• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Śmiertelnego Nokturnu Biały Wiwern [18 kwietnia 1972] Nie żyjesz za to, że nie jesteś martwy | Fergus & Sauriel

[18 kwietnia 1972] Nie żyjesz za to, że nie jesteś martwy | Fergus & Sauriel
Czarny Kot
Let me check my
-Giveashitometer-.
Nope, nothing.
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Wysoki, dobrze zbudowany, z mięśniami rysującymi się pod niezdrowo białą skórą z fioletowymi żyłami. Czarne, krótsze włosy roztrzepane w nieładzie, z opadającymi na oczy kosmykami. Czarne oczy - jak sama noc. Śmiertelna bladość skóry wpadająca w szarość, fioletowe żyły. Czarna skóra, czarne spodnie, czarna dusza, czarne życie.

Sauriel Rookwood
#6
22.12.2022, 19:49  ✶  
Spróbuj. Och, chciał spróbować. Były ograniczenia ciała, których nie dało się przeskoczyć. Pewne emocje, których nie dało się odczuć. Ale to podniecenie, kiedy w garści trzymało się gorące ciało było żywe. I całkowicie prawdziwe. Niemal czuł puls żył, bardzo szybki, bo napakowany adrenaliną. Napędzony tym gniewem. Wsłuchiwał się w uderzenia serca, którego słyszeć nie mógł. To chyba jego głowa nagrywała ten tercet. Zapamiętała go gdzieś dawno temu, wydawało się, że za górami i za lasami, w innej bajce i zupełnie innej opowieści. Może to tam właśnie zaczęto pieczętować Puszkę Pandory. Albo to tam zaczęto ją rozpieczętowywać. Nie było winnego w ciele Fergusa, a jednak to właśnie jego miał ochotę teraz otworzyć. Rozpłatać go jak rzeźnik zręcznie obrabiał prosię. Tego ślicznego mężczyznę, którego trzymał i który rzucał mu wyzwanie. Rzucał. Wyzwanie. Było to tak hipnotyzujące i przyjemne uczucie, że uleganie mu było właśnie tym - uleganiu śpiewowi syreny. Nie zawsze człowiek może być tym, kim chce. Nie zawsze może nawet pisać siebie tak, by zawsze tak samo postrzegali go ludzie. Czy zasłużyłby na drugi policzek, gdyby zaczął tutaj opiewać nimfę? O, na pewno! Nadstawiłby go znowu, no bo dobra - przecież za coś oberwać trzeba. Zamiast tego jednak była ta długa - i zarazem przerażająco krótka chwila - która rozdzielała człowieka od bestii, napastnika od ofiary.
Jeśli nawet Królowa Śniegu chciała dobrze, to tutaj miała pecha - bo na kilka sekund obu panom szkiełka wypadły z oczu. I nagle świat nie stał się przez to wyraźny. Nie. Stał się przerażająco mały i brakowało w nim powietrza dla dwojga.
- Ooo, jaki wkurwiony. - Zakpił z przyjaciela z dawnych lat. Tak, dawnych, bardzo dawnych lat. Za górami, za lasami... a przecież to wcale nie było lata temu. I zarazem nie było na tyle niedawno, by móc mówić o niepogodzeniu się z tym, kogo się utraciło. I to było najgorsze w tej bajce, w gorzkości padających tu słów i własnego widoku. Ta gorycz plamiąca treść naszej opowieści, że kiedy już sądziłeś, że rozstanie nie boli, to spotykasz się znowu i... uświadamiasz sobie, że ta rana tak naprawdę nigdy się do końca nie zagoiła. Była blizną, która ciągle się jątrzyła. Teraz postanowiła zalać się śmierdzącą ropą.
Odszedł od Fergusa ze dwa kroki i obrócił się do niego plecami, przeciągając zimną dłonią po twarzy. Czując, jak ciepło przesuwa się po jego ciele i zanika w spotkaniu z zimnym, miejskim powietrzem. Więc, Fergusie, nie chcesz być pokusą, co? Nie chcesz mamić? Kusić? Sauriel bardzo dobrze o tym wiedział. Był to w końcu główny powód do tego, by wzniecić pożar. Człowiek odkrywał, że nie ma takich spalenizn, których nie dałoby się odnowić, albo postawić od nowa. I jak słusznie zostało to ujęte - koniec końców nad ogniem nie dało się w pełni zapanować.
- Fergus... - Obrócił się do niego przodem, zrezygnowany. Co miałeś mu powiedzieć? Ten śmiech, całe nastawienie człowieka, na którym ci zależało... jasne, że się martwiłeś. I wcale martwić się nie chciałeś. Bo przyjaźń miała to do siebie, że wystawiała cię na oddziaływanie ludzi z zewnątrz. Stawała się twoim słabym punktem. Więc? Jak go potraktować? Odepchnąć mocno? Z pierdolnięciem? Tak, żeby się obraził, żeby na pewno już nie chciał nawiązać kontaktu?
Fergus zamiast odpowiedzi dostał ciszę. Sauriel oparł się plecami o ścianę naprzeciwko niego, podpierając głowę na dłoni. Tak, dziwne. Niespodziewane. A powinno być to bardzo proste. Może wystarczy po prostu... odwrócić się - odejść. Zaplotłeś ręce na klatce piersiowej, unosząc na Ollivandera wzrok. Tego, który szukając świętego spokoju dotarł do święcie przeklętego miejsca. Miejsca całkowicie niespokojnego. I kłody pod nogi, a miast płatków róż pod nogami to same łodygi i kolce. Takim już Los była skurwysynem, że nie można było Jej ufać.
- Pracuję. - Odparłeś w końcu krótko, klarownie. Ze względnym spokojem, ale był raczej próbą panowania nad sobą. - Moja klatka ma się dobrze. Tylko smycz w niej wydłużyli. - Nie powinieneś podejmować z nim konwersacji, nie. Nie, nie, nie, to tak nie powinno wyglądać... - To nie jest mądre ani bezpieczne, żebyśmy ze sobą gadali. To już nie szkoła, Fergus. To Londyn, w którym nocami umierają ludzie. - I że niby to miałoby tego chłopaka zniechęcić? Ha! Pewnie tylko spowoduje, że podniesie głowę i rzeknie bring it on! Tak byłoby kiedyś. A dziś?


[Obrazek: klt4M5W.gif]
Pijak przy trzepaku czknął, równo z wybiciem północy. Zogniskował z trudem wzrok na przyglądającym mu się uważnie piwnicznym kocurze.
- Kisssi... kisssi - zabełkotał. - Ciiicha noooc... Powiesz coś, koteczku, luzkim goosem?
- Spierdalaj. - odparł beznamiętnie Kocur i oddalił się z godnością.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek:
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Fergus Ollivander (7060), Sauriel Rookwood (9520)




Wiadomości w tym wątku
[18 kwietnia 1972] Nie żyjesz za to, że nie jesteś martwy | Fergus & Sauriel - przez Fergus Ollivander - 20.12.2022, 16:24
RE: [kwiecień 1972] Nie żyjesz za to, że nie jesteś martwy | Fergus & Sauriel - przez Sauriel Rookwood - 20.12.2022, 16:55
RE: [kwiecień 1972] Nie żyjesz za to, że nie jesteś martwy | Fergus & Sauriel - przez Fergus Ollivander - 20.12.2022, 20:35
RE: [kwiecień 1972] Nie żyjesz za to, że nie jesteś martwy | Fergus & Sauriel - przez Sauriel Rookwood - 20.12.2022, 21:02
RE: [kwiecień 1972] Nie żyjesz za to, że nie jesteś martwy | Fergus & Sauriel - przez Fergus Ollivander - 22.12.2022, 19:18
RE: [kwiecień 1972] Nie żyjesz za to, że nie jesteś martwy | Fergus & Sauriel - przez Sauriel Rookwood - 22.12.2022, 19:49
RE: [kwiecień 1972] Nie żyjesz za to, że nie jesteś martwy | Fergus & Sauriel - przez Fergus Ollivander - 23.12.2022, 16:42
RE: [kwiecień 1972] Nie żyjesz za to, że nie jesteś martwy | Fergus & Sauriel - przez Sauriel Rookwood - 23.12.2022, 17:42
RE: [kwiecień 1972] Nie żyjesz za to, że nie jesteś martwy | Fergus & Sauriel - przez Fergus Ollivander - 26.12.2022, 13:15
RE: [kwiecień 1972] Nie żyjesz za to, że nie jesteś martwy | Fergus & Sauriel - przez Sauriel Rookwood - 26.12.2022, 18:24
RE: [kwiecień 1972] Nie żyjesz za to, że nie jesteś martwy | Fergus & Sauriel - przez Fergus Ollivander - 27.12.2022, 19:35
RE: [kwiecień 1972] Nie żyjesz za to, że nie jesteś martwy | Fergus & Sauriel - przez Sauriel Rookwood - 27.12.2022, 20:34
RE: [kwiecień 1972] Nie żyjesz za to, że nie jesteś martwy | Fergus & Sauriel - przez Fergus Ollivander - 28.12.2022, 17:59
RE: [kwiecień 1972] Nie żyjesz za to, że nie jesteś martwy | Fergus & Sauriel - przez Sauriel Rookwood - 28.12.2022, 18:41
RE: [kwiecień 1972] Nie żyjesz za to, że nie jesteś martwy | Fergus & Sauriel - przez Fergus Ollivander - 29.12.2022, 19:50
RE: [kwiecień 1972] Nie żyjesz za to, że nie jesteś martwy | Fergus & Sauriel - przez Sauriel Rookwood - 30.12.2022, 00:30
RE: [kwiecień 1972] Nie żyjesz za to, że nie jesteś martwy | Fergus & Sauriel - przez Fergus Ollivander - 01.01.2023, 23:20
RE: [kwiecień 1972] Nie żyjesz za to, że nie jesteś martwy | Fergus & Sauriel - przez Sauriel Rookwood - 02.01.2023, 15:01
RE: [kwiecień 1972] Nie żyjesz za to, że nie jesteś martwy | Fergus & Sauriel - przez Fergus Ollivander - 02.01.2023, 20:35
RE: [kwiecień 1972] Nie żyjesz za to, że nie jesteś martwy | Fergus & Sauriel - przez Sauriel Rookwood - 04.01.2023, 01:11
RE: [kwiecień 1972] Nie żyjesz za to, że nie jesteś martwy | Fergus & Sauriel - przez Fergus Ollivander - 04.01.2023, 18:03
RE: [18 kwietnia 1972] Nie żyjesz za to, że nie jesteś martwy | Fergus & Sauriel - przez Sauriel Rookwood - 05.01.2023, 10:39

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa