• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
    • Kalendarium
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Aleja Horyzontalna v
« Wstecz 1 … 7 8 9 10 11 Dalej »
[8.07.1972] Kwiaty pomarańczy | Camille, Richard

[8.07.1972] Kwiaty pomarańczy | Camille, Richard
Porządny Ochroniarz
Nigdy nie wiesz, kiedy śmierć zapuka do twych drzwi.
wiek
45
sława
III
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Handlarz Świecami i Kadzidłami
Mierzy 183cm wzrostu. Posiada brązowe oczy. Tego samego koloru ma krótke włosy, u których można dostrzec siwe kosmyki w losowych miejscach. Często widnieje u niego zarost. Ten zarost bywał u niego cechą pozwalającą wielu osobom rozróżnić bliźniaków Mulciber. Po śmierci brata, Richard zaczął częściej golić się, kiedy gdzieś wychodził z wizytą. Zaś jego garderoba przybrała żałobną czerń.

Richard Mulciber
#14
16.03.2024, 22:26  ✶  

U Richarda owe spaczenie czystości, idealności, układania wszystkiego równo wywołane było presją wychowania rodzicielskiego. Zostało mu to po dziś dzień, co widać jak obecnie. Nie wyleczył się z tego i tak mu już pewnie zostanie do końca życia. Przywykł do tego, co stało się już jedną z cech charakterystycznych w jego osobie.

Zapytał Camillę o specjalizację leczenia, choć nie musiał, ale z jednej strony był ciekaw, w czym kobieta jest dobra. Z drugiej, kto wie czy w przyszłości nie będzie potrzebna jej pomoc. Oby nie, ale kontaktów i wiedzy nigdy za wiele.

Upił kolejny łyk kawy, słuchając odpowiedzi. ”Leczenie klątw... Szlag.” – przeszło mu prze myśl. Choć tego nie okazał po sobie. Przeklął w myślach na fakt, że jego brat nie może jawnie z tą klątwą się obnosić i nawet niewtajemniczone osoby nie powinny być informowane, o jej specyfice i samym rodzaju istnienia. Gdyby okoliczności i sytuacja były inne, Delacour mogłaby dokonać przebadania jej? "Pieprzona sprawa, której nie mogę z nią poruszyć." - wewnętrzne zastanowienia. Ale to, zostawił po prostu dla siebie. A tak chciałby pomóc bratu. Pozbyć się tego świństwa, gdzie i tak pozostaje czekać, aż zostanie zdjęta przez założyciela.

- Bardzo dobry kierunek.
Pochwalił jej decyzję. Tacy uzdrowiciele byli najczęściej potrzebni osobom, z problemami urazów pozaklęciowych czy z klątwami. Co wyjaśniało ostatnie pilne zamówienia na świece, po wydarzeniach z Beltame.
- Rozumiem. Uzdrowiciele są potrzebni. Zwłaszcza na tle ostatnich wydarzeń.
Przyznał, choć nie planował w sumie drążyć tematu. Posłał jej lekki uśmiech, sięgając znów łyk kawy, jakby chciał ją powoli dopić. I zwinąć się już z tego spotkania. Gorzka kawa równoważyła mu słodycz wychodzącą od Delacour, przez te kobiece perfumy. Nie był pewny ile wytrzyma, ale skoro wszystko mieli już dopełnione, to można kończyć? Odstawił filiżankę i zabrał się za schowanie notesu oraz długopisu do swojej podręcznej torby.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Bard Beedle (2656), Richard Mulciber (2470)




Wiadomości w tym wątku
[8.07.1972] Kwiaty pomarańczy | Camille, Richard - przez Bard Beedle - 06.03.2024, 21:10
RE: [8.07.1972] Kwiaty pomarańczy | Camille, Richard - przez Richard Mulciber - 07.03.2024, 01:16
RE: [8.07.1972] Kwiaty pomarańczy | Camille, Richard - przez Bard Beedle - 07.03.2024, 21:22
RE: [8.07.1972] Kwiaty pomarańczy | Camille, Richard - przez Richard Mulciber - 07.03.2024, 23:04
RE: [8.07.1972] Kwiaty pomarańczy | Camille, Richard - przez Bard Beedle - 09.03.2024, 21:03
RE: [8.07.1972] Kwiaty pomarańczy | Camille, Richard - przez Richard Mulciber - 09.03.2024, 22:04
RE: [8.07.1972] Kwiaty pomarańczy | Camille, Richard - przez Bard Beedle - 10.03.2024, 11:47
RE: [8.07.1972] Kwiaty pomarańczy | Camille, Richard - przez Richard Mulciber - 10.03.2024, 16:23
RE: [8.07.1972] Kwiaty pomarańczy | Camille, Richard - przez Bard Beedle - 11.03.2024, 09:57
RE: [8.07.1972] Kwiaty pomarańczy | Camille, Richard - przez Richard Mulciber - 12.03.2024, 10:50
RE: [8.07.1972] Kwiaty pomarańczy | Camille, Richard - przez Bard Beedle - 12.03.2024, 13:06
RE: [8.07.1972] Kwiaty pomarańczy | Camille, Richard - przez Richard Mulciber - 14.03.2024, 16:22
RE: [8.07.1972] Kwiaty pomarańczy | Camille, Richard - przez Bard Beedle - 14.03.2024, 19:47
RE: [8.07.1972] Kwiaty pomarańczy | Camille, Richard - przez Richard Mulciber - 16.03.2024, 22:26
RE: [8.07.1972] Kwiaty pomarańczy | Camille, Richard - przez Bard Beedle - 17.03.2024, 08:58

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Spis Treści
Zakładki
Tryb normalny
Tryb drzewa