Istniało ryzyko, którego Erik był świadomy, tak samo jak Morpheus, ryzyko, że osoby w najbliższym otoczeniu noszą na sobie znak Lord Voldemorta lub uznają jego postulaty i zgadzają się z przemocą czynioną w imię zachowania czystości krwi i podziału na rasę władców i niewolników. Jeszcze byli ci, którzy nie opowiadali się za żadną stron i wobec nich Morpheus miał największy problem, przynajmniej teraz, bo wcześniej, ideologicznie nadal, uważał, że dobrze jest tak, jak jest, a przynajmniej jak było, zanim Czarny Pan zaczął zabijać. Sam tkwił w położeniu między młotem a kowadłem, nadal odczuwał swoją przynależność do Zakonu jako personalną wendettę. I potrzebę stada, nie należało zapomnieć o tym, że mając świadomość istnienia ruchu oporu, musiał chronić młode swojego stada. Kilka dni wcześniej obiecywał gwiazdom, że Erik i Anthony będą mieli swoje szczęśliwe zakończenie, chociażby po jego trupie.
— Cieszę się, że widzisz to w taki sposób, nie jesteś takim zgorzkniałym starym dziadkiem — uśmiechnął się pod nosem, do siebie. — Muszę cię zasmucić, ale moja miłość największa zakończyła ze mną definitywnie i zdaje mi się, mam wręcz stuprocentową pewność, że ma już kogoś innego.
Pozwolił ciszy przepłynąć między nimi i nadać pewnej pewności jego słowom. Ostateczności. Złamane serce może boleć i tłuc się nadal po piersi, nie da się jednak nikogo zmusić do miłości, nie gdy samemu złamało się jego serce.
— I jeśli cię to pocieszy... Woody wie o moich preferencjach i je akceptuje. — Dodał to jeszcze, jak dodatkowe wsparcie dla Erika, gdyby kiedyś postanowił oświadczyć swojej rodzinie, że żadnej żony i dziecka nie będzie. Wydziedziczony brat Morpheusa i Jeremiaha, żyjący na Nokturnie, złapał go na gorącym uczynku podczas swojego patrolu, a reszta była historią. Dobrze było mieć kogoś, w kogo nie jest się zaangażowanym romantycznie, aby porozmawiać.
Jęknął z rezygnacją, wycierając czoło z potu materiałową chusteczką.
— Już mi wystarczą pamiętniki jakiegoś pomyleńca, które pożyczyłem z Komnaty Artefaktów. Lepią się od czarnomagicznego smrodu, ale mogą nam pomóc na dłuższą metę.