• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Niemagiczny Londyn v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[16.06.1972] Wszystko, co zechcesz mi powiedzieć | Robert & Sauriel

[16.06.1972] Wszystko, co zechcesz mi powiedzieć | Robert & Sauriel
Porządny Czarodziej
To zostanie między nami.
Tylko nami.
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Mierzący 183 cm wzrostu, mężczyzna o ciemnych, acz wyraźnie posiwiałych włosach. Posiadacz oczu o kolorze brązowym, w których czasem da się dostrzec nieco zieleni. Robert jest zawsze gładko ogolony. Zadbany. Ubrany adekwatnie do sytuacji.

Robert Mulciber
#7
20.03.2024, 19:07  ✶  

Dobrze jest mieć w pobliżu ludzi, na których można w pewnych kwestiach polegać. Uzyskać informacje. Otrzymać drobną lub większą pomoc. Łatwiej jest wówczas działać. Podejmować decyzje. Planować kolejne kroki. Celem Roberta nie było szukanie dla siebie kolejnych wrogów. W zasadzie, to szukanie wrogów jakichkolwiek. Zwłaszcza, że Ci i tak potrafili odnaleźć się sami. Nie trzeba było wkładać w to sił. Nie trzeba było przeznaczać na to czasu. Zaoszczędzoną tym sposobem energię, można było przeznaczyć na coś innego.

Nie bez przyczyny zdecydował się na zaproszenie Sauriela do własnego domu. Na tę krótką rozmowę. Wiedział, czego potrzebował. Zdawał sobie sprawę z tego, co konkretnie chciał osiągnąć. Poza tym, młodego Rookwooda znał już na tyle długo, żeby orientować się w tym, w jaki sposób należało z nim rozmawiać. W jaki sposób do niego podejść. Bo przecież odpowiednie podejście to podstawa.

Skinął głową. Czy potrzebował wiedzieć więcej? Każdą kolejną informacje przyjąłby oczywiście z szeroko otwartymi ramionami. Zarazem to co dostał, na chwilę obecną mówiło mu jednak wystarczająco dużo. Pozwalało pewne kwestie uporządkować. Stworzyć obraz, który będzie zawierał więcej szczegółów. Zarówno tych mniej, jak i bardziej istotnych.

- Osobiście nie użyłbym takich słów, ale nie mogę zaprzeczyć temu, że aż nadto trafnie obrazują one ten sporych rozmiarów problem, który niestety nie urodził się wczoraj. - zajęło mu dłuższą chwilę, żeby jakoś na to wszystko zareagować. Może ze względu na to, że musiał jakoś przetrawić znaczną część Saurielowej wypowiedzi. Wyjebane. Odkolejone pomysły. Nieoznakowany pieczątką. Własne kopyta. Brak fiuta. A na koniec jeszcze ten cały biologiczny mezalians. Niby do pewnych rzeczy człowiek może się przyzwyczaić, ale w tym konkretnym przypadku... albo zbyt długo się nie widzieli, albo charakterek i sposób bycia Sauriela nie były czymś, obok czego dało się tak po prostu przejść. Pozostać obojętnym. - Muszę zapalić. - starając się ukryć uśmiech, który zdawał się wypływać na jego twarz, podniósł się ze swojego dotychczasowego miejsca, następnie ruszył w kierunku komody. W pierwszej chwili chciał sięgnąć po cygaro. Jakiś głosik z tyłu głowy podpowiedział mu, że w tym konkretnym przypadku, bardziej odpowiedni będzie jednak zwyczajny papieros. Na szczęście miał w gabinecie zachomikowaną jakąś paczkę i od Sauriela "pożyczać" nie musiał. Albo kraść. Nieistotne, skoro problem nie wystąpił.

Na spokojnie zapalił papierosa. Wrócił na wcześniejsze miejsce. Sauriel zyskał nieco czasu, nieco czasu zyskał sam Robert. Czasami to pomagało. Czasami wprowadzało odrobinę niezręczną atmosferę. Jak było tym razem?

