03.06.2024, 08:52 ✶
Widownia - pierwszy rząd
Na szczęście udało mu się jeszcze zająć miejsce w pierwszym rzędzie. Przywołał samopiszące pióro, przygotował aparat i czekał na to, co wydarzy się na scenie. Miał nadzieję, że zamieszanie przy stoisku Mulciberów zelżało i nikomu nie stało się nic złego. Kutasoświeczki okazały się nie tylko ozdobą, ale i również bronią. Będzie musiał później zaczepić Charlesa i dowiedzieć się, czy wyszedł z tego obronną ręką i ma jeszcze jakieś plany na rozwój swojego erotycznego biznesu. Po Lammas dokładnie przejrzy zdjęcia które zrobił i zastanowi się, czy weźmie pod uwagę prośby Mulciberów żeby nie publikować ich w Proroku. Nie były to bowiem prośby, a bardzo nieprzyjemna i nieudana próba zastraszenia, a później zwykłe udawanie miłego, żeby jakoś załagodzić sytuację. Z drugiej strony i jemu zdarzało się manipulować i kłamać z uśmiechem na twarzy, więc nie mógł mieć pretensji. Westchnął pod nosem i trzymał aparat w gotowości. Szkoda, że spóźnił się na występ chóru. Uśmiechnął się lekko na suche żarty prowadzącego.