• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Aleja horyzontalna v
« Wstecz 1 … 5 6 7 8 9 … 11 Dalej »
[04.08.1972] Waleriana, rumianek, albo męczennica | Robert & Nikolai

[04.08.1972] Waleriana, rumianek, albo męczennica | Robert & Nikolai
Porządny Czarodziej
To zostanie między nami.
Tylko nami.
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Mierzący 183 cm wzrostu, mężczyzna o ciemnych, acz wyraźnie posiwiałych włosach. Posiadacz oczu o kolorze brązowym, w których czasem da się dostrzec nieco zieleni. Robert jest zawsze gładko ogolony. Zadbany. Ubrany adekwatnie do sytuacji.

Robert Mulciber
#1
15.05.2024, 10:30  ✶  

przed południem, 4 sierpnia 1972
Robert & Nikolai


Zlokalizowana przy Horyzontalnej, niewielka kawiarenka, była regularnie wybierane przez Roberta na potrzebę spotkań z klientami. Miejsce całkiem przyjemne, w godzinach przedpołudniowych będące w stanie zapewnić nielicznym gościom odrobinę prywatności. Ciche, spokojne. A do tego serwujące naprawdę świetną kawę. I jak Robert szczególnym fanem kawy nie był, tak w tym konkretnym miejscu nie potrafił sobie jej odmówić, prosząc o czarną przy każdej kolejnej wizycie.

Wizyt tych zaś w ciągu miesiąca zaliczał naprawdę sporo.

Czekając na umówionego klienta, o brzmiącym obco nazwisku – czyżby trafił mu się kolejny Dolohov? – pochylony był nad najnowszym wydaniem Proroka Codziennego. Skorzystał z tego, że na stojaku, wyłożone były różne czasopisma. Ich względnie świeże egzemplarze. Poza tym, na zajętym stoliku znajdywała się również biała filiżanka, jakaś teczka oraz katalog. Ten ostatni dało się rozpoznać z daleka. Wystarczyło tylko zawiesić spojrzenie na dłuższą chwilę, aby zorientować się w tym, iż dotyczył on świec oraz kadzideł. Informował o tym zarówno napis jak i grafika na okładce.

Czytając artykuł poświęcony niedawnemu Lammas, starał się wychwycić informacje, które mogły dotyczyć bratanka, córki, prowadzonych przez nich stoisk. Miał przy tym nadzieje, że nie znajdzie tutaj niczego, co stawiałoby w złym świetle ich rodzinę. O nazwisku od pewnego czasu już i tak mówiło się niekoniecznie najlepiej. Ostatnim czego chciał, było dalsze pogarszanie spraw. Ich reputacji. Nikomu to nie służyło. Mogło sprowadzić natomiast nad ich głowy sporo problemów.

Sięgając po filiżankę, zerknął przy okazji na zegarek. Ten informował, że do spotkania wciąż pozostało kilka minut. Tradycyjnie na miejscu zjawił się z lekkim wyprzedzeniem. Dał sobie odpowiedni zapas czasu. Nie za długi, nie za krótki. Było to kilkanaście minut. Zamontowany u drzwi wejściowych dzwonek, poinformował go o kolejnym gościu, w momencie, kiedy przystawił do ust filiżankę. Przechylił, pozwalając na to, aby upić kilka łyków wciąż ciepłego napoju. Dokładnie takiego, jakiego potrzebował o tej porze dnia. Pozwolił sobie obrzucić przybysza spojrzeniem, zlustrować wzrokiem. Nie był niestety w stanie jednoznacznie ocenić czy był to człowiek, na którego czekał. Dopiero kiedy ten sam zdecydował się ruszyć w jego kierunku, Mulciber zaryzykował.

O ile coś takiego można nazwać ryzykiem.

Odłożył gazetę, starannie składając ją na pół, następnie na cztery. Podniósł się z krzesła. Wyprostował. Odwrócił w kierunku… chłopaka? Wydawał się tak młody. W wieku jego córki? Może niewiele starszy. O bycie młodszym raczej go nie podejrzewał. Jakoś tak nie pasowało.

- Nikolai Petrov? – zapytał, wyciągając w jego kierunku dłoń. – Robert Mulciber. Zapraszam. – kiedy wymienili się uściskiem dłoni, o ile to zrobili, wskazał mu wolne miejsce przy stoliku, który zdecydował się zająć. Umiejscowionym przy oknie, ale nie tym, które wychodziło bezpośrednio na Horyzontalną. Byłoby tam zbyt blisko ulicy. Robertowi zaś niekoniecznie to odpowiadało. 

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Nikolai Petrov (2118), Robert Mulciber (2490)




Wiadomości w tym wątku
[04.08.1972] Waleriana, rumianek, albo męczennica | Robert & Nikolai - przez Robert Mulciber - 15.05.2024, 10:30
RE: [04.08.1972] Waleriana, rumianek, albo męczennica | Robert & Nikolai - przez Nikolai Petrov - 15.05.2024, 21:21
RE: [04.08.1972] Waleriana, rumianek, albo męczennica | Robert & Nikolai - przez Robert Mulciber - 17.05.2024, 09:55
RE: [04.08.1972] Waleriana, rumianek, albo męczennica | Robert & Nikolai - przez Nikolai Petrov - 17.05.2024, 10:55
RE: [04.08.1972] Waleriana, rumianek, albo męczennica | Robert & Nikolai - przez Robert Mulciber - 19.05.2024, 17:10
RE: [04.08.1972] Waleriana, rumianek, albo męczennica | Robert & Nikolai - przez Nikolai Petrov - 19.05.2024, 19:17
RE: [04.08.1972] Waleriana, rumianek, albo męczennica | Robert & Nikolai - przez Robert Mulciber - 19.05.2024, 22:21
RE: [04.08.1972] Waleriana, rumianek, albo męczennica | Robert & Nikolai - przez Nikolai Petrov - 20.05.2024, 08:12
RE: [04.08.1972] Waleriana, rumianek, albo męczennica | Robert & Nikolai - przez Robert Mulciber - 20.05.2024, 11:42
RE: [04.08.1972] Waleriana, rumianek, albo męczennica | Robert & Nikolai - przez Nikolai Petrov - 21.05.2024, 15:35
RE: [04.08.1972] Waleriana, rumianek, albo męczennica | Robert & Nikolai - przez Robert Mulciber - 25.05.2024, 21:49
RE: [04.08.1972] Waleriana, rumianek, albo męczennica | Robert & Nikolai - przez Nikolai Petrov - 26.05.2024, 21:44

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa