryka. Niedawno się panienka przeprowadziła? — zapytał, używając nieco archaicznych formułek, chociaż nie wyglądał na aż tak starego, gdzieś w okolicach czterdziestu lat, przy czym wiek zdradzała głównie siwizna na skroniach i srebrny pocałunek nad czołem.



And when I call you come home
A bird  in your teeth
the end is here
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Morpheus Longbottom (1720), Ula Brzęczyszczykiewicz (2211)




Wiadomości w tym wątku
[28.07.1972] Panie policjancie, ja go nie zabiłam - przez Ula Brzęczyszczykiewicz - 28.02.2024, 17:08
RE: [28.07.1972] Panie policjancie, ja go nie zabiłam - przez Morpheus Longbottom - 05.03.2024, 18:56
RE: [28.07.1972] Panie policjancie, ja go nie zabiłam - przez Ula Brzęczyszczykiewicz - 05.03.2024, 21:20
RE: [28.07.1972] Panie policjancie, ja go nie zabiłam - przez Morpheus Longbottom - 08.03.2024, 18:25
RE: [28.07.1972] Panie policjancie, ja go nie zabiłam - przez Ula Brzęczyszczykiewicz - 08.03.2024, 19:22
RE: [28.07.1972] Panie policjancie, ja go nie zabiłam - przez Morpheus Longbottom - 14.03.2024, 14:43
RE: [28.07.1972] Panie policjancie, ja go nie zabiłam - przez Ula Brzęczyszczykiewicz - 15.03.2024, 11:40
RE: [28.07.1972] Panie policjancie, ja go nie zabiłam - przez Morpheus Longbottom - 19.03.2024, 14:40
RE: [28.07.1972] Panie policjancie, ja go nie zabiłam - przez Ula Brzęczyszczykiewicz - 19.03.2024, 20:42
RE: [28.07.1972] Panie policjancie, ja go nie zabiłam - przez Morpheus Longbottom - 19.03.2024, 21:15
RE: [28.07.1972] Panie policjancie, ja go nie zabiłam - przez Ula Brzęczyszczykiewicz - 22.03.2024, 20:45

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa