• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Aleja horyzontalna v
« Wstecz 1 … 6 7 8 9 10 11 Dalej »
[8.07.1972] Kwiaty pomarańczy | Camille, Richard

[8.07.1972] Kwiaty pomarańczy | Camille, Richard
Porządny Ochroniarz
Nigdy nie wiesz, kiedy śmierć zapuka do twych drzwi.
wiek
45
sława
III
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Handlarz Świecami i Kadzidłami
183cm wzrostu. Brązowe oczy i włosy, u których można dostrzec siwe kosmyki. Często widnieje u niego zarost. Ogolony gładko jest tylko wtedy, kiedy brat każe mu się "ogarnąć". Ubiera się zawsze odpowiednio do sytuacji.

Richard Mulciber
#2
07.03.2024, 02:16  ✶  

Ostatnie dni były dość pracowite. Po powrocie z Norwegii, od razu zajął się sprawą Camille Delacour. Zaraz po tym miał wyjazd z bratem za granicę, a po powrocie, podjął z nim rozmowę w sprawie umowy dla Delacour. I słusznie. Dzięki temu mógł poinformować Camillę o propozycji spotkania. Umówili się więc na dwa dni później, od momentu wysłania przez niego listu. Po otrzymaniu odpowiedzi, nie spodziewał się, że zwrotna wiadomość będzie zawierała… zapach jej perfum. W dodatku papier, na jakim pisała był z porządnie dobranych. Zrobiło mu się od tego niedobrze. Pokazał bratu, co otrzymał w odpowiedzi, a sam musiał wyjść na świeże powietrze. I jeszcze zapalić.

Odpowiedział jej po paru godzinach. Zatwierdzając dzień i godzinę spotkania, zapodając miejsce im dobrze znane. Skoro z nią umawiał się we francuskiej knajpie, niech tak zostanie. Trochę załamał się tym faktem. Szczególnie po tym, co przeżyli z bratem w ostatnich dniach.

Na dzień przed umówionym spotkaniem, udał się do Olibanum po odpowiednie kadzidła, które obiecał w rekompensacie dostarczyć. Sprawdzone. Wtem wrócił do kamienicy i przygotował wszystko na spotkanie.  Przy okazji, wziął ze swojego pokoju coś jeszcze. Oryginalnie zapakowanego. Sprowadzonego z kraju, gdzie przez długie lata mieszkał. Na wszelki wypadek.

Kiedy nadszedł ten dzień, ubrany w jasny popielaty garnitur i błękitną koszulę, z torbą u boku, zjawił na miejscu przed sklepem. Tradycyjnie jednak, zanim wszedł, stanął gdzieś z boku i odpalił papierosa. Walił na to, że będzie od niego jechało tytoniem. Może przeczuwał, że klientka będzie pachnieć jak ten jej list zwrotny? Wcześniej Richard wysłał sowę z prośbą o rezerwację stolika w tej kawiarni, lecz nie otrzymał zwrotnej odpowiedzi. Przyszedł widocznie w ciemno, nie mając pewności, że ów stolik będzie przygotowany.

Nie spóźnił się. Po wypaleniu papierosa i zgaszeniu go pod butem na chodniku, wszedł do środka i rozejrzał się. Czekała. Na sześćset boleści. Przywdział ten uprzejmy uśmiech i podszedł do jej stolika.

- Witam Panią.
Przywitał się, pozwalając sobie nawet na wyciągnięcie ręki, aby po prostu uścisnąć. Zarejestrował znajomy widok, panny Delacour z kieliszkiem wina. Skoro siedziała, to znaczy, że stolik na nich zarezerwowano. Na jego nazwisko? Okaże się to później.

Gdy przywitania mieli za sobą, zajął swoje miejsce naprzeciwko, torbę z dokumentami kładąc na ziemi obok siebie. Potem wyjmie i przejdzie do rzeczy.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Bard Beedle (2656), Richard Mulciber (2470)




Wiadomości w tym wątku
[8.07.1972] Kwiaty pomarańczy | Camille, Richard - przez Bard Beedle - 06.03.2024, 22:10
RE: [8.07.1972] Kwiaty pomarańczy | Camille, Richard - przez Richard Mulciber - 07.03.2024, 02:16
RE: [8.07.1972] Kwiaty pomarańczy | Camille, Richard - przez Bard Beedle - 07.03.2024, 22:22
RE: [8.07.1972] Kwiaty pomarańczy | Camille, Richard - przez Richard Mulciber - 08.03.2024, 00:04
RE: [8.07.1972] Kwiaty pomarańczy | Camille, Richard - przez Bard Beedle - 09.03.2024, 22:03
RE: [8.07.1972] Kwiaty pomarańczy | Camille, Richard - przez Richard Mulciber - 09.03.2024, 23:04
RE: [8.07.1972] Kwiaty pomarańczy | Camille, Richard - przez Bard Beedle - 10.03.2024, 12:47
RE: [8.07.1972] Kwiaty pomarańczy | Camille, Richard - przez Richard Mulciber - 10.03.2024, 17:23
RE: [8.07.1972] Kwiaty pomarańczy | Camille, Richard - przez Bard Beedle - 11.03.2024, 10:57
RE: [8.07.1972] Kwiaty pomarańczy | Camille, Richard - przez Richard Mulciber - 12.03.2024, 11:50
RE: [8.07.1972] Kwiaty pomarańczy | Camille, Richard - przez Bard Beedle - 12.03.2024, 14:06
RE: [8.07.1972] Kwiaty pomarańczy | Camille, Richard - przez Richard Mulciber - 14.03.2024, 17:22
RE: [8.07.1972] Kwiaty pomarańczy | Camille, Richard - przez Bard Beedle - 14.03.2024, 20:47
RE: [8.07.1972] Kwiaty pomarańczy | Camille, Richard - przez Richard Mulciber - 16.03.2024, 23:26
RE: [8.07.1972] Kwiaty pomarańczy | Camille, Richard - przez Bard Beedle - 17.03.2024, 09:58

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa