Kiedy tylko złapała jego dłoń, a on wyprostował się z ukłonu, przyciągnął ją do siebie i żeby nie straciła równowagi - złapał ją w pasie drugą dłonią. Siłą rzeczy - jednocześnie ją do siebie docisnął. Fakt, że alkohol tępił zmysły, rozum i koordynację ruchową był niezaprzeczalny - jeszcze nie uderzyły mu procenty na tyle, żeby się chwiał czy nie był w stanie iść prosto, a jednocześnie były na tyle wyczuwalne, żeby tańczył w balansie. Ha! Tańczyć to będzie - z tym balansem mogło być trochę różnie w zależności od tego, jak bardzo przyśpieszą w takt muzyki. Na szczęście dla nich obojga ta niekoniecznie zmieniała wielce swój takt, pozwalając tańczyć w parach, a niekoniecznie lecieć w Twista. Szkoda! Wielka szkoda...
- Ay. A ty? - Uśmiechnął się bezczelnie i puścił ją o tyle, żeby poprowadzić ją w kierunku parkietu - jak damę! Już nie pamiętał, kiedy ostatni raz robił te wszystkie fikuśne gesty, ale z takimi rzeczami to jak z jazdą na rowerze, tak? Czyli zapomnieć możesz, ale w końcu gładko wchodzi i utrzymasz równowagę. Pamięć mięśniowa. Coś w tym guście. Nie było to aż tak dawno temu, Sauriel trochę domalowywał rzeczywistość w swojej głowie.
- Oooj taaak. - Zabłysnęły mu aż oczy dokładnie w taki sposób, w jaki człowiek ekscytuje się na coś, co naprawdę lubił. Tylko że Sauriel wcale nie myślał o CZEKOLADZIE. A kiedy mówili o truskawkach to myślał teraz o kobietach. Z takiej drogi do burdelu... to nawet nie była droga, to znajdowało się w jednym pudełku jego głowy. Jedzenie - burdel - kobiety. - Jak to jak? Kurwa szybko. - Poczekał na odpowiedni takt w muzyce i gładziutko weszli między tańczących. - Przecież sama zostałaś truskaweczką w czekoladzie do schrupania.
![[Obrazek: klt4M5W.gif]](https://secretsoflondon.pl/imgproxy.php?id=klt4M5W.gif)
Pijak przy trzepaku czknął, równo z wybiciem północy. Zogniskował z trudem wzrok na przyglądającym mu się uważnie piwnicznym kocurze.
- Kisssi... kisssi - zabełkotał. - Ciiicha noooc... Powiesz coś, koteczku, luzkim goosem?
- Spierdalaj. - odparł beznamiętnie Kocur i oddalił się z godnością.