• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
« Wstecz 1 … 5 6 7 8 9 … 16 Dalej »
[15.08.1971] Uderzyło mnie, że jest kotem... | [Prawa Czasu] Vakel & Geraldine

[15.08.1971] Uderzyło mnie, że jest kotem... | [Prawa Czasu] Vakel & Geraldine
god (self-diagnosed)
If we swallow all the friends we have,
who will be there to blame
for things we've done

when the worlds collapse?
wiek
41
sława
VII
krew
czysta
genetyka
jasnowidz
zawód
celebryta, widzący, twórca
Celebryta; Jedno z najbardziej znanych nazwisk Londynu. Nosi się w drogich ubraniach w gwieździste wzory, a jego ulubiony kolor to niebieski (najczęściej w ciemnych tonach, przeszywany złotą lub srebrną, błyszczącą nicią). Jest bardzo wysoki, ma ponad 180 centymetrów wzrostu i jest przy tym bardzo chudy, wręcz wychudzony. Zawsze przepięknie pachnie - nie wychodzi z domu bez spryskania się drogimi, męskimi pachnidłami. Czaruje słowem - wie jak mówić, aby docierać do ludzi.

Vakel Dolohov
#8
06.04.2024, 01:39  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 06.04.2024, 01:39 przez Eutierria.)  
Dolohov ciął słowami jak brzytwą, ale pozostawał przy tym dziwacznie wręcz elegancki. Poprawił mankiet idealnie skrojonego garnituru, chociaż był to gest na miarę strzepywania z ramienia niewidzialnego pyłku kurzu - jedynie na moment odwrócił uwagę od jego pewnych siebie, czarujących oczu. Wypowiedzi tkał z trudnych, nietypowych zwrotów. Był krasomówcą. Nie było tu mowy o pomyłce - chciał przekazać jej to w taki sposób, w jaki to zrobił. Może ostatnio nie był w humorze...?

A może po prostu nie udawał. Bo z jakiegoś powodu nie czuł, że musi.

- Jeżeli ze względu na rodzinne preferencje woli panna kuszą - proszę bardzo. Pozostanę uparty przy stwierdzeniu, że ten romans zapisze się na kartach panny biografii jako jedna z największych porażek jej życia. - Dobrze wiedział, jak nieprzyjemnie to brzmiało, ale aż wzdrygnął się, kiedy wybrała kartę z talii, jaką jej podsunął, a później odwrócił ją rewersem do dołu. - Istnieje wiele aspektów, które wpływają na nasze życie, które w jakiś sposób je kształtują, narzucają mu koloryt, ale - tylko ludzie słabi wierzyli w przeznaczenie do tego stopnia, aby nie wierzyć we własne możliwości - wiara w to, że ktokolwiek lub cokolwiek zaplanowało dla nas konkretną ścieżkę, jest brakiem wiary z nasz rozum, w naszą wolę, w naszą umiejętność decydowania o sobie i przestrzeni, w jakiej funkcjonujemy.

Czas to skomplikowana rzecz, jego upływ, teorie z tym związane - to dopiero temat na rozmowę - mugole prowadzą poświęcone temu, wielogodzinne wykłady. Można powiedzieć: wszystko stało się po kolei, ale też wszystko stało się jednocześnie - zapewne dlatego od dziecka dostrzegam znaki zdradzające różne sekrety naszych życiorysów, ale gwarantuję, panno Yaxley...

Odwrócił kolejną z wybranych przez nią kart.

- To nie jest prosta ani oczywista sztuka. Tym, co odczytuję, wcale nie są słowa bogów wyryte na glinianych tablicach, rysujące nam konkretną ścieżkę, lecz intencje. - Uniósł w górę brwi. - Dlaczego miałaby w to panna nie uwierzyć? Być może dlatego, że jestem dla niej kompletnie obcym człowiekiem, mówiącym negatywnie o panny kochanku, ponieważ policzyłem w głowie, że jest obłąkany? - Spuścił wzrok na karty. Zaczynał wierzyć, że jednak do siebie pasowali, bo nie miał pojęcia, po co w ogóle zadała to niezręczne pytanie. - Ale tak, im szybciej to panna zakończy, tym lepiej dla niej.

@Geraldine Yaxley


with all due respect, which is none
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Geraldine Greengrass-Yaxley (1972), Vakel Dolohov (1690)




Wiadomości w tym wątku
[15.08.1971] Uderzyło mnie, że jest kotem... | [Prawa Czasu] Vakel & Geraldine - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 24.02.2024, 10:25
RE: [15.08] Uderzyło mnie, że jest kotem... | [Prawa Czasu] Vakel & Geraldine - przez Vakel Dolohov - 25.02.2024, 09:32
RE: [15.08] Uderzyło mnie, że jest kotem... | [Prawa Czasu] Vakel & Geraldine - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 25.02.2024, 22:15
RE: [15.08] Uderzyło mnie, że jest kotem... | [Prawa Czasu] Vakel & Geraldine - przez Vakel Dolohov - 27.02.2024, 09:11
RE: [15.08] Uderzyło mnie, że jest kotem... | [Prawa Czasu] Vakel & Geraldine - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 28.02.2024, 20:07
RE: [15.08] Uderzyło mnie, że jest kotem... | [Prawa Czasu] Vakel & Geraldine - przez Vakel Dolohov - 11.03.2024, 00:42
RE: [15.08] Uderzyło mnie, że jest kotem... | [Prawa Czasu] Vakel & Geraldine - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 11.03.2024, 22:24
RE: [15.08] Uderzyło mnie, że jest kotem... | [Prawa Czasu] Vakel & Geraldine - przez Vakel Dolohov - 06.04.2024, 01:39
RE: [15.08] Uderzyło mnie, że jest kotem... | [Prawa Czasu] Vakel & Geraldine - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 08.04.2024, 19:46
RE: [15.08.1971] Uderzyło mnie, że jest kotem... | [Prawa Czasu] Vakel & Geraldine - przez Vakel Dolohov - 20.05.2024, 12:23

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa