• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Niemagiczny Londyn v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
Lato 1972, 29 czerwca - Na skróty pod prysznic

Lato 1972, 29 czerwca - Na skróty pod prysznic
corbeau noir
— light is easy to love —
show me your darkness
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Gdyby Śmierć przybrała ludzką postać, wyglądałaby jak Perseus; wysoki i szczupły, o kredowym licu oraz zapadniętych policzkach. Pojedyncze hebanowe kosmyki opadają na czoło mężczyzny; oczy zaś, czarne jak węgiel z jadeitowymi przebłyskami, przyglądają się swym rozmówcom z niepokojącą natarczywością. Utyka na prawą nogę, w związku z czym jego stały atrybut stanowi mahoniowa laska z głową kruka.

Perseus Black
#12
06.06.2024, 22:01  ✶  
Perseus zwykł mówić po francusku w trzech tylko przypadkach; wplatając zwroty grzecznościowe, które wydawały mu się brzmieć bardziej finezyjnie niż angielskie, nieśmiało szepcząc o swoim pożądaniu pod całunem nocy oraz kiedy chciał rozpieszczać swojego rozmówcę słodkimi określeniami. W przypadku ich dzisiejszego spotkania w grę wchodził punkt trzeci, sentymentalne i być może lekko zakrawające o kokieterię mój drogi, lecz pozbawione romantycznego wydźwięku.

— Przyganiał kocioł garnkowi — pokręcił głową z uśmiechem. Nigdy nie mógł odmówić Crowowi poczucia romantyzmu, ale zwyczajnie… zwyczajnie pochodzili z dwóch różnych światów, stąd też posiadali zupełnie różne definicje romantyczności. Dla Perseusa był to wieczór w operze, bukiet róż i wytworna kolacja przy świecach, a dla jego towarzysza mugolski koncert, tanie wino i gra wstępna w ciasnej kabinie toalety obskurnego pubu. — Och, i nie zasnąłbyś po pierwszym zdaniu? — uniósł do góry brwi, a kąciki ust zadrżały w rozbawieniu. Ale wcale nie wyśmiewał Crowa; on się z nim droczył, trochę przepychał, ale zawsze traktował go jak równego oponenta w dyskusji. I nawet jeśli chłopak nie był częścią otaczającego go blichtru, nie przeszkadzało mu nigdy pytać go o zdanie i liczyć się z jego odpowiedzią.

Crow zatem nie opuścił Podziemnych Ścieżek na własnych warunkach. Czy z takich miejsc można wyjść tak po prostu, bez żadnych konsekwencji? Perseus szczerze w to wątpił i nie wiedział, co miał myśleć o tej sytuacji - z jednej strony czuł ulgę, że jego dawna miłość nie jest już częścią tego przestępczego światka, z drugiej ogarniał go lęk na samą myśl o tym, co mogłoby się stać, gdyby ludzie, którzy żywili do niego jakąś urazę go odnaleźli i chyba ta druga emocja przeważyła, bo Black uśmiechał się teraz do niego smutno, a w jego czarnych jak węgiel oczach odbijała się troska.

— Najważniejsze, że jesteś tu teraz i… — rozejrzał się wokół — ...jest ci tu dobrze, prawda?

Bardzo chciał, żeby było. Zasługiwał przecież na szczęście i spokój, na wygodne łóżko i dach nad głową, ciepły prysznic i pełny żołądek, i na osobę, która będzie obok i ukoi jego ból, i da mu całą miłość, jaka mu się zwyczajnie należała. Długo przeżywał to, że to nie on będzie tą osobą, ale chyba tak właśnie musiało być…

Jego propozycję przyjął milczącym skinieniem głowy, kiedy jego policzki oblał rumieniec i podążył za nim do jego z wozów. Ta cała jarmarczność, feeria barw wylewająca się z każdego zakątka, ten wycinek życia tak zupełnie różny od jego własnego - wszystko to wydawało mu się fascynujące, choć teraz pozbawione magii, którą widział w cyrku jako dziecko. Wszedł za Crowem do wozu i rozejrzał się w poszukiwaniu noży, mugolskich płyt winylowych, skórzanych ubrań i innych cudacznych przedmiotów, a zastał coś, co było biurem. Chaotycznym, a jednocześnie uporządkowanym, w związku z czym doszedł do wniosku, że jego przyjaciel nie był jedynym lokatorem jego miejsca.

— Kto oprócz ciebie tu mieszka? — zapytał, a potem odwrócił wzrok speszony. Czym? Swoją śmiałością, czy czarną skórą opinającą jego nogi, wywołując tak wiele wspomnień? — Nie musisz mówić, jeśli nie chcesz. Po prostu się zastanawiałem…


[Obrazek: 2eLtgy5.png]
if i can't find peace, give me a bitter glory



« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Eutierria (209), Perseus Black (2179), The Berg (597), The Edge (1443)




Wiadomości w tym wątku
Lato 1972, 29 czerwca - Na skróty pod prysznic - przez Eutierria - 21.01.2024, 01:52
RE: Lato 1972, 29 czerwca - Na skróty pod prysznic - przez Perseus Black - 21.01.2024, 19:39
RE: Lato 1972, 29 czerwca - Na skróty pod prysznic - przez The Berg - 22.01.2024, 19:08
RE: Lato 1972, 29 czerwca - Na skróty pod prysznic - przez The Edge - 13.02.2024, 03:02
RE: Lato 1972, 29 czerwca - Na skróty pod prysznic - przez Perseus Black - 14.02.2024, 12:29
RE: Lato 1972, 29 czerwca - Na skróty pod prysznic - przez The Berg - 25.02.2024, 13:14
RE: Lato 1972, 29 czerwca - Na skróty pod prysznic - przez The Edge - 08.03.2024, 22:34
RE: Lato 1972, 29 czerwca - Na skróty pod prysznic - przez Perseus Black - 18.03.2024, 00:07
RE: Lato 1972, 29 czerwca - Na skróty pod prysznic - przez The Edge - 01.06.2024, 02:28
RE: Lato 1972, 29 czerwca - Na skróty pod prysznic - przez Perseus Black - 02.06.2024, 13:51
RE: Lato 1972, 29 czerwca - Na skróty pod prysznic - przez The Edge - 03.06.2024, 03:10
RE: Lato 1972, 29 czerwca - Na skróty pod prysznic - przez Perseus Black - 06.06.2024, 22:01

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa