09.07.2024, 08:49 ✶
Kiwnął głową. Wszyscy mówili, że mają ograniczony czas. Wszyscy oprócz Louvaina, z którym w zasadzie nie rozmawiał. Być może powinien to zmienić? Może kuzyn miał jakieś dodatkowe informacje na temat swojego stanu? Z tym, że niezbyt uśmiechała mu się konfrontacja ze starszą kopią samego siebie.
- Jeżeli byś mógł, czułbym się zobowiązany - złagodził swój ton nieznacznie. Jakby zaznaczał, że taka przysługa nie pozostanie bez odpowiedzi. Zastanowił się chwilę, ale chyba nie miał nic więcej do dodania. Upewniwszy się, że Nicholas również musiał przetrawić tę całą rozmowę, wstał z łóżka i zostawił go samego. Musiał zmyć z siebie woń Nokturnu, a potem iść spać, jeżeli chciał odpocząć jakkolwiek tej nocy.
- Jeżeli byś mógł, czułbym się zobowiązany - złagodził swój ton nieznacznie. Jakby zaznaczał, że taka przysługa nie pozostanie bez odpowiedzi. Zastanowił się chwilę, ale chyba nie miał nic więcej do dodania. Upewniwszy się, że Nicholas również musiał przetrawić tę całą rozmowę, wstał z łóżka i zostawił go samego. Musiał zmyć z siebie woń Nokturnu, a potem iść spać, jeżeli chciał odpocząć jakkolwiek tej nocy.
Koniec sesji