• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
« Wstecz 1 … 6 7 8 9 10 … 16 Dalej »
[kwiecień 1968] Damsel in distress | Viorica i The Edge

[kwiecień 1968] Damsel in distress | Viorica i The Edge
Fanka kamieni szlachetnych
I'm addicted to shiny things
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Pierwsze co rzuca się w oczy to burza czarnych, kręconych włosów. Okalają jasną twarz usianą licznymi piegami. Osadzone w niej szarozielone oczy często mają w sobie psotną iskrę. Viorica ma 167 centymetrów wzrostu, jest lekko tu i tam zaokrąglona, co nadaje jej pewnego uroku. Zwykle ubrana w kolorowe, wygodne ubrania. Nie boi się krótkich sukienek czy większych dekoltów, choć do pracy zawsze stara ubierać się stosownie. Zwykle ma na sobie jakiś element biżuterii. Najczęściej wykonany właśnie przez nią, czasem ukradziony lub "pożyczony". Niemal zawsze ma krótkie paznokcie, jej pace często są przybrudzone od metalu, z którym pracuje. Czasem zdarza jej się nosić specjalny monokl, który ułatwia jej pracę z drobną i wymagającą powiększenia biżuterią. Ma przyjemny, słodki głos, zwykle chodzi przez świat pewnym krokiem i z uśmiechem na ustach. Często pachnie metalem i różanymi perfumami.

Viorica Zamfir
#3
10.03.2024, 23:54  ✶  
Widok zwykłego kota sprawił, że odetchnęła, a jednocześnie niemal się nie popłakała. Miała dość trwania w ciągłym napięciu, oddałaby wszystko za to, by wrócić do swojego prostego, mało skomplikowanego życia, gdy musiała jedynie uważać, by nie dobrali się jej do tyłka bumowcy. Zawołała cicho kota, który o dziwo do niej podszedł i zaczął łasić się o jej nogi. Uśmiechnęła się do niego i przyklęknęła, głaszcząc go po czarnym futerku. Zdążyła pomyśleć, że byli teraz do siebie tak podobni, oboje mieli przekichane w życiu, choć ona na własne życzenie, usłyszała jednak dźwięk, na który cała zesztywniała. Kot uciekł, ona zaś nie wiedziała, czy ma się podnieść, czy zrobić w myślach ostatni rachunek sumienia i zamknąć oczy, czekając na najgorsze.
Usłyszała jednak znajomy głos, przez co znów mogła wypuścić powietrze, które po raz kolejny zaległo jej w płucach. Upadła pośladkami na zimny jeszcze grunt i spojrzała w stronę mężczyzny, który, jak udało jej się dostrzec, coś jadł. Automatycznie poczuła ssanie w żołądku. Zignorowała je jednak.
- Ja pierdole, Crow - rzuciła na powitanie, po czym przetarła czoło dłonią trzymającą rożdżkę. - Jak masz jednak zadanie mnie zdjąć, to zrób to w bardziej humanitarny sposób, na przykład nie przyprawiając mnie o zawał. - Spojrzała na niego z wzrokiem przepełnionym pretensjami, z serca jednak spadł jej ciężar. I to nie tylko przez zapewnienie, że byli tu sami, bo w tej kwestii akurat mogła chłopakowi, zaufać. Była jakaś szansa, że nie będzie jednak w tym całym gównie sama i jakoś się z tego wszystkiego wykaraska. Nie była pewna dokładnie jak, ale widziała światełko w tym całym tunelu.
Przyjrzała się tak nieznośnie chrupiącej rzeczy, którą Crow tak namiętnie pochłaniał, po czym uniosła lekko brwi. Jabłko w warstwach syropu cukrowego. Nie było jej zadaniem interesować się nawykami żywieniowymi innych, ale szczerze, lekko jej się jednak odechciało jeść.
- Nie bolą cię od tego zęby? - zapytała, szczerze zaniepokojona. Zaraz jednak pokręciła głową. - W sumie nie ważne, mogę ci nawet kupić takich kilka, jeśli je lubisz - choć aktualnie nie bardzo wiedziała za co - tylko nie znikaj, zanim nie wysłuchasz, co odwaliłam - westchnęła, spoglądając na swoje ubrudzone kozaki.
Wpatrywała się w nie jeszcze przez chwilę, próbując zebrać się w sobie i ułożyć całą rozmowę. Tak, by potencjalny rycerz w lśniącej zbroi nie uciekł po jej pierwszych słowach.
- Nie wiem, krążą może o mnie jakieś plotki? - zapytała najpierw, po czym skubnęła lekko paznokieć, szybko jednak rezygnując z kolejnej próby poharatana swoich rąk. Widać było, że nie była w swojej najlepszej formie. Wzięła głęboki wdech. Potem drugi i spojrzała prosto w oczy rozmówcy, choć przed chwilą nie mogła się na to zebrać. - Nie owijając w bawełnę, bo sensu to nie ma. Okradłam Dantego - uniosła lekko kąciki ust, po czym jednak je opuściła, znów wlepiając wzrok w buty. - I mam przez to dość spore kłopoty - dokończyła, skubiąc tym razem drewno swojej różdżki.
Nie wiedziała co zrobi Crow. Miała jednak nadzieję, że nie odejdzie i jej tu nie zostawi. Bo nie miała pojęcia, co dalej. I czy jest jakieś dalej.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów The Edge (3124), Viorica Zamfir (3996)




Wiadomości w tym wątku
[kwiecień 1968] Damsel in distress | Viorica i The Edge - przez Viorica Zamfir - 29.02.2024, 15:17
RE: [kwiecień 1968] Damsel in distress | Viorica i The Edge - przez The Edge - 08.03.2024, 22:12
RE: [kwiecień 1968] Damsel in distress | Viorica i The Edge - przez Viorica Zamfir - 10.03.2024, 23:54
RE: [kwiecień 1968] Damsel in distress | Viorica i The Edge - przez The Edge - 11.03.2024, 03:21
RE: [kwiecień 1968] Damsel in distress | Viorica i The Edge - przez Viorica Zamfir - 13.03.2024, 21:29
RE: [kwiecień 1968] Damsel in distress | Viorica i The Edge - przez The Edge - 17.03.2024, 18:07
RE: [kwiecień 1968] Damsel in distress | Viorica i The Edge - przez Viorica Zamfir - 18.03.2024, 19:36
RE: [kwiecień 1968] Damsel in distress | Viorica i The Edge - przez The Edge - 25.03.2024, 03:19
RE: [kwiecień 1968] Damsel in distress | Viorica i The Edge - przez Viorica Zamfir - 27.03.2024, 00:02
RE: [kwiecień 1968] Damsel in distress | Viorica i The Edge - przez The Edge - 28.03.2024, 13:40
RE: [kwiecień 1968] Damsel in distress | Viorica i The Edge - przez Viorica Zamfir - 01.04.2024, 22:57
RE: [kwiecień 1968] Damsel in distress | Viorica i The Edge - przez The Edge - 02.04.2024, 10:28
RE: [kwiecień 1968] Damsel in distress | Viorica i The Edge - przez Viorica Zamfir - 19.04.2024, 23:16
RE: [kwiecień 1968] Damsel in distress | Viorica i The Edge - przez The Edge - 20.04.2024, 14:18
RE: [kwiecień 1968] Damsel in distress | Viorica i The Edge - przez Viorica Zamfir - 21.04.2024, 16:08

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa