10.03.2024, 22:18 ✶
Perseus wciąż stoi obok Elliotta i wychodzi razem z nim z imprezy. Przy okazji się żegna ze wszystkimi w zasięgu wzroku.
Ciche westchnienie wyrwało się z piersi, gdy napotkał się ze sprzeciwem ze strony Elliotta. Ostrzegał go, że niebawem nie będzie tak często oglądać koloru jego aury, a mimo to czuł się zaskoczony tym faktem. Zawiedziony. I zawstydzony, że został przyłapany przez przyjaciela na gorącym uczynku.
Spodziewał się uwagi, ale gdy ta nie nie nastąpiła, tylko uśmiechnął się smutno. Niektóre sprawy miały najwidoczniej pozostać poza zasięgiem jego rozumowania.
— W Lecznicy zostawiłem świstoklik do mojego ogródka, jeśli tylko masz ochotę na mały spacer — zaproponował. Pożegnał się skinieniem głowy lub uniesieniem dłoni z każdym, kogo napotkał wzrokiem, a następnie opuścił stodołę razem z Elliottem.
Po drodze opowiadał mu o gwiazdach zawieszonych nad ich głowami.
Ciche westchnienie wyrwało się z piersi, gdy napotkał się ze sprzeciwem ze strony Elliotta. Ostrzegał go, że niebawem nie będzie tak często oglądać koloru jego aury, a mimo to czuł się zaskoczony tym faktem. Zawiedziony. I zawstydzony, że został przyłapany przez przyjaciela na gorącym uczynku.
Spodziewał się uwagi, ale gdy ta nie nie nastąpiła, tylko uśmiechnął się smutno. Niektóre sprawy miały najwidoczniej pozostać poza zasięgiem jego rozumowania.
— W Lecznicy zostawiłem świstoklik do mojego ogródka, jeśli tylko masz ochotę na mały spacer — zaproponował. Pożegnał się skinieniem głowy lub uniesieniem dłoni z każdym, kogo napotkał wzrokiem, a następnie opuścił stodołę razem z Elliottem.
Po drodze opowiadał mu o gwiazdach zawieszonych nad ich głowami.
Postacie opuszczają sesję
![[Obrazek: 2eLtgy5.png]](https://secretsoflondon.pl/imgproxy.php?id=2eLtgy5.png)
if i can't find peace, give me a bitter glory