Kiwnął głową. Nie musiał mu się z niczego tłumaczyć. Nie oczekiwał od Anthony'ego żadnych wyjaśnień. Zwłaszcza, że nie uważał, aby ta wpadka była czymś, czym krukon powinien się przejmować. Zdarzały się gorsze rzeczy. Znacznie gorsze potknięcia. Nie zamierzał jednak zwracać mu na to uwagi. Tego tłumaczyć. Czasami lepiej było pewne rzeczy zwyczajnie przemilczeć. Sam byłby za to zapewne wdzięczny, nawet jeśli nie potrafiłby wyrazić tego na głos. Słowami.
- Przygotowałem się wcześniej. - odpowiedział, zapytany o kolacje. Nie tłumaczył przy tym w jaki sposób się przygotował. Na czym to przygotowanie się polegało. Robert nigdy nie był z tych osób, które mówiły dużo, wyrzucały z siebie każdy jeden szczegół. Nie inaczej wyglądało to w tym momencie. Krótko. Rzeczowo. Na temat. - A co do lektury, opracowuje kilka zagadnień na zajęcia z zaklęć i uroków.
Pozwolił mu na to, żeby skorzystał z tego jakże prostego wybiegu. Kompletnie mu to nie przeszkadzało. Było dla niego czymś bez znaczenia. Nie potrzebował z Anthonym rozmawiać na temat tego, co właściwie robił w tej części biblioteki, żeby być w stanie wyciągnąć pewne wnioski; zaobserwować pewne rzeczy.
I owszem. Jako Prefekt Naczelny, nie powinien był okazywać takiej słabości.
Ukrywać się przed spojrzeniami innych uczniów.
Tyle tylko, że on - Robert Mulciber - nie był tą osobą, która powinna mu tego typu kwestie wytłumaczyć. Wyjaśnić, w jaki sposób takie ukrywanie się, mogło zostać odebrane. Odczytane. Nie był kimś takim i kimś takim nie chciał się też stać.
- Prawdopodobnie nie skończę tego jeszcze przez kilka najbliższych wieczorów. - pozwolił sobie oprzeć się plecami o regał, od którego w dalszym ciągu nie odszedł, choć przecież mógł podejść do stolika, zająć miejsce bliżej prefekta. - Profesor Urquart postanowił dać nam się we znaki na ostatniej prostej. - gdyby nie to, że był Robertem, najpewniej wywróciłby w tym momencie oczyma. Skoro jednak tym Robertem był, powstrzymał się. Po prostu mówił, pozwalając na to, żeby to właśnie głos, wypowiadane słowa, przekazywały to, co chciał przekazać.