17.12.2022, 13:31 ✶
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 30.07.2023, 09:20 przez Sauriel Rookwood.)
Oto profil twojej postaci
![[Obrazek: ff2b1c8050c5f65ef5dfb012e35a9a38.jpg]](https://i.pinimg.com/564x/ff/2b/1c/ff2b1c8050c5f65ef5dfb012e35a9a38.jpg)
• Theme: 0°C Like my heart •
• Character song: Black Rebel Motorcycle Club - Beat The Devil's Tattoo •
• Głos: Seiyuu Kenjirou Tsuda jako Mikoto Suoh •
• Music Video •
Sauriel wygląda jak Śmierć, która wypełzła z czeluści, żeby się przywitać.
"Niektórzy gubili się w czyichś oczach, w tych Rookwooda można było odnaleźć siebie." ~Fergus Ollivander
Bad boy. 185 cm wzrostu, wytarta ramoneska i fajka za uchem. Ma smukłą, wyrzeźbioną trudami życia sylwetkę z kilkoma bliznami na skórze po różnych "wypadkach" za ludzkiego życia. Ma wyraźne wcięcie w talii i umięśnione ramiona. Krucze włosy roztargane na głowie, z wiecznie opadającymi na oczy kosmykami i czarne jak otchłań oczy, wiecznie podkrążone, co na nienaturalnie bladej skórze (kojarzonej raczej z albinosami) jest nader widoczne. Tak, oczywiście - ubiera się również na czarno. Zawsze nosi jakiś łańcuszek z zawieszką, zawsze nosi jakiś pierścionek (albo i kilka), zawsze nosi drobne, okrągłe kolczyki. Chyba że przychodzi do jakiegoś ważnego spotkania. Wtedy wspaniałomyślnie je ściąga. Należy do tych mężczyzn, którzy w garniturach wyglądają jak kompletnie inny człowiek. A jeszcze jak uczesze i przyliże włosy - nie do poznania.
Triggery: nadmiernie szczegółowe opisy brutalności i seksu, brutalne opisy znęcania się nad zwierzakami. Same wątki są jak najbardziej na tak, ale na pewno nie w szczegółowych opisach.
Poznajmy się bliżej
♦ W lustrze Ain Eingarp widzę... mały domek na wzgórzu porośniętym makami, a przy domu słoneczniki. Stoję w promieniach słońca przeciekających przez chmury, spokojny. Wolny.
♦ Bogin przyjmuje przy mnie formę... Więzienia.
♦ Amortencja pachnie mi... ozonem. Rześkim, czystym, zimowym powietrze z samego poranka. Wśród tego zapachu wyczuwalna jest woń książek.
♦ Moje ulubione zaklęcie to... Znacie zaklęcie szatańskiej pożogi? Tak? No to wiecie już, że gdybym umiał - to bym je rzucał. Na szczęście dla świata - nie umiem. Za to klątwa Confringo niszcząca ciało i rozrywająca je na strzępy jest jak najbardziej na tak.
♦ Mój patronus przyjmuje formę... czarnego kota
♦ Wróżbiarstwo to dla mnie... fascynujące zajęcie odkrywające sekrety przeszłości, teraźniejszości i przyszłości. Lubię wróżby. Odsłaniają nieuniknione, a ludzie i tak starają się je zmienić.
♦ Czarna magia? Cóż... obejmij mnie, Kochana i powiedz mi, jak wiele dziś osiągniemy.
♦ Za swoje największe osiągnięcie uważam... doprowadzenie do końca sprawy z sierocińcem Tuam. Te dzieci nie zasłużyły na taki los. Żałuję tylko, że nie udało się pomóc większej ilości.
♦ Stoję po stronie... swojej.
♦ Moje serce należy do... mojej gitary.
![[Obrazek: klt4M5W.gif]](https://secretsoflondon.pl/imgproxy.php?id=klt4M5W.gif)
Pijak przy trzepaku czknął, równo z wybiciem północy. Zogniskował z trudem wzrok na przyglądającym mu się uważnie piwnicznym kocurze.
- Kisssi... kisssi - zabełkotał. - Ciiicha noooc... Powiesz coś, koteczku, luzkim goosem?
- Spierdalaj. - odparł beznamiętnie Kocur i oddalił się z godnością.