Postacie biorące udział: Sauriel Rookwood, Victoria Lestrange
Treść wybranej wskazówki: Bo kto mógłby pokochać bestię?
Postacie biorące udział: @Sauriel Rookwood @Victoria Lestrange
Treść wybranej wskazówki: Bo kto mógłby pokochać bestię?
Zrealizowane prompty i sposób, w jakie je zrealizowano:
Treść wybranej wskazówki: Bo kto mógłby pokochać bestię?
adnotacja moderatora
Scenariusz klepnięty.
Postacie biorące udział: @Sauriel Rookwood @Victoria Lestrange
Treść wybranej wskazówki: Bo kto mógłby pokochać bestię?
Zrealizowane prompty i sposób, w jakie je zrealizowano:
- Scena: stary, wyglądający na opuszczony zamek – „opuszczony” zamek na jakimś wypizdowie, dokąd musieli kilka kilometrów przejść na nogach przedzierając się przez las i łąki, oddalony od najbliższych zabudowań
- Prompty:
- róża – krzak róż w zaniedbanym ogrodzie przed wejściem do zamku
- żółta suknia – najpierw widoczna w oknie, a następnie Victoria była w taką ubrana przez pewien czas sesji
- gadający imbryk
- klątwa – żółta suknia została przeklęta w taki sposób, żeby nosząca ją osoba nie mogła sama wyjść z zamku
- wyznanie miłosne
- róża – krzak róż w zaniedbanym ogrodzie przed wejściem do zamku
- Wyzwania:
- Victoria i Sauriel wpadają do zamku na pełnej i rozbijają się na rzeźbie, która okazała się być bardzo cenna. Po tym czarnoksiężnik zażądał, by Victoria została z nim w zamku i magią zamienił jej ubrania w żółtą suknię. Sauriel rzucał w niego zaklęcia, które nic mu nie zrobiły, prócz narobienia sporo dymu, po czym czarnoksiężnik się wycofał, pewien, że Victoria i tak nie wyjdzie z zamku (teleportacja tam nie działała). I nie wyszła – Sauriel wyniósł ją na rękach (zaczyna się tutaj)
- Użyte cytaty:
1) Myślisz, że mogłabyś być tutaj szczęśliwa? – link do posta
2) Nigdy więcej Cię nie opuszczę. – link do posta
- Victoria i Sauriel wpadają do zamku na pełnej i rozbijają się na rzeźbie, która okazała się być bardzo cenna. Po tym czarnoksiężnik zażądał, by Victoria została z nim w zamku i magią zamienił jej ubrania w żółtą suknię. Sauriel rzucał w niego zaklęcia, które nic mu nie zrobiły, prócz narobienia sporo dymu, po czym czarnoksiężnik się wycofał, pewien, że Victoria i tak nie wyjdzie z zamku (teleportacja tam nie działała). I nie wyszła – Sauriel wyniósł ją na rękach (zaczyna się tutaj)
adnotacja moderatora
Scenariusz rozliczony.