• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Little Hangleton v
« Wstecz 1 2 3 4 Dalej »
[22.07.72 | Little Hangleton] tak ci końcówkowuję z niepisaniowości

[22.07.72 | Little Hangleton] tak ci końcówkowuję z niepisaniowości
Dumbass bisexual
"Każdy problem ma rozwiązanie. Jeśli nie ma rozwiązania, to nie ma problemu."
wiek
31
sława
IV
krew
półkrwi
genetyka
widmowidz
zawód
Historyk magii, pisarz, dziennikarz
Brązowe włosy, granatowe, błyszczące oczy, kapelusz i wieczny uśmiech na twarzy! Isaac ma 186 cm wzrostu, więc na randkę przygotuj szpilki:* Pachnie dymem, bursztynem oraz wanilią.

Isaac Bagshot
#8
04.05.2024, 20:31  ✶  
Kiedy Anthony zaczął mówić, Isaac oderwał spojrzenie od biblioteczki i spojrzał na mężczyznę. Nie przerywał mu, mimo naprawdę wielkich chęci. Westchnął i pokręcił głową. Jeszcze kilka tygodni temu, po prostu by mu odpowiedział, że możliwe iż zaufał złemu człowiekowi i dopiero za jakiś czas się przekona, jak jest naprawdę. Z początku nie polubił Shafiq'a. Zmienił zdanie dopiero po kilku spotkaniach, na których miał szansę trochę go poobserwować. W końcu skończył za nim dzisiaj w "przepaść", prawda? Isaac z łatwością był w stanie wykryć iluzje i wiedział, że nic złego im się przy tym nie stanie. Nie wiedział jednak, jaki będzie efekt takiego "skoku". Zamiast wylądować na miękkich poduszkach, mogli równie dobrze przez piętnaście minut zwisać głową w dół, lub wpaść do kałuży pełnej zimnej wody oraz błota. Niezbyt przyjemna wizja, prawda? Jednak jak już cierpieć, to z kimś zawsze raźniej.
-Panie Shafiq, ja wiem, że dużo mówię. Ale proszę mi wierzyć, że wiem co mówię i do kogo mówię. Chyba pan nie myśli, że komukolwiek bym o tym powiedział? - Uniósł ku górze jedną brew, a w jego głosie można było wyczuć nutkę żalu.- Przecież to sprawa pana Longbottoma i Neila, a nie moja. To ich prywatne życie. Miłość, to miłość panie Shafiq. Powiedziałem panu o moich wnioskach, ponieważ uznałem, że tego pan ode mnie oczekiwał. I to chyba oczywiste, że zna pan pana Longbottoma oraz jego preferencje, więc z moich słów nie dowiedział się pan niczego nowego. - Z drugiej strony rozumiał Anthony'ego. Mężczyzna miał prawo mieć wątpliwości. No cóż, były sprawy, o których Shafiq nie wiedział, albo przynajmniej tak się Isaac'owi wydawało.
Bagshot trzymał w swojej głowie oraz w myślodsiewni ludzkie historie i sekrety, których użył do napisania swojej ostatniej książki. Nigdy jednak nie wykorzystał przeciwko nikomu swojej wiedzy. Wspomnienia weteranów wojennych, cywilów, najeźdźców, oraz ludzi którzy przeżyli piekło Holokaustu, zupełnie zmieniły jego światopogląd.
-Lubię ludzi, wierzę w dobro, jestem towarzyski oraz miły, ale nie ufam tak łatwo, jak może się to panu wydawać. Szanuję ludzkie tajemnice.
- Wyjaśnił zgodnie z prawdą. Z lekko zmarszczonymi brwiami, ponownie przeniósł spojrzenie na książki. Położył rękę na oparciu krzesła.- I wiem, co się stało z Alanem Turingiem. Został wykorzystany, oskarżony o obrazę moralności a później ukarany. To bardzo przykre. To się dzieje i działo nie tylko u nas. Niemcy podczas wojny masowo ściągali homoseksualistów do obozów, odbierając im prawa i nazywając wynaturzeńcami. Poznałem historie wielu ludzi, którzy stracili w taki sposób bliskich. I takich, którzy właśnie taki obóz przeżyli.- Westchnął cicho i postanowił dolać sobie herbaty do filiżanki. Takie tematy, to była jego słabość. Isaac był bardzo empatyczny i za każdym razem trochę to przeżywał. Chyba nie miał dzisiaj siły na "walkę" umysłów z Anthony'm. Miał za to wiele historii, które mógłby mu po prostu opowiedzieć.
- Chcę, żeby ludzie myśleli, że im ufam. To bardzo przydatne w mojej pracy.- Isaac był więc trochę białym oszustem. To wszystko było bardzo pokrętne...
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Anthony Shafiq (2631), Isaac Bagshot (1936)




Wiadomości w tym wątku
[22.07.72 | Little Hangleton] tak ci końcówkowuję z niepisaniowości - przez Anthony Shafiq - 23.04.2024, 10:16
RE: [22.07.72 | Little Hangleton] tak ci końcówkowuję z niepisaniowości - przez Isaac Bagshot - 23.04.2024, 22:47
RE: [22.07.72 | Little Hangleton] tak ci końcówkowuję z niepisaniowości - przez Anthony Shafiq - 24.04.2024, 18:49
RE: [22.07.72 | Little Hangleton] tak ci końcówkowuję z niepisaniowości - przez Isaac Bagshot - 25.04.2024, 20:46
RE: [22.07.72 | Little Hangleton] tak ci końcówkowuję z niepisaniowości - przez Anthony Shafiq - 27.04.2024, 10:09
RE: [22.07.72 | Little Hangleton] tak ci końcówkowuję z niepisaniowości - przez Isaac Bagshot - 28.04.2024, 15:06
RE: [22.07.72 | Little Hangleton] tak ci końcówkowuję z niepisaniowości - przez Anthony Shafiq - 29.04.2024, 16:38
RE: [22.07.72 | Little Hangleton] tak ci końcówkowuję z niepisaniowości - przez Isaac Bagshot - 04.05.2024, 20:31
RE: [22.07.72 | Little Hangleton] tak ci końcówkowuję z niepisaniowości - przez Anthony Shafiq - 05.05.2024, 23:32
RE: [22.07.72 | Little Hangleton] tak ci końcówkowuję z niepisaniowości - przez Isaac Bagshot - 07.05.2024, 21:59
RE: [22.07.72 | Little Hangleton] tak ci końcówkowuję z niepisaniowości - przez Anthony Shafiq - 14.05.2024, 20:48

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa