• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Aleja horyzontalna v
« Wstecz 1 … 5 6 7 8 9 … 11 Dalej »
13/07/72 | Kamienica Dolohova | Annaleigh & Peregrinus

13/07/72 | Kamienica Dolohova | Annaleigh & Peregrinus
Pani doktor
Don't touch my crown with your flithy hands
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Jasne, krótkie włosy okalają wręcz niezdrowo baldą twarz. Patrzą na ciebie szarozielone oczy, zwykle wyrażające znudzenie, choć potafią czasem rozbłysnąć, gdy ich włąścicielka uzna coś za interesujące. Wąskie wargi rzadko kiedy zdobi usmiech, szczególnie ten szczery. Jest szczupła, doś wysoka, ma 170 centymetrów wzrostu. Zwylke ubrana elagancko, acz wygodnie. Woli spodnie od sukienek czy spódnic, z drugej strony częsciej dojrzy się ja w koszuli i marynarce niż w swetrze. Wybiera raczej ciemne oraz stonowane kolory. Wielbicielka delikatnej biżuterii, szczególnie tej wykonanej ze srebra i pereł. Unois się za nią zpach ziół, a także ciężkich perfum o nucie opium.

Annaleigh Dolohov
#6
02.06.2024, 16:36  ✶  
Wiedziała, że wraz z przekazaniem tajemnicy szerszemu gronu osób, wzrastało także czyhające nad nią niebezpieczeństwo. Z drugiej strony, jeśli przynajmniej w tym domu mogła przestać na co dzień udawać, jak bardzo posypało się życie Dolohovów, to może wcale nie było to najgorsze, co mogło ją spotkać. Wiedziała Lyssa, która usłyszała ich kłótnie, wiedział Peregrinus, który czasami wydawało się, że praktycznie tu mieszkał…
Szkoda, że nie miała tu jednak kogoś, kto był czysto po jej stronie. O ile w ogóle było to możliwe.
Najgorsze, że tym razem nawet nie mogła zaprzeczyć, że to ona była tą złą.
Nie czuła się z tym w tej chwili dobrze. Nie potrafiła przez to odzyskać pewnej pewności w swoją osobę. Traciła twardy grunt, gdy myślała o tym, na jak wielką głupotę godziła się  latami i nawet nie miała kogo o to obwinić.
Tak wielka pomyłka godziła w jej poczucie własnego jestestwa. Nie wiedziała, czy ktoś potrafił zrozumieć, jak się czuję.
Uspokoiło ją jednak zapewnienie, że Trelawney nie zrobi nic na własną rękę. Chociaż tyle.
- Czystego tylko dla… niego, prawda? - Nie wiedziała, czemu chciała powiedzieć “was”. Nagle zaczęła widzieć tych dwoje jako drużynę działającą  przeciw niej. Cóż, może i prawdziwa wizja. - Nie, żebym była zdziwiona, choć dobrze wiesz, że będę próbować wyjść z tego obronną ręką. Choć jeśli miałeś na myśli nas. - Zastanowiła się trochę, patrząc gdzieś obok twarzy Peregrina. - Może nie będę przeszkadzać - odpowiedziała.
Nikt pewnie nie wiedział, że i tak od jakiegoś czasu zmniejszała ilość podawanej amortencji, mając nadzieję, że Vakel po prostu któregoś dnia zauważy, że jego uczucie osłabło. Wtedy byłaby gotowa na każde rozwiązanie, również kończące to małżeństwo. Widać wyszło jednak nie tak, jak planowała. Zdecydowanie nie tak spokojnie.
Nigdy nikt w końcu nie pomyślał, że i ona poświęcała w tej farsie samą siebie.
Uśmiech Trelawney’a sprawił, że musiała się lekko skrzywić. Nie musiał jej o tym przypominać, zdawała sobie z tego sprawę aż za dobrze, zapewne jednak ten nie mógł się powstrzymać przed poczuciem choć ułamka płynącej z tych słów satysfakcji.
Oparła się ponownie w fotelu, ręce kładąc na podłokietnikach.
- Nie musisz mnie pouczać. Wiem jak mogę skończyć, rozumiem także, że nie mam co liczyć na twoją sympatię, możesz więc darować sobie ten zbędny jad. Możesz cieszyć się z tego, że tajemnica w twoim posiadaniu, wydana, łatwo będzie mogła mnie wykończyć, ale pamiętaj. Najgroźniejsi są  ci, co nie mają nic do stracenia. Łatwo jest ugłaskać psa na smyczy. Lepiej jej nie stracić. - Uśmiechnęła się.
Czasami ludzie zapominali, że Annie pod całą tą maską miała ukryte pazury. I krew Lestrangów, która wcale nie oznaczała niczego dobrego.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Annaleigh Dolohov (1693), Peregrinus Trelawney (1985)




Wiadomości w tym wątku
13/07/72 | Kamienica Dolohova | Annaleigh & Peregrinus - przez Peregrinus Trelawney - 22.04.2024, 16:38
RE: 13/07/72 | Kamienica Dolohova | Annaleigh & Peregrinus - przez Annaleigh Dolohov - 25.04.2024, 13:30
RE: 13/07/72 | Kamienica Dolohova | Annaleigh & Peregrinus - przez Peregrinus Trelawney - 29.04.2024, 21:38
RE: 13/07/72 | Kamienica Dolohova | Annaleigh & Peregrinus - przez Annaleigh Dolohov - 16.05.2024, 14:34
RE: 13/07/72 | Kamienica Dolohova | Annaleigh & Peregrinus - przez Peregrinus Trelawney - 26.05.2024, 22:53
RE: 13/07/72 | Kamienica Dolohova | Annaleigh & Peregrinus - przez Annaleigh Dolohov - 02.06.2024, 16:36
RE: 13/07/72 | Kamienica Dolohova | Annaleigh & Peregrinus - przez Peregrinus Trelawney - 25.06.2024, 22:39
RE: 13/07/72 | Kamienica Dolohova | Annaleigh & Peregrinus - przez Annaleigh Dolohov - 07.07.2024, 18:41
RE: 13/07/72 | Kamienica Dolohova | Annaleigh & Peregrinus - przez Peregrinus Trelawney - 22.07.2024, 22:32

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa