• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Dolina Godryka Lecznica Dusz Lato 1972, 4 czerwca // I'm sorry 'bout my frail state of mind

Lato 1972, 4 czerwca // I'm sorry 'bout my frail state of mind
constant vigilance
I have traveled far beyond the path of reason.
wiek
32
sława
III
krew
półkrwi
genetyka
wilkołak
zawód
auror
Wysoki na prawie dwa metry, brakuje mu pewnie mniej niż dziesięć centymetrów, ale ciężko to ocenić na oko. O krępej budowie ciała, z szeroką twarzą i wybitymi zębami. Skóra często pokryta bliznami. Krzywy nos, z pewnością kiedyś złamany. Włosy ciemne, oczy też. Nie należy do ludzi, którzy o siebie szczególnie dbają.

Alastor Moody
#9
18.03.2024, 02:26  ✶  
Jego serce zabiło tak mocno, że przez moment miał wrażenie, jakby miało wyskoczyć mu z piersi. To nie było uczucie bolesne, ale przytłoczyło go bardziej, niż się tego spodziewał. Tak, kochał swoją siostrę, ale dotychczas zawsze udawało mu się zachować jakiś taki... dystans do emocji, zachowywał w sobie jakiś wewnętrzny chłód, przez który nie potrafiło przedostawać się nic, co mogłoby go zniszczyć. A teraz? Millie... Obdarła go z tego wszystkiego. Z tego chłodu, z maski obojętności, z każdej cegły budującej (jak przynajmniej myślał) trwały i mocny mur jego psychiki. Siedząc na tej podłodze, czuł się całkowicie nagi. Ubrania mogły zakrywać jego ciało, ale nie mogły zakryć jego duszy - obnażonej, obdartej ze wszystkiego, co dotychczas czyniło go niewzruszoną niczym skałą.

Nie był już skałą. Był czymś miękkim, czymś podatnym na kształtowanie przez delikatne ręce, jakimi go oplotła, przez bladą twarz dociskającą się do jego. Gdyby chciała, mogłaby zrobić z nim teraz cokolwiek. Miał wrażenie, jakby jej palce miały zatopić się w nim niczym w glinie, a kolejne wgłębienia w jego ciele miały stać się czymś permanentnym - dotyk siostry sunący po przeszytej dreszczem skórze miałby wyryć na nim litery, znaki układające się w słowo - jestem.

- Ty też tu jesteś, ale czy zostaniesz?

Nie potrafił tego przed sobą przyznać, ale był bez niej cholernie samotny. Miał wielu przyjaciół, miał swoje skomplikowane relacje z kobietami, miał wokół wielu ludzi zarzekających się, że oddaliby za niego swoje życie, ale niezależnie od stopnia zaangażowania, niezależnie od łączącego ich uczucia zawsze brakowało im tego jednego - tej magicznej nici, jaka łączyła ich rodzeństwo, pozwalającej mu na to, aby mógł zatopić twoje oblicze w jej szyi i przylgnąć tak do niej, pozwalając Millie na przeczesywanie palcami swoich włosów. Kiedy podniósł głowę, uczynił to po to, żeby złożyć delikatny pocałunek na jej skroni - muśnięcie warg, nim przejechał szorstką dłonią wzdłuż jej ucha, przy okazji zaczesując za nie pasmo ciemnych włosów, aby móc zanurzyć się w spojrzeniu miodowych tęczówek. Nie puścił jej drugą ręką. Trzymał ją na jej plecach, nieustannie, odkąd opadł na ziemię w odpowiedzi na to, jak próbowała się na niego wspiąć.

- Tak dobrze cię widzieć, ale jestem tak cholernie przerażony... - przygryzł wargę, na moment przymykając oczy - że to jest tylko na chwilę. - Chwilę, po której zostanie tutaj sam, zastanawiając się, czy bezwładne ciało, jakie tak zachłannie trzymał, wciąż było nią, czy już tylko skorupą, jaka po niej została, żeby nawiedzać go w najgorszych koszmarach.


fear is the mind-killer.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Alastor Moody (3975), Millie Moody (4374)




Wiadomości w tym wątku
Lato 1972, 4 czerwca // I'm sorry 'bout my frail state of mind - przez Alastor Moody - 21.02.2024, 10:02
RE: Lato 1972, 4 czerwca // I'm sorry 'bout my frail state of mind - przez Millie Moody - 23.02.2024, 12:36
RE: Lato 1972, 4 czerwca // I'm sorry 'bout my frail state of mind - przez Alastor Moody - 06.03.2024, 11:53
RE: Lato 1972, 4 czerwca // I'm sorry 'bout my frail state of mind - przez Millie Moody - 07.03.2024, 15:28
RE: Lato 1972, 4 czerwca // I'm sorry 'bout my frail state of mind - przez Alastor Moody - 08.03.2024, 15:11
RE: Lato 1972, 4 czerwca // I'm sorry 'bout my frail state of mind - przez Millie Moody - 08.03.2024, 17:14
RE: Lato 1972, 4 czerwca // I'm sorry 'bout my frail state of mind - przez Alastor Moody - 13.03.2024, 00:57
RE: Lato 1972, 4 czerwca // I'm sorry 'bout my frail state of mind - przez Millie Moody - 13.03.2024, 09:38
RE: Lato 1972, 4 czerwca // I'm sorry 'bout my frail state of mind - przez Alastor Moody - 18.03.2024, 02:26
RE: Lato 1972, 4 czerwca // I'm sorry 'bout my frail state of mind - przez Millie Moody - 19.03.2024, 14:21
RE: Lato 1972, 4 czerwca // I'm sorry 'bout my frail state of mind - przez Alastor Moody - 24.03.2024, 21:17
RE: Lato 1972, 4 czerwca // I'm sorry 'bout my frail state of mind - przez Millie Moody - 24.03.2024, 22:57
RE: Lato 1972, 4 czerwca // I'm sorry 'bout my frail state of mind - przez Alastor Moody - 30.03.2024, 13:02
RE: Lato 1972, 4 czerwca // I'm sorry 'bout my frail state of mind - przez Millie Moody - 31.03.2024, 23:41
RE: Lato 1972, 4 czerwca // I'm sorry 'bout my frail state of mind - przez Alastor Moody - 09.04.2024, 21:37
RE: Lato 1972, 4 czerwca // I'm sorry 'bout my frail state of mind - przez Millie Moody - 13.04.2024, 13:10

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa