• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Dolina Godryka v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[28.07.1972] Panie policjancie, ja go nie zabiłam

[28.07.1972] Panie policjancie, ja go nie zabiłam
ceaseless watcher
Vigilo, opperior, Audio.
wiek
43
sława
IV
krew
czysta
genetyka
jasnowidz
zawód
Niewymowny
Średniego wzrostu czarodziej (176cm), ubrany w modne szaty, szpakowate loki sięgają mu za ucho, a na twarzy nosi dość długi zarost, broda jest w wielu miejscach siwa. Ma ciemne, niemal czarne oczy. Emanuje od niego bardzo niespokojna energia.

Morpheus Longbottom
#6
14.03.2024, 14:43  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 14.03.2024, 14:49 przez Morpheus Longbottom.)  

Los rzeczywiście tę dziewczynę pokarał, uznał Morpheus. Jej imię brzmiało obco, aż je powtórzył za nią, U-la, dwie sylaby, przyklejający się język do podniebienia, aby strzelić dźwiękiem i zmienić się w samogłoskę. Rozumiał potrzebę zbalansowania dziwnego, krzaczastego nazwiska, nie dość, że nadmiernie skomplikowanego, to jeszcze długiego, ale trzy litery były przesadą w drugą stronę dla czarodzieja. Już przy Eriku krytykował wybór, wywracając oczami, bo na więcej nie mógł sobie pozwolić, mając trzynaście lat. Na szczęście przy bratanicy wybrali słuszną drogę i dali takie, które nie tylko ładnie brzmiało, ale elegancko pasowało z rytmem nazwiska. Nadanie tak krótkiego imienia brzmiało niepoważnie. 

— Ula. Bardzo ładne, ma jakieś znaczenie? — Może odmienna uroda, ukryta na wieczność pod bliznami wskazywała jakiś język, gdzie to imię trwało w bardziej dystyngowanym odczuciu, niż angielski. — Wybacz, ale nazwiska nie będę próbował wypowiedzieć.

Morpheus kalkulował w głowie gałęzie drzewa genologicznego Longbottomów. Przynajmniej cztery pokolenia do tyłu, trzy dla niego, więc musiała to być siostra dziadka jego ojca. Nie interesował się aż tak bardzo tymi historiami, za dziecka spoglądając dużo bardziej ku przyszłości, a przeszłością żyjąc swoją, nie cudzą. Uśmiechnął się jednak na to szeroko, jakby rzeczywiście odnalazł dawno zaginioną krewniaczkę, o której zagubieniu nawet nie wiedział, jak modna historia Anastazji Romanow, o której opowiadał mu Dolohov, kiedy jeszcze rozmawiali. Tutaj sytuacja na szczęście była dużo mniej tragiczna, nikogo nie zamordowali komuniści. Chyba. Patrząc jednak na poparzenia i dziwny akcent czarodziejki, mógłby pomyśleć, że uciekła z radzieckich kołchozów ku świetności Anglii.

— Mam nadzieję, że same dobre rzeczy, inaczej byłbym zmuszony wyzwać plotkarzy na pojedynek, a nie jest to ulubiony sposób spędzania poranków przeze mnie, chociaż brzmi romantycznie. Spotkanie we mgle świtu i...


Rzut Symbol 1d258 - 59
Grzyb (powroty/domek na wsi)


Zauważył w trawach przydroża czerwonego muchomora. Czerwony kolor muchomora był od wieków kojarzony w Alchemii jako reprezentujący proces transformacji i duchowe odrodzenie. Sam grzyb za to jest postrzegany jako katalizator wewnętrznych procesów alchemicznych prowadzących do oświecenia i wyższej świadomości. Niektórzy praktycy Starych Dróg widzą muchomora czerwonego jako potężne narzędzie ochrony psychicznej i odstraszania negatywnych energii. Wierzono, że energetyczne właściwości grzyba tworzą osłonę wokół użytkownika, odbijając szkodliwe wpływy i wzmacniając obronę duchową.

— Muchomor. Oznacza powroty. Coś powróci do ciebie. Albo do mnie, raczej do ciebie, stoisz bliżej.



And when I call you come home
A bird  in your teeth
the end is here
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Morpheus Longbottom (1720), Ula Brzęczyszczykiewicz (2211)




Wiadomości w tym wątku
[28.07.1972] Panie policjancie, ja go nie zabiłam - przez Ula Brzęczyszczykiewicz - 28.02.2024, 17:08
RE: [28.07.1972] Panie policjancie, ja go nie zabiłam - przez Morpheus Longbottom - 05.03.2024, 18:56
RE: [28.07.1972] Panie policjancie, ja go nie zabiłam - przez Ula Brzęczyszczykiewicz - 05.03.2024, 21:20
RE: [28.07.1972] Panie policjancie, ja go nie zabiłam - przez Morpheus Longbottom - 08.03.2024, 18:25
RE: [28.07.1972] Panie policjancie, ja go nie zabiłam - przez Ula Brzęczyszczykiewicz - 08.03.2024, 19:22
RE: [28.07.1972] Panie policjancie, ja go nie zabiłam - przez Morpheus Longbottom - 14.03.2024, 14:43
RE: [28.07.1972] Panie policjancie, ja go nie zabiłam - przez Ula Brzęczyszczykiewicz - 15.03.2024, 11:40
RE: [28.07.1972] Panie policjancie, ja go nie zabiłam - przez Morpheus Longbottom - 19.03.2024, 14:40
RE: [28.07.1972] Panie policjancie, ja go nie zabiłam - przez Ula Brzęczyszczykiewicz - 19.03.2024, 20:42
RE: [28.07.1972] Panie policjancie, ja go nie zabiłam - przez Morpheus Longbottom - 19.03.2024, 21:15
RE: [28.07.1972] Panie policjancie, ja go nie zabiłam - przez Ula Brzęczyszczykiewicz - 22.03.2024, 20:45

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa