28.03.2024, 22:18 ✶
Icarus poczuł jednocześnie dwie pozornie sprzeczne emocje: radość z tego, że ktoś jeszcze ciekawił się historią i... melancholię. To, co uderzało go, gdy myślał sobie o tym, jak bardzo zmarnował swoje szanse na zostanie prawdziwym historykiem. Teraz mógł opowiadać anegdotki w barze, ale każde spojrzenie do ksiąg przywoływało bolesne uczucia, wspomnienia wspólnych godzin spędzonych z ojcem, badań, które były dla ich obu tak ważne...
Dobra, musiał przygotować drinka. Dlatego schował emocje za uśmiechem i chwycił za butelkę magicznego rumu.
– Robi się to podobnie. Tylko wiesz... eliksiry dają lepsze efekty niż zwykłe mugolskie sztuczki – nalał rum do szklanki z lodem i podniósł fiolkę z porcją pomarańczowego wywaru ognistego. Płyn wyglądał jak tańczące płomienie zamknięte za szkłem. – Będziesz mogła to pić nawet jak będzie płonął. Masz jakieś specjalne życzenia na kolor płomieni? I jasne, wszyscy tu palą. Na razie nikt nie narzekał, ale jest tu dość liberalnie.
Wlał eliksir do szlanki z alkoholem i limonką, po czym odsunął się, bo płomienie strzeliły do góry. Cóż, zdawały się gwałtowne reakcje. Ale lód się nie roztopił, co znaczyło, że drink się udał. Icarus poczuł lekką ulgę, że udało mu się nie zawalić.
Dobra, musiał przygotować drinka. Dlatego schował emocje za uśmiechem i chwycił za butelkę magicznego rumu.
– Robi się to podobnie. Tylko wiesz... eliksiry dają lepsze efekty niż zwykłe mugolskie sztuczki – nalał rum do szklanki z lodem i podniósł fiolkę z porcją pomarańczowego wywaru ognistego. Płyn wyglądał jak tańczące płomienie zamknięte za szkłem. – Będziesz mogła to pić nawet jak będzie płonął. Masz jakieś specjalne życzenia na kolor płomieni? I jasne, wszyscy tu palą. Na razie nikt nie narzekał, ale jest tu dość liberalnie.
Wlał eliksir do szlanki z alkoholem i limonką, po czym odsunął się, bo płomienie strzeliły do góry. Cóż, zdawały się gwałtowne reakcje. Ale lód się nie roztopił, co znaczyło, że drink się udał. Icarus poczuł lekką ulgę, że udało mu się nie zawalić.