Wiosna 1972
Rok.
W Beltane minął rok, odkąd wróciła do świata żywych - i na dobrą sprawę trudno powiedzieć, żeby czuła, iż ma powody do świętowania. Zapewne miała - w końcu przetrwała aż rok, zwodząc śmierciożerców i samego Lorda Voldemorta. I choć samo Beltane zdaje się stanowić dowód na to, iż nad czarodziejskim światem już nigdy nie rozbłyśnie słońce - to przecież wszechobecne, kiełkujące życie było symbolem nadziei.
Zwłaszcza że został nawiązany kontakt z osobą, dla której przecież wróciła. Więc może jednak, może przyszłość nie będzie aż tak zła, jak mogłoby się wydawać?
Bonusy