20.04.2024, 20:16 ✶
11.07.1972, Dolina Godryka
Adi,
wiem, swój chłop, ale całkowicie beznadziejny z zielarstwa. Nie potrafił sobie poradzić sam nawet z przesadzeniem ogórków. Jednego dnia robisz z nim kiszonki, a drugiego nie ma po nim słowa. W sumie ciekawe co się stało, że jest poszukiwany…
A jak sprawdzisz które fasolki to te paskudne?
Dobra, niech ci będzie. Pijam piwo, ale rzadko. Wolę miód pitny, jakieś drinki albo whisky. Co powiesz na 13 lipca? Albo 14?
Vika