19.03.2024, 21:50 ✶
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 08.08.2024, 19:10 przez Król Likaon.)
adnotacja moderatora
Rozliczono - Geraldine Yaxley - osiągnięcie Badacz Tajemnic
Isaac nie miał w życiu ani jednej osoby, ani żadnej rzeczy, której nienawidziłby bardziej niż Transmutacji. Był w niej tak beznadziejny, że przetransmutowanie ziarenka ryżu sprawiało mu ogromną trudność. To nie tak, że się nie starał. Po prostu nie potrafił, nie wychodziło mu, jego różdżka oponowała i był mocno zniechęcony. Pocieszał się w duchu, że to już ostatni rok, i za kilka tygodni pożegna się raz na zawsze z tym obrzydliwym przedmiotem oraz z nauczycielem patrzącym na niego z politowaniem.
Zbliżały się jednak SUM-y, więc postanowił dać sobie kolejną szansę i spróbować trochę poćwiczyć. Nie miał problemu z tym, że był w niektórych rzeczach lepszy, a w niektórych gorszy. Pozostawiony sam sobie, mógł decydować do czego się przykładać, a co sobie odpuścić. Nie chciał jednak zdobyć “T”, bo to mimo wszystko trochę wstyd. Jakieś ambicje przecież miał.
-Co za gówno… - Mruknął do siebie, idąc korytarzem do jednej z pustych sal lekcyjnych. Geraldine zlitowała się nad nim i obiecała mu pomóc. Był jej naprawdę wdzięczny, bo równie dobrze mogłaby teraz wylegiwać się na Błoniach Hogwartu. Było dzisiaj naprawdę gorąco i większość uczniów wyszła ze szkoły żeby pooddychać świeżym powietrzem. Oni będą za to mieli ogromną przyjemność pocić się we dwoje w dusznej sali.
Czy Isaac tym razem będzie miał na tyle cierpliwość, żeby nie odpuścić po dwóch czy trzech próbach przetransmutowania igły w zapałkę?