• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
« Wstecz 1 … 12 13 14 15 16 Dalej »
[3.12.1967] Nobby Leach powinien gryźć piach

[3.12.1967] Nobby Leach powinien gryźć piach
Czarny Kot
Let me check my
-Giveashitometer-.
Nope, nothing.
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Wysoki, dobrze zbudowany, z mięśniami rysującymi się pod niezdrowo białą skórą z fioletowymi żyłami. Czarne, krótsze włosy roztrzepane w nieładzie, z opadającymi na oczy kosmykami. Czarne oczy - jak sama noc. Śmiertelna bladość skóry wpadająca w szarość, fioletowe żyły. Czarna skóra, czarne spodnie, czarna dusza, czarne życie.

Sauriel Rookwood
#7
09.01.2023, 14:42  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 02.02.2023, 15:57 przez Sauriel Rookwood.)  
W tym świecie były wydarzenia dziwne, dziwniejsze i takie, na które nie mogłeś być gotowy. Możesz uzbrajać swój mózg w tysiące możliwości, ale ta jedna jedyna przyjdzie, klepnię cię w dupę, potem pierdolnie w twarz, a ty będziesz tak zdumiony, że nawet nie odpyskujesz. Tak to się zdarzało. Sauriel zawsze wiedział, że Lycoris Black, której czysta krew była dla wielu tak cenna, nie była wiatrem, który chulał przez pola ani ziemią, która potrafiła grzmieć w posadach, ale normalnie te posady gwarantowały stabilność życia. Nie była jak woda, łagodna i tylko zwodząca syrenim śpiewem. Lycoris Black była płomieniami. I te płomienie spalały wszystko na jej drodze. Chociaż tyle czasu się znali to nigdy się nie dowiedział, jakie demony kryje jej przeszłość. Nie chciał wiedzieć. Niewiedza była błogosławieństwem, które sprowadzało spokój na jego umysł i nie zapraszała tych demonów do jego domu. Przecież pod jego dachem było ich już wystarczająco wiele. Więc tak sobie byli - zaskakując siebie wzajem i prowokując, jakby za mało mieli doznań w swoim dupowatym żywocie. I czasami zdarzały się takie zaskoczenia, że naprawdę czułeś, jakbyś oberwał soczystego plaskacza.
Spojrzałeś na nią wymownie i ze smooth uśmiechem na twarzy. Zadowolony. To spojrzenie mówiło o tym, że brak tu było skruchy za grzechy i że bardzo fajnie się bawiło, kiedy wkręcałeś kogoś w swoje porachunki. Teraz te dokumenciki spoczywały bezpiecznie w jego kieszonce i przyjdzie na nich położyć swoje brudne łapki któremuś ze Śmierciożerców-wanna-be. Tych przyszłych, się znaczy. Czyli prawdopodobnie wyląduje na stoliku jego ojca. Co zaś dalej będzie czynione, żeby Leacha się pozbyć - to jeszcze wyjdzie na wierzch. Teraz jeszcze musiał się zmierzyć z rozjuszoną kocicą, która zagroziła mu śmiercią. Żeby to pierwszy raz... Ale swojego nadgarstka nie dał jej przytrzymywać.
Za to usłyszenie o sobie jako o mężu Lycoris sprawiło, że siedząc przy ich stoliku (bo Sauriel nie grzebał w torbie jegomościa przy jego własnym stoliku, tylko przy samym barze, jak zostało wcześniej napisane) tylko prychnął z rozbawienia i jednocześnie krytycznego podejścia do tego pomysłu, z jakim teraz kobieta wypaliła. Małżeństwa czystokrwistych były dziwne, czasami nawet BARDZO niekonwencjonalne, ale szczerze wątpił, żeby akurat Lycoris... a ona w ogóle nie była już z kimś zaręczona? Stara panna. Nie zamierzał się za to odzywać czy tłumaczyć. Co sobie o szalonej dziewuszce mężczyzna pomyśli i o jej niekonwencjonalnym liczeniu sekund (bo minuty to to nie zajęło, tego Sauriel był pewien) to już jego sprawa. Tak jak i jego sprawą były te sarnie i zdziwione oczy, które teraz w nią wbijał. Właściwie to Saurielowi zrobiło się nawet szkoda gościa, że Lycoris tak go wychujała. Że niby tak, że ona chętna, a potem pokazany fak. Nie musiała tego faka nawet pokazywać fizycznie.
Dziwniejsze było tylko to, jak nagle się do niego zbliżyła i ułożyła swoje usta na jego ustach.
- Wooow, ale spokojnie, tygrysico..! - Odsunął siebie od niej, czy ją od siebie, albo to ona siebie od niego odsunęła - w którymś punkcie to się zgadzało. I to był właśnie ten plaskacz, który go zszokował. Nie że zły. Niespodziewany za to na pewno. Patrzył na nią na wpoły zszokowany, na wpoły rozbawiony, bo kompletnie nie wiedział, co jej teraz odjebało. Alkohol? Skłamałby mówiąc, że to nawet nie było przyjemne, ALE. Ale było takie, że za mało ufał Lycoris, żeby sobie na zbliżenie intymne pozwolić. To jest - była partnerką od odpierdalania szajsu. Umówmy się jednak - spodziewają się po niej wszystkiego spodziewał się również tego, że odwali mu jakiś naprawdę DZIWNY numer. I co, może złe to podejrzewanie? O, tak jak teraz! Jej mała zemstwa. Przymrużył czarne oczy. - Zemsta smakuje whisky? Ale tej pani to już chyba alkoholu wystarczy.

Sauriel uśmiechnął się wręcz bajecznie, obejmując swoją towarzyszkę w pasie.

- Mam, czego potrzebowałem, to teraz chodźmy stąd. Opowiem ci bajkę na dobranoc. - Szepnął jej do uszka, wyprowadzając z przybytku. Razem z dokumentami, które zamierzał wręczyć bardziej kompetentnym personom, by działały z nimi dalej.

Koniec sesji


[Obrazek: klt4M5W.gif]
Pijak przy trzepaku czknął, równo z wybiciem północy. Zogniskował z trudem wzrok na przyglądającym mu się uważnie piwnicznym kocurze.
- Kisssi... kisssi - zabełkotał. - Ciiicha noooc... Powiesz coś, koteczku, luzkim goosem?
- Spierdalaj. - odparł beznamiętnie Kocur i oddalił się z godnością.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Lycoris Black (1538), Sauriel Rookwood (2538)




Wiadomości w tym wątku
[3.12.1967] Nobby Leach powinien gryźć piach - przez Sauriel Rookwood - 02.01.2023, 15:54
RE: [3.12.1967] Nobby Leach powinien gryźć piach - przez Lycoris Black - 02.01.2023, 16:17
RE: [3.12.1967] Nobby Leach powinien gryźć piach - przez Sauriel Rookwood - 02.01.2023, 17:19
RE: [3.12.1967] Nobby Leach powinien gryźć piach - przez Lycoris Black - 02.01.2023, 17:55
RE: [3.12.1967] Nobby Leach powinien gryźć piach - przez Sauriel Rookwood - 03.01.2023, 22:15
RE: [3.12.1967] Nobby Leach powinien gryźć piach - przez Lycoris Black - 05.01.2023, 18:46
RE: [3.12.1967] Nobby Leach powinien gryźć piach - przez Sauriel Rookwood - 09.01.2023, 14:42

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa