21.03.2024, 00:17 ✶
list z 25.07.1972
po pierwsze - spierdalaj
po drugie - nie
po trzecie - wyjebane mam na to, jakie ktoś nadzieje sobie na mnie kładzie i jakie ma oczekiwania. rozczarowałem?
Droga Królowo Lodu,
dziękuję za herbatkę, nie udławię się.
Buzi,
po drugie - nie
po trzecie - wyjebane mam na to, jakie ktoś nadzieje sobie na mnie kładzie i jakie ma oczekiwania. rozczarowałem?
Droga Królowo Lodu,
dziękuję za herbatkę, nie udławię się.
Buzi,
Czarny Kot
![[Obrazek: klt4M5W.gif]](https://secretsoflondon.pl/imgproxy.php?id=klt4M5W.gif)
Pijak przy trzepaku czknął, równo z wybiciem północy. Zogniskował z trudem wzrok na przyglądającym mu się uważnie piwnicznym kocurze.
- Kisssi... kisssi - zabełkotał. - Ciiicha noooc... Powiesz coś, koteczku, luzkim goosem?
- Spierdalaj. - odparł beznamiętnie Kocur i oddalił się z godnością.