• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
« Wstecz 1 … 5 6 7 8 9 … 16 Dalej »
[21-22.12.1970r.] Nastał Czas Ciemności | Richard & Robert

[21-22.12.1970r.] Nastał Czas Ciemności | Richard & Robert
Porządny Czarodziej
To zostanie między nami.
Tylko nami.
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Mierzący 183 cm wzrostu, mężczyzna o ciemnych, acz wyraźnie posiwiałych włosach. Posiadacz oczu o kolorze brązowym, w których czasem da się dostrzec nieco zieleni. Robert jest zawsze gładko ogolony. Zadbany. Ubrany adekwatnie do sytuacji.

Robert Mulciber
#2
19.05.2024, 15:19  ✶  

Z całej rodziny, spośród wszystkich jej członków, Richard zawsze był mu najbliższy. Byli bliźniakami. Od pierwszych dni razem. Od pierwszych dni blisko siebie. Następnie mieszkający również w jednym dormitorium podczas lat hogwardzkich. Osobno dopiero od tego momentu, kiedy obydwaj wkroczyli w dorosłe życia. Cały czas starali się jednak swoją relacje podtrzymać. Dbali o to, aby znacznie większa odległość nie zabiła więzi, która przez młodzieńcze lata zyskiwała coraz to bardziej na sile.

Śmierć ojca zapewniła im znacznie więcej swobody. Pozwoliła na to, żeby znacznie więcej czasu spędzali razem. Doszło do częstszych wizyt Richarda w Londynie. Do częstszych rodzinnych spotkań w londyńskiej kamienicy, w których poza nimi dwojga, uczestniczyły również ich dzieci. Jedno z takich spotkań miało miejsce właśnie teraz. W momencie, kiedy przez całą Wielką Brytanie zdawała się przechodzić nawałnica mająca odmienić oblicze tego kraju. Zaprowadzić w nim właściwy porządek. Ład. Dokładnie ten ład, który w ostatnich latach zdawał się być z wolna zapominany.

Dziesięć, a nawet i więcej lat temu, Robert Mulciber nie był człowiekiem, którego można byłoby podejrzewać o zaangażowanie w tego rodzaju sprawy. Choć jego poglądy od zawsze były zdecydowanie antymugolskie, zajęty był przede wszystkim własnymi sprawami. A także nauką. Kolejnymi projektami badawczymi. Cholernie ciężką pracą, która dla osób zatrudnionych w Departamencie Tajemnic stanowiła normę. Teraz jednak, kiedy brytyjska rzeczywistość zmieniła się w pewnych aspektach wręcz nie do poznania, musiał wybrać. Opowiedzieć się po jednej ze stron nadciągającego konfliktu.

Zdecydował się wybrać tę, która zdawała się móc pozwolić mu na powrót do tych miejsc, które wydawały się stracone dla kogoś o nazwisku Mulciber.

Siedząc w fotelu nie mógł doczekać się tego momentu, kiedy dzieciaki poczują wreszcie zmęczenie; kiedy udadzą się do swoich pokojów. Zostawią jego i Richarda samych, zapewniając im tym samym nieco czasu, który bracia mogli spędzić wyłącznie sami ze sobą. Szczerze porozmawiać na te tematy, które nie były przeznaczone dla tych nieco młodszych uszu. Być może jeszcze nie gotowych na to, aby o pewnych rzeczach usłyszeć.

W chwili, kiedy młodszy z synów brata zniknął na schodach, Robert podniósł się, żeby ruszyć w stronę barku. Wyciągnąć butelkę. Sięgnąć po szklanki. Napełniał właśnie drugi tumbler, kiedy uwaga brata przyciągnęła jego uwagę. Odwrócił się w jego kierunku, nie do końca pewny o czym ten mówił. Co konkretnie Richard miał na myśli. Zrozumienie pojawiło się w momencie, kiedy jego spojrzenie natrafiło na świeże wydanie Proroka Codziennego. Najpewniej dostarczone do kamienicy tegoż dnia z samego rana.

- Kiedy dzieje się źle, niezadowolenie ludności wzrasta, to w pewnym momencie musi dojść do większych lub mniejszych zamieszek. - odpowiedział, wyraźnie nawiązując tym samym do wszystkich tych szkód, do których doszło w następstwie rządów Nobby'ego Leacha. Do wszystkich zmian, które zaszły w kraju właśnie w tamtym okresie. To co działo się teraz było możliwe do przewidzenia. Nie trzeba było być jasnowidzem, żadnym cholernym wróżbitą. Wszystko wynikało z potrzeby walki o własne prawa, przywileje, tradycje, historię oraz tożsamość. - Nie powiesz mi chyba, że nie można było się tego spodziewać? - zapytał brata, sięgając zarazem po obydwie szklanki i z nimi w rękach wracając do niskiego stolika. Do foteli. Do sofy. Do miejsca, w którym wcześniej wszyscy siedzieli, ale na ten moment zostali już tylko oni dwaj.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek:
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Richard Mulciber (4667), Robert Mulciber (5119)




Wiadomości w tym wątku
[21-22.12.1970r.] Nastał Czas Ciemności | Richard & Robert - przez Richard Mulciber - 15.05.2024, 20:32
RE: [21-22.12.1970r.] Nastał Czas Ciemności | Richard & Robert - przez Robert Mulciber - 19.05.2024, 15:19
RE: [21-22.12.1970r.] Nastał Czas Ciemności | Richard & Robert - przez Richard Mulciber - 20.05.2024, 14:36
RE: [21-22.12.1970r.] Nastał Czas Ciemności | Richard & Robert - przez Robert Mulciber - 21.05.2024, 20:26
RE: [21-22.12.1970r.] Nastał Czas Ciemności | Richard & Robert - przez Richard Mulciber - 26.05.2024, 11:14
RE: [21-22.12.1970r.] Nastał Czas Ciemności | Richard & Robert - przez Robert Mulciber - 02.06.2024, 17:29
RE: [21-22.12.1970r.] Nastał Czas Ciemności | Richard & Robert - przez Richard Mulciber - 21.06.2024, 11:31
RE: [21-22.12.1970r.] Nastał Czas Ciemności | Richard & Robert - przez Robert Mulciber - 28.06.2024, 16:32
RE: [21-22.12.1970r.] Nastał Czas Ciemności | Richard & Robert - przez Richard Mulciber - 06.07.2024, 12:10
RE: [21-22.12.1970r.] Nastał Czas Ciemności | Richard & Robert - przez Robert Mulciber - 06.07.2024, 14:32
RE: [21-22.12.1970r.] Nastał Czas Ciemności | Richard & Robert - przez Richard Mulciber - 06.07.2024, 15:41
RE: [21-22.12.1970r.] Nastał Czas Ciemności | Richard & Robert - przez Robert Mulciber - 06.07.2024, 20:47
RE: [21-22.12.1970r.] Nastał Czas Ciemności | Richard & Robert - przez Richard Mulciber - 07.07.2024, 01:09
RE: [21-22.12.1970r.] Nastał Czas Ciemności | Richard & Robert - przez Robert Mulciber - 07.07.2024, 10:26
RE: [21-22.12.1970r.] Nastał Czas Ciemności | Richard & Robert - przez Richard Mulciber - 07.07.2024, 12:05
RE: [21-22.12.1970r.] Nastał Czas Ciemności | Richard & Robert - przez Robert Mulciber - 07.07.2024, 13:41
RE: [21-22.12.1970r.] Nastał Czas Ciemności | Richard & Robert - przez Richard Mulciber - 07.07.2024, 22:38
RE: [21-22.12.1970r.] Nastał Czas Ciemności | Richard & Robert - przez Robert Mulciber - 08.07.2024, 13:29
RE: [21-22.12.1970r.] Nastał Czas Ciemności | Richard & Robert - przez Richard Mulciber - 08.07.2024, 16:36
RE: [21-22.12.1970r.] Nastał Czas Ciemności | Richard & Robert - przez Robert Mulciber - 08.07.2024, 19:29
RE: [21-22.12.1970r.] Nastał Czas Ciemności | Richard & Robert - przez Richard Mulciber - 09.07.2024, 19:29
RE: [21-22.12.1970r.] Nastał Czas Ciemności | Richard & Robert - przez Robert Mulciber - 14.07.2024, 16:48
RE: [21-22.12.1970r.] Nastał Czas Ciemności | Richard & Robert - przez Richard Mulciber - 18.07.2024, 17:12
RE: [21-22.12.1970r.] Nastał Czas Ciemności | Richard & Robert - przez Robert Mulciber - 27.07.2024, 10:52

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa