• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Pokątna v
« Wstecz 1 … 5 6 7 8 9
17 marca '72 [Klubokawiarnia Nory] - Sauriel i Nora

17 marca '72 [Klubokawiarnia Nory] - Sauriel i Nora
Czarny Kot
Let me check my
-Giveashitometer-.
Nope, nothing.
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Wysoki, dobrze zbudowany, z mięśniami rysującymi się pod niezdrowo białą skórą z fioletowymi żyłami. Czarne, krótsze włosy roztrzepane w nieładzie, z opadającymi na oczy kosmykami. Czarne oczy - jak sama noc. Śmiertelna bladość skóry wpadająca w szarość, fioletowe żyły. Czarna skóra, czarne spodnie, czarna dusza, czarne życie.

Sauriel Rookwood
#7
28.12.2022, 00:24  ✶  
O niektórych ludziach nie dało się zapomnieć. Kiedy dostał list z imieniem i nazwiskiem to marszczył brwi i nie miał pojęcia, od kogo to jest, kim jest ta kobieta, czego chce i czy w ogóle to przeczytać. Albo nie, wróć. Wiedział, że nie chce tego czytać. Pieprznął to więc na półkę. Potem jednak skrzat sprzątał - i list położył na pustym biurku. Niby norma, przecież to tylko sprzątanie, ale coś go tknęło, kiedy jeszcze raz popatrzył na adresującego. Nora. Tak się stało, że list został odpieczętowany. Złożony świat z połamanych elementów miał szansę zebrać się, by postawić na gruzie cały budynek. Nie wiedział, z jak wielką przeciwnością przyszło się mierzyć tej kobiecie i ile wycierpiały dłonie, które potrafiły tak przyjemnie pisać. Jak pokaleczone były usta, z których płynęły tak miłe słowa i które tak ciepło się uśmiechały. Nora była silna, tylko ciekawe, czy zdawała sobie sprawę z tego, jak bardzo? Sauriel nie miał okazji się przekonać. Nie mógł jej podziwiać - a na pewno by to robił. Gdyby tylko wiedział...
- Flirtujesz ze mną? - Żartował sobie z nią... albo i nie? To jest - tak, zażartował, ale kiedy już to powiedział, z tym swoim smirkiem, to miał nadzieję, że kobieta jednak nie gustuje w niegrzecznych chłopcach i że znalazła sobie o wiele lepszego mężczyznę, z którym dzieliłaby swoje życie, a nie ogląda się za takimi przegrywami jak on. Aż dziwnie było poczuć ten element regresu, że coś się powiedziało, bo może to zostać odebrane nie tak. Bardzo dziwne. Odczucie było na tyle głębokie, że dostarczyło mu minimalnego powrotu do przeszłości. Bo kiedyś więcej się żałowało popełnionych czynów, dokonanych aktów, wypowiedzianych słów. Teraz te słowa były jak naboje, a jego usta jak karabin. Mógł nimi pluć celnie, ale mógł też nie celować - i tylko strzelać salwami. W Norę nie chciał strzelać ostrą amunicją. W ogóle nie chciał do niej strzelać. - Nigdy bym tak nie zrobił. - Odpowiedział apropo tego grożenia, żartem, rzecz jasna, kiedy widział, że i ona ma z tego uciechę. Że nie boi się, że nie bierze jego osoby i słów negatywnie. Za łatwo się było rozluźnić przy Norze. I to... za to ją kochał. Na swój sposób - bo nie była to miłość romantyczna. I tak samo dlatego jej nie znosił. Bo rozluźnianie się oznaczało podatność. Podatność była słabością. Tego dnia jednak przyznał sam przed sobą, że naprawdę tego potrzebował. I po prostu... pozwolił sobie na to. Wśród tego różowego confetti, na tle którego wyglądał jak miękkie gówno rozsmarowane na jego środku.
- Taaak? - Przeciągnął, chociaż nie potrzebował potwierdzenia. Fakt - byli nieźli w... oswajaniu. Bardzo ładnie ujęte. Bo Sauriel myślał o nich raczej jak o treserach. Oswajanie zaś miało dla niego samego tak głębokie i delikatne brzmienie, że kiedy to tak ujęła poczuł niemal dreszcz na karku. Śmieszna sprawa. Czuł się prawie tak, jakby żył. - Spadam. Bo też mam swoje tuńczykowe sny. - Chyba każdy je miał. Marzenia. Nora też je posiadała, a jednak wybrała siedzenie tu, w czymś, czego nie przeniesiesz do Francji. Osoba, która dała mu list. List, którego nie chciał przeczytać. Przeczytał - i od razu wiedział, że chce się z Norą spotkać. Nawet jeśli wiedział, że nie powinien, to pojawiła się w nim myśl: gdyby cały świat cię odepchnął, to kto by pogłaskał z włosem..? I dokładnie tak było. Pogłaskała z włosem, mimo tego, że został odepchnięty. - Mmm... - Powinien pytać? Chciał zapytać. Ale kim był, żeby to robić? I to jest dobre pytanie - na nim powinieneś się zatrzymać, Sauriel. Nie wnikać. Nie zaplątywać się w nici relacji głębiej, niż było to konieczne. Niż było potrzebne. A czy Nora potrzebowała z kimś o tym pogadać? Była taką osobą, że pewnie miała cały łańcuszek relacji ustawiający się u bram jej własności, które gotowe były poklepać ją po pleckach. Z doświadczenia jednak też wiedział, że takie osoby jak ona były rozkradane z siły. A kto miał jej siłę ofiarować? - Nie będę pytać. Widzę, że jesteś szczęśliwa, więc nie powiem też, że mi przykro. - Bo byłoby to poniekąd kłamstwo. To jest - trochę szkoda, że źle sądził o realizacji jej marzeń. Szkoda, że jej się nie udało. Tak, tak myślał. Ale skoro teraz stała o własnych nogach i wciąż była sobą to takie żałowanie wydawało się kiepskie, liche i w dodatku - krzywdzące.
- Prawdopodobnie. - Potwierdził, bo uważał to sam za bardzo ważny komplement. W końcu o to chodziło - żeby świat wiedział, z kim ma do czynienia. Żebyś ty sam wiedział, kim jesteś. I nigdy, ale to przenigdy, się tego nie bał. - Mniej niż kiedyś. Ale regularnie, więc tylko do przodu. Wziąłem gitarę, gdybyś chciała się przekonać, że nie przyniosę twojej kawiarenkowej landrynce wstydu.


[Obrazek: klt4M5W.gif]
Pijak przy trzepaku czknął, równo z wybiciem północy. Zogniskował z trudem wzrok na przyglądającym mu się uważnie piwnicznym kocurze.
- Kisssi... kisssi - zabełkotał. - Ciiicha noooc... Powiesz coś, koteczku, luzkim goosem?
- Spierdalaj. - odparł beznamiętnie Kocur i oddalił się z godnością.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Nora Figg (4066), Sauriel Rookwood (5235)




Wiadomości w tym wątku
17 marca '72 [Klubokawiarnia Nory] - Sauriel i Nora - przez Sauriel Rookwood - 17.12.2022, 22:15
RE: 17 marca '72 [Klubokawiarnia Nory] - Sauriel i Nora - przez Nora Figg - 20.12.2022, 22:51
RE: 17 marca '72 [Klubokawiarnia Nory] - Sauriel i Nora - przez Sauriel Rookwood - 21.12.2022, 16:30
RE: 17 marca '72 [Klubokawiarnia Nory] - Sauriel i Nora - przez Nora Figg - 22.12.2022, 21:56
RE: 17 marca '72 [Klubokawiarnia Nory] - Sauriel i Nora - przez Sauriel Rookwood - 23.12.2022, 17:00
RE: 17 marca '72 [Klubokawiarnia Nory] - Sauriel i Nora - przez Nora Figg - 27.12.2022, 11:54
RE: 17 marca '72 [Klubokawiarnia Nory] - Sauriel i Nora - przez Sauriel Rookwood - 28.12.2022, 00:24
RE: 17 marca '72 [Klubokawiarnia Nory] - Sauriel i Nora - przez Nora Figg - 29.12.2022, 13:55
RE: 17 marca '72 [Klubokawiarnia Nory] - Sauriel i Nora - przez Sauriel Rookwood - 29.12.2022, 17:23
RE: 17 marca '72 [Klubokawiarnia Nory] - Sauriel i Nora - przez Nora Figg - 30.12.2022, 22:44
RE: 17 marca '72 [Klubokawiarnia Nory] - Sauriel i Nora - przez Sauriel Rookwood - 31.12.2022, 13:31
RE: 17 marca '72 [Klubokawiarnia Nory] - Sauriel i Nora - przez Nora Figg - 04.01.2023, 23:26
RE: 17 marca '72 [Klubokawiarnia Nory] - Sauriel i Nora - przez Sauriel Rookwood - 05.01.2023, 18:59

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa