09.05.2024, 13:43 ✶
Cała atmosfera, jaką wprowadził ze sobą Yaxley, osobliwe widmo czarnej aury — wszystko to podpowiedziało Peregrinusowi, że być może przy tym gościu lepiej nie siadać zwyczajowo za biurkiem ani nie schylać się do szuflady po żadne druczki. Pozostał czujny, upewnił się, że różdżka leżąca na blacie jest w zasięgu jego ręki.
No tak, ćpuna mi tu rano brakowało — przemknęło mu przez myśl, gdy zauważył usta mężczyzny.
Ćpuna i Yaxleya. Połączenie tych dwóch nie wróżyło mu wcale dobrze. Nie szukał zwady z nikim, ale zwada z kimś, kto we krwi miał polowanie, nie uśmiechała mu się już zupełnie. Nie ulegało wątpliwości, kto w tej potyczce byłby myśliwym, a kto zwierzyną.
Tego klienta należało bezsprzecznie wyprosić. Gdy Thoran pokręcił głową w odpowiedzi na pytanie, Trelawney nie potrzebował żadnych więcej pretekstów, aby to zrobić. Oczywiście, że Thoran Yaxley był umówiony. Peregrina upewniło o tym dodatkowo przelotne zerknięcie w terminarz rozłożony na biurku. Po co więc gość kłamał?
Nim jednak zdążył wypowiedzieć pierwsze słowo czy otworzyć trzecie oko, aby przejrzeć zamiary Yaxleya, mężczyzna krzyknął. Peregrinus nie zaprzątnął sobie nawet głowy tym, co właściwie krzyknął. Miał już w ręce różdżkę, którą zamachnął, celując w różdżkę Thorana, aby wytracić mu ją z ręki czarem rozbrajającym.
Translokacja:
No tak, ćpuna mi tu rano brakowało — przemknęło mu przez myśl, gdy zauważył usta mężczyzny.
Ćpuna i Yaxleya. Połączenie tych dwóch nie wróżyło mu wcale dobrze. Nie szukał zwady z nikim, ale zwada z kimś, kto we krwi miał polowanie, nie uśmiechała mu się już zupełnie. Nie ulegało wątpliwości, kto w tej potyczce byłby myśliwym, a kto zwierzyną.
Tego klienta należało bezsprzecznie wyprosić. Gdy Thoran pokręcił głową w odpowiedzi na pytanie, Trelawney nie potrzebował żadnych więcej pretekstów, aby to zrobić. Oczywiście, że Thoran Yaxley był umówiony. Peregrina upewniło o tym dodatkowo przelotne zerknięcie w terminarz rozłożony na biurku. Po co więc gość kłamał?
Nim jednak zdążył wypowiedzieć pierwsze słowo czy otworzyć trzecie oko, aby przejrzeć zamiary Yaxleya, mężczyzna krzyknął. Peregrinus nie zaprzątnął sobie nawet głowy tym, co właściwie krzyknął. Miał już w ręce różdżkę, którą zamachnął, celując w różdżkę Thorana, aby wytracić mu ją z ręki czarem rozbrajającym.
Translokacja:
Rzut Z 1d100 - 35
Akcja nieudana
Akcja nieudana
źródło?
objawiono mi to we śnie
objawiono mi to we śnie