• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
« Wstecz 1 … 5 6 7 8 9 … 16 Dalej »
[15.08.1971] Uderzyło mnie, że jest kotem... | [Prawa Czasu] Vakel & Geraldine

[15.08.1971] Uderzyło mnie, że jest kotem... | [Prawa Czasu] Vakel & Geraldine
god (self-diagnosed)
If we swallow all the friends we have,
who will be there to blame
for things we've done

when the worlds collapse?
wiek
41
sława
VII
krew
czysta
genetyka
jasnowidz
zawód
celebryta, widzący, twórca
Celebryta; Jedno z najbardziej znanych nazwisk Londynu. Nosi się w drogich ubraniach w gwieździste wzory, a jego ulubiony kolor to niebieski (najczęściej w ciemnych tonach, przeszywany złotą lub srebrną, błyszczącą nicią). Jest bardzo wysoki, ma ponad 180 centymetrów wzrostu i jest przy tym bardzo chudy, wręcz wychudzony. Zawsze przepięknie pachnie - nie wychodzi z domu bez spryskania się drogimi, męskimi pachnidłami. Czaruje słowem - wie jak mówić, aby docierać do ludzi.

Vakel Dolohov
#6
11.03.2024, 00:42  ✶  
Dolohov zabujał się na swoim krześle. Jeden z kilkudziesięciu zegarów wiszących na ścianie wybił pełną godzinę, a siedząca w nim kukułka zaśpiewała bardzo niepewnie - zupełnie jakby bała się wyjrzeć i zobaczyć zdenerwowaną minę swojego właściciela.

- Mocną opinię? - Uśmiechnął się szerze, ale drżąca brew od razu zdradziła, że wcale do śmiechu mu nie było. - Jak to mawia teraz młodzież: zjechałem go jak burą sukę - te słowa zupełnie do niego nie pasowały - i nie wstydzę się tego, od dawna nie widziałem takiego długu karmicznego, co to jest za paskudna osobowość... - Co z człowiekiem robił jeden głupi list wsadzony do złego koszyka w chwili słabości? - Niby nie jestem panny ojcem, żeby pannie ustawiać życie, ale jeżeli mam tu jakąkolwiek siłę przebicia, to niech panna następnym razem przegoni jego sowę ogniem. - Niby gdzieś tam mu światło, że może szybko pożałować tych słów, jeżeli Yaxley okaże się paplą, więc odetchnął głęboko i cudem, a jednak (!) uspokoił się wreszcie, wtapiając się plecami w skórzane obicie.

Jej postawa go dziwiła. Z jakiegoś powodu nie opuszczało go wrażenie, że powinna mieć jego słowa za najgorsze dyrdymały, a ona bezradnie rozkładała ręce. Niby nie powinien oceniać książki po okładce, ale on ją oceniał też po jej portrecie, więc nie powinien mylić się w tym aż tak bardzo.

- Ani gwiazdy, ani liczby, ani wróżby nie dają konkretnej odpowiedzi. Gdyby tak było, po co byśmy w ogóle żyli, po co istnieć jeżeli wszystko jest z góry zaplanowane? - Pewnie dużo łatwiej, niż kiedy trzeba było podejmować wybory, budować swoje życie od fundamentów, a później płacić cenę za każdy, nawet najmniejszy błąd ze świadomością bycia kowalem własnego losu. - Zresztą, to nie działa tak, że wyjdziemy teraz na ulicę i to nagle się wydarzy. - No, ale gdyby to miało się wydarzyć, to... piętnasty sierpnia to wcale nie był na to taki zły dzień. Oczy mu rozbłysły, ale po tym jak nerwowo przeczesał włosy palcami, spowił je cień. - Chociaż bym się nawet nie zdziwił, jeżeli miały kogoś na Pokątnej pieprznąć piorun, to dzisiaj.


with all due respect, which is none
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Geraldine Greengrass-Yaxley (1972), Vakel Dolohov (1690)




Wiadomości w tym wątku
[15.08.1971] Uderzyło mnie, że jest kotem... | [Prawa Czasu] Vakel & Geraldine - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 24.02.2024, 10:25
RE: [15.08] Uderzyło mnie, że jest kotem... | [Prawa Czasu] Vakel & Geraldine - przez Vakel Dolohov - 25.02.2024, 09:32
RE: [15.08] Uderzyło mnie, że jest kotem... | [Prawa Czasu] Vakel & Geraldine - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 25.02.2024, 22:15
RE: [15.08] Uderzyło mnie, że jest kotem... | [Prawa Czasu] Vakel & Geraldine - przez Vakel Dolohov - 27.02.2024, 09:11
RE: [15.08] Uderzyło mnie, że jest kotem... | [Prawa Czasu] Vakel & Geraldine - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 28.02.2024, 20:07
RE: [15.08] Uderzyło mnie, że jest kotem... | [Prawa Czasu] Vakel & Geraldine - przez Vakel Dolohov - 11.03.2024, 00:42
RE: [15.08] Uderzyło mnie, że jest kotem... | [Prawa Czasu] Vakel & Geraldine - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 11.03.2024, 22:24
RE: [15.08] Uderzyło mnie, że jest kotem... | [Prawa Czasu] Vakel & Geraldine - przez Vakel Dolohov - 06.04.2024, 01:39
RE: [15.08] Uderzyło mnie, że jest kotem... | [Prawa Czasu] Vakel & Geraldine - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 08.04.2024, 19:46
RE: [15.08.1971] Uderzyło mnie, że jest kotem... | [Prawa Czasu] Vakel & Geraldine - przez Vakel Dolohov - 20.05.2024, 12:23

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa