18.07.2024, 11:23 ✶
Kiedy wysiedli, Isaac naturalnie pozwolił Neil'owi złapać się za rękaw marynarki. Nie rozglądał się specjalnie, nie podejrzewając chłopaka o złe intencje. Wątpił, że został zaciągnięty do jego domu, żeby pożegnać się z organami, pieniędzmi lub życiem.
-Bardzo dobra lokalizacja, wszędzie blisko.- Zauważył, kiedy weszli już do środka. Również ściągnął buty i pozwolił sobie usiąść na kanapie, jeśli znalazł takową w salonie. Rozejrzał się po pokoju, w poszukiwaniu książek. Zawsze był ciekawy zbiorów jakie posiadał gospodarz. To dużo mogło powiedzieć mu o człowieku z jakim miał przyjemność aktualnie spędzać czas. Uwielbiał czytać księgi różnej maści, a rozmowa o nich sprawiała mu przyjemność.
-Jak się odnajdujesz w Anglii, Neil?- Zagadnął, kiedy ten pojawił się w salonie. Obserwował go uważnie, chcąc się upewnić, że po akcji w Ministerstwie chłopak w miarę do siebie doszedł. Dobrze, że udało mu się przekonać Briana, żeby pozwolił im odejść. Odwdzięczy się koledze, zabierając go na piwo, jak tylko obaj będą mieli wolne popołudnie.
-Jeśli potrzebujesz zrobić coś w domu magią, to mogę pomóc.- Dodał, pamiętając, że Neil aktualnie nie posiadał swojej różdżki, a magia bardzo ułatwiała życie. Bagshot miał dużo pytań do Francuza, ale zanim zacznie je zadawać, musi wybadać nieco grunt. Jeśli nie będzie skory do rozmów, to nie będzie go stresował, ale w ogólnym rozrachunku chłopak wydawał się zadowolony, że Isaac przyjął jego zaproszenie.
-Bardzo dobra lokalizacja, wszędzie blisko.- Zauważył, kiedy weszli już do środka. Również ściągnął buty i pozwolił sobie usiąść na kanapie, jeśli znalazł takową w salonie. Rozejrzał się po pokoju, w poszukiwaniu książek. Zawsze był ciekawy zbiorów jakie posiadał gospodarz. To dużo mogło powiedzieć mu o człowieku z jakim miał przyjemność aktualnie spędzać czas. Uwielbiał czytać księgi różnej maści, a rozmowa o nich sprawiała mu przyjemność.
-Jak się odnajdujesz w Anglii, Neil?- Zagadnął, kiedy ten pojawił się w salonie. Obserwował go uważnie, chcąc się upewnić, że po akcji w Ministerstwie chłopak w miarę do siebie doszedł. Dobrze, że udało mu się przekonać Briana, żeby pozwolił im odejść. Odwdzięczy się koledze, zabierając go na piwo, jak tylko obaj będą mieli wolne popołudnie.
-Jeśli potrzebujesz zrobić coś w domu magią, to mogę pomóc.- Dodał, pamiętając, że Neil aktualnie nie posiadał swojej różdżki, a magia bardzo ułatwiała życie. Bagshot miał dużo pytań do Francuza, ale zanim zacznie je zadawać, musi wybadać nieco grunt. Jeśli nie będzie skory do rozmów, to nie będzie go stresował, ale w ogólnym rozrachunku chłopak wydawał się zadowolony, że Isaac przyjął jego zaproszenie.