- Harper Moody, na ile udało mi się zorientować, to w chwili obecnej dość spory problem dla organizacji jako całości. Nie tylko dla Twojego wuja. - zaczął, zaciągając się papierosem, dobierając w myślach kolejne słowa. Słowa, które miały opuścić jego usta już za moment, za chwilę. - To właśnie szefowa Biura Aurorów była tą osobą, której informacje przekazywał nasz... jeździec bez głowy. - dlaczego użył takiego sformułowania? A tak mu po prostu wyszło. Bo przecież Greyback pozbawiony został właśnie głowy. Nie było w tym żadnego drugiego dna. Nic z tych rzeczy. - Co interesujące, Chester zdawał sobie z tego faktu sprawę. I nawet świadomość wiążącego się z tym zagrożenia, nie powstrzymała go przed tym, żeby praktycznie podać jej na tacy jednego z naszych ludzi. W dodatku takiego, który posiadał dość... szeroką wiedzę na temat przymierza. - czy próbował Sauriela w jakiś sposób ukierunkować? Nastawić przeciwko obecnej prawej ręce Czarnego Pana? Nie, nie o to Robertowi chodziło. Nie widział w tym sensu. Nie dostrzegał też takiej potrzeby. Widział natomiast konieczność zmobilizowania ludzi do tego, żeby coś od siebie dali; żeby zaangażowali się w coś więcej. Coś dodatkowego? - Poprosiłem o zgodę na zajęcie się tą sprawą, sprawą szefowej Biura Aurorów. - doprecyzował, żeby nie było w tym przypadku większych wątpliwości. Może nawet żadnych? - Na chwilę obecną jest nas zaledwie czworo, ale w przypadku takiego przeciwnika należy działać ostrożnie. I zadbać o zebranie możliwie największej ilości informacji. Dlatego powoli staram się wszystko rozwijać. W przeciwieństwie do Chestera nie zamierzam pozwolić na to, żeby ta kobieta... - przyłożył papierosa do ust, próbując w głowie odtworzyć wcześniejsze słowa Sauriela. - ...jak to sam określiłeś, wyruchała również mnie.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek:
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Robert Mulciber (2573), Sauriel Rookwood (2638)




Wiadomości w tym wątku
[16.06.1972] Wszystko, co zechcesz mi powiedzieć | Robert & Sauriel - przez Robert Mulciber - 20.02.2024, 14:49
RE: [16.06.1972] Wszystko, co zechcesz mi powiedzieć | Robert & Sauriel - przez Sauriel Rookwood - 27.02.2024, 15:24
RE: [16.06.1972] Wszystko, co zechcesz mi powiedzieć | Robert & Sauriel - przez Robert Mulciber - 27.02.2024, 19:26
RE: [16.06.1972] Wszystko, co zechcesz mi powiedzieć | Robert & Sauriel - przez Sauriel Rookwood - 09.03.2024, 13:27
RE: [16.06.1972] Wszystko, co zechcesz mi powiedzieć | Robert & Sauriel - przez Robert Mulciber - 09.03.2024, 14:13
RE: [16.06.1972] Wszystko, co zechcesz mi powiedzieć | Robert & Sauriel - przez Sauriel Rookwood - 18.03.2024, 14:32
RE: [16.06.1972] Wszystko, co zechcesz mi powiedzieć | Robert & Sauriel - przez Robert Mulciber - 20.03.2024, 19:07
RE: [16.06.1972] Wszystko, co zechcesz mi powiedzieć | Robert & Sauriel - przez Sauriel Rookwood - 26.03.2024, 21:27
RE: [16.06.1972] Wszystko, co zechcesz mi powiedzieć | Robert & Sauriel - przez Robert Mulciber - 29.03.2024, 19:42

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa