• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Aleja horyzontalna v
« Wstecz 1 … 6 7 8 9 10 11 Dalej »
[9 lipca 1972] Kawiarnia przy Horyzontalnej | Robert & Isaac

[9 lipca 1972] Kawiarnia przy Horyzontalnej | Robert & Isaac
Porządny Czarodziej
To zostanie między nami.
Tylko nami.
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Mierzący 183 cm wzrostu, mężczyzna o ciemnych, acz wyraźnie posiwiałych włosach. Posiadacz oczu o kolorze brązowym, w których czasem da się dostrzec nieco zieleni. Robert jest zawsze gładko ogolony. Zadbany. Ubrany adekwatnie do sytuacji.

Robert Mulciber
#5
24.03.2024, 20:57  ✶  

Rzeczywiście. Nie był człowiekiem szczególnie rozmownym, choć również w jego przypadku zdarzały się chwile, kiedy z ust padało więcej słów. Kiedy pozwalał sobie na więcej. Isaaca jednak nie znał. Nie miał na jego temat żadnego zdania. Nie był pewien na ile mógł sobie w towarzystwie Bagshota pozwolić. Dlatego też w słowach był oszczędny. Zachowywał ostrożność. Do tego również pewien dystans. Poza tym, celem tego spotkania było omówienie spraw związanych z potencjalnym zamówieniem. Rozmowa o sytuacji panującej w kraju nie miała z tym zbyt wiele wspólnego.

Kelnerka przyjęła zamówienie, poinformowała Isaaca o tym, że za chwilę otrzyma swoją herbatę. Zamówienie takiej w wersji z mlekiem, nie stanowiło problemu. W kawiarni mieli całkiem spory wybór różnego rodzaju napojów - czy to zimnych, czy ciepłych.

- Oczywiście, panie Bagshot, już podaje. - zareagował, kiedy mężczyzna wspomniał o katalogu. Informował go o takowym listownie. Takowy też zabrał na to spotkanie. Sięgnął po aktówkę, z której wyjął to, a także kilka innych rzeczy. Nie wszystko jednak zamierzał Isaacowi podawać już teraz. Pierw katalog, później warunki współpracy, umowa wstępna i tak dalej. Wszystko w pełni profesjonalnie.

Pańska rodzina zalicza się do tych bardziej radykalnych... aż nie powstrzymał się od cięższego westchnięcia. Gdyby nie ten cholerny Julius, pewne rzeczy zostałyby im pewnie zapomniane. Pozostałyby częścią przeszłości. O ile bowiem poglądy Roberta były dość konkretne, to przecież nie chodził z wypisanym na czole słowem rasista, nie dzielił się też nimi z każdą jedną, napotkaną osobą. Był pod tym względem ostrożny. A z decyzjami, które lata temu podjęli jego bliscy... z nimi nie do końca się zgadzał. Przekonany był o tym, że jedynie skomplikowały one ich sytuacje. Zamknęły wiele drzwi.

Czasami lepiej było nie opowiadać się jasno po żadnej ze stron.

- Panie Bagshot, skoro czytuje pan Proroka i stara się to wszystko nadrobić, to zapewne pan rozumie, że to delikatny temat. I niekoniecznie rozsądnym jest dzielenie się swoimi opiniami i poglądami w tym zakresie. Zwłaszcza z przypadkowymi ludźmi. - być może zabrzmiało to trochę bufonowato. Być może było w tym nieco wyniosłości. Tyle tylko, że mężczyzna zdążył już nacisnąć niekoniecznie we właściwym miejscu. Może zaczął od nieodpowiedniej strony?

Pozwolił sobie zerknąć dla pewności do katalogu, o ile tylko Isaac mu to umożliwił. Upewnił się przy tym, że obydwoje mieli na myśli te same świeczki. Bo samo określenie księżycowe niewiele mówiło. Mieli je w kilku różnych wersjach. Te konkretne, wyróżniały się przede wszystkim swoim kształtem. Nie miały bardziej szczególnych właściwości, pozwalały natomiast się zrelaksować.

- Dobry wybór, odpowiednie po ciężkim dniu pracy. Niektórzy twierdzą, że pomagają się zregenerować. Warto zapalić jedną przed snem. Uspokoją myśli. Łatwiej przyjdzie się człowiekowi wyciszyć. Mają sporo zalet, panie Bagshot. - krótko je opisał. Pozostałe informacje Isaac mógł bez problemu odnaleźć w katalogu. Tuż obok obrazka i nazwy świecy. - Jeśli mogę zasugerować, z tej serii posiadamy również kadzidła. One również cieszą się sporą popularnością.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Isaac Bagshot (2077), Robert Mulciber (3295)




Wiadomości w tym wątku
[9 lipca 1972] Kawiarnia przy Horyzontalnej | Robert & Isaac - przez Robert Mulciber - 23.03.2024, 01:59
RE: [9 lipca 1972] Kawiarnia przy Horyzontalnej | Robert & Isaac - przez Isaac Bagshot - 23.03.2024, 12:28
RE: [9 lipca 1972] Kawiarnia przy Horyzontalnej | Robert & Isaac - przez Robert Mulciber - 23.03.2024, 15:54
RE: [9 lipca 1972] Kawiarnia przy Horyzontalnej | Robert & Isaac - przez Isaac Bagshot - 24.03.2024, 15:51
RE: [9 lipca 1972] Kawiarnia przy Horyzontalnej | Robert & Isaac - przez Robert Mulciber - 24.03.2024, 20:57
RE: [9 lipca 1972] Kawiarnia przy Horyzontalnej | Robert & Isaac - przez Isaac Bagshot - 25.03.2024, 17:39
RE: [9 lipca 1972] Kawiarnia przy Horyzontalnej | Robert & Isaac - przez Robert Mulciber - 26.03.2024, 00:40
RE: [9 lipca 1972] Kawiarnia przy Horyzontalnej | Robert & Isaac - przez Isaac Bagshot - 26.03.2024, 13:20
RE: [9 lipca 1972] Kawiarnia przy Horyzontalnej | Robert & Isaac - przez Robert Mulciber - 30.03.2024, 19:43
RE: [9 lipca 1972] Kawiarnia przy Horyzontalnej | Robert & Isaac - przez Isaac Bagshot - 02.04.2024, 19:40
RE: [9 lipca 1972] Kawiarnia przy Horyzontalnej | Robert & Isaac - przez Robert Mulciber - 06.04.2024, 20:36
RE: [9 lipca 1972] Kawiarnia przy Horyzontalnej | Robert & Isaac - przez Isaac Bagshot - 19.04.2024, 17:59
RE: [9 lipca 1972] Kawiarnia przy Horyzontalnej | Robert & Isaac - przez Robert Mulciber - 21.04.2024, 20:26
RE: [9 lipca 1972] Kawiarnia przy Horyzontalnej | Robert & Isaac - przez Isaac Bagshot - 06.05.2024, 19:24
RE: [9 lipca 1972] Kawiarnia przy Horyzontalnej | Robert & Isaac - przez Robert Mulciber - 07.05.2024, 14:12
RE: [9 lipca 1972] Kawiarnia przy Horyzontalnej | Robert & Isaac - przez Isaac Bagshot - 12.05.2024, 17:25

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa