• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Pokątna v
« Wstecz 1 … 3 4 5 6 7 … 9 Dalej »
[27.07.1972] Duch | Sauriel & Victoria

[27.07.1972] Duch | Sauriel & Victoria
Czarny Kot
Let me check my
-Giveashitometer-.
Nope, nothing.
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Wysoki, dobrze zbudowany, z mięśniami rysującymi się pod niezdrowo białą skórą z fioletowymi żyłami. Czarne, krótsze włosy roztrzepane w nieładzie, z opadającymi na oczy kosmykami. Czarne oczy - jak sama noc. Śmiertelna bladość skóry wpadająca w szarość, fioletowe żyły. Czarna skóra, czarne spodnie, czarna dusza, czarne życie.

Sauriel Rookwood
#17
06.04.2024, 01:00  ✶  

Miało być wesoło. Mieli naprawdę rozmawiać o czekoladkach i może nawet Nora pozwoliłaby im jakieś zrobić pod swoim okiem? Mieli potem zrobić swoje. Sauriel miał robić więcej głupot kuchennych... chociaż i tak je zaczął robić. Wszystko dlatego, że dorosły ogórki podlewane whiskey. To jednak, jak mogłoby być, nie przekreśliło tego, żeby dalej żyć. Dalej próbować. Jasne, unosiliśmy się na cienkiej granicy między istnieniem a nieistnieniem, ale to nie była do końca prawda, że to cierpienie tak koronowało nasze głowy, uszlachetniało, że to ono zbliżało. Przynajmniej dla Sauriela - to cierpienie tylko bardziej odpychało. Przecież nie chcesz przelewać na kogoś, na kim ci zależy, wszystkich swoich negatywów. Nie chcesz też z drugiej strony ich ciągnąć do siebie. Nie służyło to niczemu dobremu, tylko pogrążało obie strony, grzebało nas gdzieś pod zgniłymi liśćmi, a przecież byliśmy istotami, które potrzebowały żyć w słońcu. Potrzebowały promieni. Przynajmniej Victoria ich potrzebowała.

- To znaczy, że moja sowa jest ponadprzeciętnie inteligentna, silna i niezależna. I jest kotem. Prawda, Luna? - Pyknął leciutko kociaka w nochal, który ściągnięty z ramienia przestał być aż tak nadaktywny. Pewnie go teraz położyć, zrobi dwa kroki, albo nawet i nie i padnie spać. Na moment. Na drobny moment, zanim znowu ożyje i zacznie skakać i cudować. Kociaki były lepsze od dzieci też pod tym względem, że nawet w swoich psotach były o wiele słodsze. Łatwo tak mówić, kiedy samemu nie myślało się o jakimkolwiek ojcostwie. Sam się uśmiechnął, kiedy Victoria się zaśmiała, bo rzeczywiście... nie pamiętał, kiedy miała taki dobry humor. Koty leczą - potwierdzona nowina. Stanley też wydawał się bardziej uleczony z tą swoją kicią imieniem KOT.

Chujowe poczucie humoru Sauriela ich podzieliło na samym początku, więc ono zmieniło się tylko pod tym kątem, że nie było aż tak chamskie na co dzień. Victoria złapała wystarczająco szacunku - więcej już go chyba dostać od czarnowłosego nie można było, a przynajmniej on sam nie kojarzył takiej osoby, takiej sytuacji, takiego... siebie samego w bardziej oddającym honor wydaniu. Chociaż... uznając strach za najlepsze medium do kontrolowania ludzi - to przecież był ciągle Czarny Pan. Kotwica w dół.

Gwizdnął aż, kiedy zatrzymał się krok od Victorii i spojrzał, co też jest wyciągane w jego kierunku. No, to się naprawdę pokusiła na gest... Sauriel raczej nie palił cygar. Raczej. Drogie tałatajstwo, a on za dużo palił. Jak po złośliwości - nie mógł mówić, że pali dlatego, że palenie zabija. Spojrzał na butelkę, na jej etykietę, ale chociaż świat miał mało przed nim tajemnic to poliglotą nie został. Jeszcze.

- No, no... śródziemnomorska piękność wyciągnęła dla mnie trochę łakoci z promiennej Italii? - Uśmiechnął się pod nosem i oderwał spojrzenie od prezentów, żeby unieść wzrok na nią. - Dziękuję. Doceniam. - Nawet bardzo. Pomyślała o nim, sztachnęła się na podarek... Owszem, pieniądze dla niej nie stanowiły bariery, ale to nie o to tu chodziło. Nawet nie miał, swoim zwyczajem, poczucia, że musi się odwdzięczyć - i to w tym pozytywnym znaczeniu. - Myślisz, że Lunę już mogę uczyć pić? - Wyszczerzył kły w paskudnym uśmiechu i zrobił krok do tyłu, tak zapobiegliwie, jakby Victoria zaraz miała się na niego zamachnąć.



[Obrazek: klt4M5W.gif]
Pijak przy trzepaku czknął, równo z wybiciem północy. Zogniskował z trudem wzrok na przyglądającym mu się uważnie piwnicznym kocurze.
- Kisssi... kisssi - zabełkotał. - Ciiicha noooc... Powiesz coś, koteczku, luzkim goosem?
- Spierdalaj. - odparł beznamiętnie Kocur i oddalił się z godnością.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Sauriel Rookwood (5200), Victoria Lestrange (7586)




Wiadomości w tym wątku
[27.07.1972] Duch | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 21.03.2024, 13:12
RE: [27.07.1972] Duch | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 21.03.2024, 14:23
RE: [27.07.1972] Duch | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 22.03.2024, 15:40
RE: [27.07.1972] Duch | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 22.03.2024, 16:44
RE: [27.07.1972] Duch | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 24.03.2024, 13:49
RE: [27.07.1972] Duch | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 24.03.2024, 19:34
RE: [27.07.1972] Duch | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 26.03.2024, 22:39
RE: [27.07.1972] Duch | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 27.03.2024, 13:06
RE: [27.07.1972] Duch | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 31.03.2024, 00:27
RE: [27.07.1972] Duch | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 31.03.2024, 21:20
RE: [27.07.1972] Duch | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 01.04.2024, 22:30
RE: [27.07.1972] Duch | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 02.04.2024, 00:00
RE: [27.07.1972] Duch | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 02.04.2024, 20:39
RE: [27.07.1972] Duch | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 02.04.2024, 22:37
RE: [27.07.1972] Duch | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 03.04.2024, 23:45
RE: [27.07.1972] Duch | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 04.04.2024, 22:05
RE: [27.07.1972] Duch | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 06.04.2024, 01:00
RE: [27.07.1972] Duch | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 06.04.2024, 14:15
RE: [27.07.1972] Duch | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 06.04.2024, 19:05
RE: [27.07.1972] Duch | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 06.04.2024, 21:19

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa