• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Śmiertelnego Nokturnu v
« Wstecz 1 2 3 4 Dalej »
1972/wiosna/maj/11 - Na dnie otchłani?

1972/wiosna/maj/11 - Na dnie otchłani?
constant vigilance
I have traveled far beyond the path of reason.
wiek
32
sława
III
krew
półkrwi
genetyka
wilkołak
zawód
auror
Wysoki na prawie dwa metry, brakuje mu pewnie mniej niż dziesięć centymetrów, ale ciężko to ocenić na oko. O krępej budowie ciała, z szeroką twarzą i wybitymi zębami. Skóra często pokryta bliznami. Krzywy nos, z pewnością kiedyś złamany. Włosy ciemne, oczy też. Nie należy do ludzi, którzy o siebie szczególnie dbają.

Alastor Moody
#10
18.03.2024, 11:32  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 01.06.2024, 17:33 przez Eutierria.)  
Moody wywrócił oczami. Nie miał pojęcia, dlaczego w ogóle zamierzał dyskutować z nią, kiedy znajdowała się w takim stanie... Czego oczekiwał - trzeźwego, filozoficznego spojrzenia na sytuację w ich kraju? Nie tylko tę wojenną, ale po prostu czysto astronomiczną? Pokręcił głową z niedowierzaniem we własne próby podjęcia tego tematu i korygowania jej w czymkolwiek. Tak naprawdę to on też zawsze po pijaku bredził i od nikogo lepszy nie był.

- Nie mam litości - odparł, nie dając jej upaść na stopniu prowadzącym na zewnątrz. - Dwa plus dwa? - Uniósł w górę brwi, nieco teatralnie. To była twarz Moody'ego żartownisia, tej jego wersji lubiącej rzucać znajomym zaczepne, ale wyjątkowo nieśmieszne, bo cuchnące starym, smutnym człowiekiem żarty. - Ile palców ma tuzin gołębi? - Oczywiście, że próbował wprowadzić ją tym pytaniem na minę, żeby powiedziała coś durnego, a później (może teraz, może nawet za tydzień) mógł ją wyśmiać. Serdecznie, jak Botta. Ale jednocześnie... z jakiegoś powodu pamiętając każde słowo, jakby to uknuł celowo (i tak też zresztą by było).

Jej następne słowa w pierwszej sekundzie zbiły go z tropu, bo kiedy szli boczną alejką, Alastor skupił się myślami na czymś zupełnie innym niż ta scena. Udało mu się jednak zareagować szybko - bo „chyba” normalnie sugerowało, że tak naprawdę nic nie musiało nastąpić, ale ona od razu zaczęła się wyrywać i „chyba” zniknęło z tego zdania tak szybko, jak szybko Moody przestawił ją obok śmietnika. Niewiele mógł tutaj pomóc, oprócz zebrania jej włosów z twarzy i trzymania ich w górze zaplątanych w swoją rękę, więc stał nad nią, z włosami zebranymi w taki sposób i spoglądał w jakiś losowy punkt w oddali, bo przecież nie będzie wlepiał w nią wzroku kiedy wymiotuje do śmietnika. Zapaliłby papierosa, ale dym był pewnie ostatnim, czego teraz potrzebowała...

Ale jakby się nad tym zastanowić - to był Londyn. Tutaj zawsze śmierdziało.

Koniec sesji


fear is the mind-killer.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Alastor Moody (1932), Mavelle Bones (2260)




Wiadomości w tym wątku
1972/wiosna/maj/11 - Na dnie otchłani? - przez Mavelle Bones - 04.12.2023, 01:33
RE: 1972/wiosna/maj/11 - Na dnie otchłani? - przez Alastor Moody - 29.12.2023, 17:58
RE: 1972/wiosna/maj/11 - Na dnie otchłani? - przez Mavelle Bones - 31.12.2023, 17:56
RE: 1972/wiosna/maj/11 - Na dnie otchłani? - przez Alastor Moody - 13.01.2024, 23:52
RE: 1972/wiosna/maj/11 - Na dnie otchłani? - przez Mavelle Bones - 15.01.2024, 00:41
RE: 1972/wiosna/maj/11 - Na dnie otchłani? - przez Alastor Moody - 17.02.2024, 09:10
RE: 1972/wiosna/maj/11 - Na dnie otchłani? - przez Mavelle Bones - 18.02.2024, 17:08
RE: 1972/wiosna/maj/11 - Na dnie otchłani? - przez Alastor Moody - 07.03.2024, 14:42
RE: 1972/wiosna/maj/11 - Na dnie otchłani? - przez Mavelle Bones - 11.03.2024, 12:43
RE: 1972/wiosna/maj/11 - Na dnie otchłani? - przez Alastor Moody - 18.03.2024, 11:32

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa