17.03.2024, 21:19 ✶
Londyn, 26.06.1972
Oboje żyją, bo co ja bym niby zrobić miała, jakby mi się któryś tam przekręcił? To by było nieopłacalne. Jeden uciekł, drugiego zabrał Lestrange, kiedy się ode mnie teleportował. Jego musisz pytać ci z nim dalej zrobił.Całuski,
Rosie
she was a gentle
sort of horror
sort of horror