• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
« Wstecz 1 … 3 4 5 6 7 … 16 Dalej »
[xx.08.1972] Czerwonka, dur brzuszny, cholera czy gruźlica? - Perciu i Isaac

[xx.08.1972] Czerwonka, dur brzuszny, cholera czy gruźlica? - Perciu i Isaac
Dumbass bisexual
"Każdy problem ma rozwiązanie. Jeśli nie ma rozwiązania, to nie ma problemu."
wiek
31
sława
IV
krew
półkrwi
genetyka
widmowidz
zawód
Historyk magii, pisarz, dziennikarz
Brązowe włosy, granatowe, błyszczące oczy, kapelusz i wieczny uśmiech na twarzy! Isaac ma 186 cm wzrostu, więc na randkę przygotuj szpilki:* Pachnie dymem, bursztynem oraz wanilią.

Isaac Bagshot
#1
24.07.2024, 15:10  ✶  
Energia z jaką Bagshot się urodził, mogła działać komuś na nerwy. Był kulturalnym rozmówcą, ale nie można było odmówić mu tego, że dużo mówił. Czy krucha psychika osób, które nie lubiły ekstrawertyków, zniosłaby więc Isaac'a, gdyby był muchą? 

Biedak cierpiał na bezsenność, więc codziennie przed snem pił eliksir nasenny. Tuż przed spaniem przypomniał sobie, że jakiś czas temu kupił od Roberta Mulcibera kadzidła, które również pomagały w zasypianiu. Postanowił je zapalić, mając nadzieję, że w połączeniu z eliksirem otulą go do snu. I otulily. Dość szybko zasnął, a sen w jaki zapadł, był dość… nietuzinkowy. Panie Robercie, to nie były kadzidła nasenne…! chciał wykrzyczeć, ale nie mógł, bo spał.

Pokój w którym się znalazł był bardzo ciemny. Panował w nim bałagan, a zapach pozostawiał wiele do życzenia. Isaac był muchą, więc miejsce do którego trafił bardzo mu się podobało. Smród gnijącego jedzenia i amoniaku - mmm amortencja! Wzbił się do lotu i poczuł, jak przepełnia go radość. Czuł się wolny i mógł polecieć gdzie tylko chciał! Kątem swojego muszego oka, zauważył inną muchę. Rozpoznał ją! To był Peregrinus!
-Perciu!- Wybzyczał z ekscytacją swoim nowym, piskliwym głosikiem. Zmienił trajektorię lotu i niczym F16, pofrunął w stronę przyjaciela.
-Perciu! Ale przygoda! Spójrz! Jesteśmy muchami!- Bzyczał, latając w te i we wte. Isaac był tym rodzajem muchy, która uwielbiała obijać się o szyby, meble oraz ściany, robiąc przy tym wiele hałasu.
-Perciu, wspaniale! Nowe doświadczenie, przygoda! Przygoda!- Bzyczał i miał nadzieję, że Peregrinus podzielał jego zdanie. Nie mogąc znieść ekscytacji jaka zalała jego muszę ciało, uderzył kilka razy w sufit, bzycząc przy tym z radością!
-Jaka chorobę przenosisz, Perciu? Ja czerwonkę!- Pochwalił się.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Bard Beedle (132), Isaac Bagshot (624), Peregrinus Trelawney (295)




Wiadomości w tym wątku
[xx.08.1972] Czerwonka, dur brzuszny, cholera czy gruźlica? - Perciu i Isaac - przez Isaac Bagshot - 24.07.2024, 15:10
RE: [xx.08.1972] Czerwonka, dur brzuszny, cholera czy gruźlica? - Perciu i Isaac - przez Peregrinus Trelawney - 30.07.2024, 16:10
RE: [xx.08.1972] Czerwonka, dur brzuszny, cholera czy gruźlica? - Perciu i Isaac - przez Bard Beedle - 30.07.2024, 18:44
RE: [xx.08.1972] Czerwonka, dur brzuszny, cholera czy gruźlica? - Perciu i Isaac - przez Isaac Bagshot - 11.10.2024, 12:03

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa