• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Aleja horyzontalna v
« Wstecz 1 … 5 6 7 8 9 … 11 Dalej »
12/07/72 | Prawa Czasu | Doppelganger

12/07/72 | Prawa Czasu | Doppelganger
nerd and proud
jednym okiem w przyszłość, drugim w zaświaty
wiek
29
sława
III
krew
półkrwi
genetyka
jasnowidz
zawód
Asystent, "Prawa Czasu"
Nadchodzi spowity smrodem dymu papierosowego. Na pierwszy rzut wygląda porządnie, codzienna elegancja w neutralnych kolorach… niekiedy może nieco wymięta. To zależy, ile spał, a cienie pod zielononiebieskimi oczami odznaczające się na cerze bladej jak prześcieradło podpowiadają, że niewiele. Palce poznaczone tu i tam rozmazanym atramentem, ugina się pod ciężarem ulubionej skórzanej torby, w której jest… wszystko. Średniego wzrostu (179 cm) postać młodego mężczyzny koronuje imponująca burza czarnych loków, które niewątpliwie są jego największą ozdobą.

Peregrinus Trelawney
#15
22.05.2024, 13:44  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 22.05.2024, 13:47 przez Peregrinus Trelawney.)  
Peregrinus zastanawiał się chwilę, zbierając w całość wszystkie te nieostre, intuicyjne wrażenia, jakie pozostawił w nim Thoran. Uważnie dobierał do nich słowa, aby jak najlepiej oddać to, co zaobserwował.
— Był jak aktor, który jedynie powierzchownie rozumie, jak grać swoją rolę w ludzkiej skórze — zaczął ostrożnie, krążąc bezwiednie kciukiem wokół końcówki papierosa. — Drwił, śmiał się, ale to nigdy nie sięgało jego oczu. Były puste od samego początku. Poza tym drgały mu powieki, miał spierzchnięte usta. Dlatego wziąłem go za narkomana. I przysiągłbym, że płynęła wokół niego czarna aura.
Wspomnienie Vakela o nadgarstkach wybiło go nieco z rytmu. Przeklęte lato i podwinięte rękawy. Nienaturalnie byłoby po wypowiedzianej już uwadze spuścić je w dół, więc w odpowiedzi wzruszył ramionami ze skwaszoną miną.
— To akurat ani duch, ani człowiek. Zaklęty sznur — doprecyzował. — I mi przeszedł przez myśl poltergeist.
Trudno było mu nie podążyć wzrokiem za wstającym Vakelem, a jeszcze trudniej oderwać ów wzrok od mężczyzny, gdy poprawiał szlafrok. Peregrinus śledził sunącą po ciele Dolohova drogą tkaninę z intensywnością, której powstydziłby się, gdyby szef stał twarzą do niego. A gdy w końcu twarz tę ku niemu zwrócił, spojrzenie Peregrina ani drgnęło, mimo odruchu spuszczenia oczu; sprawił wrażenie, jakby ta twarz była jedynym, co myślał oglądać.
Vasilij zdawał się nie akceptować odpowiedzi asystenta, kiedy ten wyraził powątpiewanie w istnienie głębszej motywacji Yaxleya. Dodatkowo utrudnił postawione Trelawneyowi zadanie zrekonstruowania wydarzeń, wchodząc wprost w jego przestrzeń osobistą. Przy kimś innym Peregrinus prawdodpobnie nie podjąłby się w takiej sytuacji prawdziwie pogłębionej analizy, rzucił byle co, byle go zostawiono w spokoju. Tak bliska obecność Dolohova jednak, choć budziła lekkie napięcie i czujność, nie sprowokowała go do ucięcia wątku. Zamiast zamknąć temat, przymknął oczy, aby dokładniej odtworzyć w pamięci wizytę Thorana.
— Gdy zapytałem, czy jest umówiony, zaprzeczył, mimo że… bardzo wyraźnie pamiętałem, jak się umawiał. I krzyknął coś o tym, że umówiony to jest z moją pokurwiałą matką. Zaatakował, ale nie tak, żeby faktycznie zrobić krzywdę. A miał okazję. — Otworzył oczy i podniósł fajkę do ust, lecz nie zaciągnął się od razu, a jedynie zahaczył nią w zamyśleniu o dolną wargę. — Wspomniał, że będę żarł ślimaki, ale na moje szczęście bardziej zainteresowany był twoim gabinetem. Myśląc o tym teraz… był tam całkiem długo. Chwilę mi zajęło pozbycie się tego sznura, a wydaje mi się, że dorwał się tylko do jednej szuflady, tej po prawej. Co mógł tam znaleźć? — Podniósł wzrok na stojącego nad nim Vakela.
Miszmasz tytulatury z poufałym mówieniem do niego po imieniu był częścią gry, w którą nie w pełni uświadomienie grał Peregrinus. Był dla Vakela jednocześnie współpracownikiem, podwładnym, przyjacielem. Miał w nim Mistrza, pana Dolohova, Vasilija. Żonglowali w swojej relacji tymi tożsamościami i nawet w tych momentach, gdy dystans skracał się między nimi, krążyło tam wciąż echo rezerwy i szacunku. Peregrinus pokonał więc może dzielącą ich odległość, ale nie próbował nigdy wspinać się na wysokość, z której spoglądał drugi wróżbita. Tym sposobem pozostawali jednocześnie blisko i daleko. Oblicz odległość punktu V(0,10) od punktu P (0,0).
Ostatni raz Peregrin przetasował karty i zaczął wykładać je na blat, niezrażony tym, że Vakel patrzy mu na ręce.
— Zatem: kto cię okradł? — Wysunął pierwszą kartę. — Dlaczego to zrobił? — Położył ją na lewo od wcześniejszej. — Jakie było tło tych wydarzeń? Jakie są jego zamiary? — Trzecia karta, fundament sytuacji, wylądowała pod tą mającą im przybliżyć samego Thorana, czwarta nad nim, jego plany. — I jakie będą skutki? — Po prawej: to, co nadchodzi.


Rzut Tarot 1d78 - 11
Koło fortuny

Rzut Tarot 1d78 - 55
Paź Buław

Rzut Tarot 1d78 - 39
Dziewiątka Buław

Rzut Tarot 1d78 - 76
Trójka Denarów

Rzut Tarot 1d78 - 62
Piątka Pucharów


źródło?
objawiono mi to we śnie
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Eutierria (914), Peregrinus Trelawney (3912), Vakel Dolohov (3036)




Wiadomości w tym wątku
12/07/72 | Prawa Czasu | Doppelganger - przez Peregrinus Trelawney - 07.05.2024, 18:31
RE: 12/07/72 | Prawa Czasu | Doppelganger - przez Eutierria - 07.05.2024, 19:14
RE: 12/07/72 | Prawa Czasu | Doppelganger - przez Peregrinus Trelawney - 09.05.2024, 13:43
RE: 12/07/72 | Prawa Czasu | Doppelganger - przez Eutierria - 10.05.2024, 20:25
RE: 12/07/72 | Prawa Czasu | Doppelganger - przez Peregrinus Trelawney - 13.05.2024, 12:29
RE: 12/07/72 | Prawa Czasu | Doppelganger - przez Eutierria - 13.05.2024, 13:08
RE: 12/07/72 | Prawa Czasu | Doppelganger - przez Peregrinus Trelawney - 13.05.2024, 14:02
RE: 12/07/72 | Prawa Czasu | Doppelganger - przez Eutierria - 14.05.2024, 19:00
RE: 12/07/72 | Prawa Czasu | Doppelganger - przez Peregrinus Trelawney - 14.05.2024, 22:49
RE: 12/07/72 | Prawa Czasu | Doppelganger - przez Vakel Dolohov - 16.05.2024, 08:28
RE: 12/07/72 | Prawa Czasu | Doppelganger - przez Peregrinus Trelawney - 16.05.2024, 16:52
RE: 12/07/72 | Prawa Czasu | Doppelganger - przez Vakel Dolohov - 17.05.2024, 16:46
RE: 12/07/72 | Prawa Czasu | Doppelganger - przez Peregrinus Trelawney - 17.05.2024, 23:41
RE: 12/07/72 | Prawa Czasu | Doppelganger - przez Vakel Dolohov - 21.05.2024, 23:11
RE: 12/07/72 | Prawa Czasu | Doppelganger - przez Peregrinus Trelawney - 22.05.2024, 13:44
RE: 12/07/72 | Prawa Czasu | Doppelganger - przez Vakel Dolohov - 27.05.2024, 02:26
RE: 12/07/72 | Prawa Czasu | Doppelganger - przez Peregrinus Trelawney - 30.05.2024, 01:46
RE: 12/07/72 | Prawa Czasu | Doppelganger - przez Vakel Dolohov - 30.05.2024, 13:48
RE: 12/07/72 | Prawa Czasu | Doppelganger - przez Peregrinus Trelawney - 31.05.2024, 01:45
RE: 12/07/72 | Prawa Czasu | Doppelganger - przez Vakel Dolohov - 23.06.2024, 20:35
RE: 12/07/72 | Prawa Czasu | Doppelganger - przez Peregrinus Trelawney - 30.06.2024, 13:16
RE: 12/07/72 | Prawa Czasu | Doppelganger - przez Vakel Dolohov - 07.07.2024, 18:49

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa