29.07.2024, 12:31 ✶
Mam jeszcze kilka kolejnych uwag oraz pytań dotyczących kwestii mechanicznych i fabularnych. Nie odnoszę się przy tym do Twojej ostatniej odpowiedzi (wleciała ona akurat w trakcie pisania tego poniżej).
1. Sugerowałabym umieszczenie informacji o dostępnych obecnie sposobach dostania się do Podziemnych Ścieżek w temacie Przestrzeń gry, przemieszczanie się i podróże. To jedno z tych miejsc, w których gracze mogą tego zwyczajnie poszukiwać.
2. Biorąc pod uwagę ten opis:
Czy mamy rozumieć, że inne sposoby podróżowania (przede wszystkim chodzi mi o świstokliki, teleportację) są możliwe do namierzenia?
3. Kolejny opis, który wzbudził moje wątpliwości:
Czy mamy rozumieć, że spaczenie jednak nie zawsze jest wyczuwalne? Dotąd w grze było przyjęte, że osoby o wyższym poziomie spaczenia (upraszczając temat) śmierdzą bardzo nieprzyjemnie. Aurowidz dodatkowo, przy udanym rzucie kostką, może być w stanie określić poziom spaczenia wybranej postaci. Czy jednak wygląda to inaczej? Można jakoś tuszować ten efekt uboczny praktyk czarnomagicznych? Czy jednak nie zawsze da się wychwycić ten specyficzny zapaszek postaci na wyższym poziomie spaczenia?
4. Ostatnio rzuciło mi się w oczy określenie świadomy oklumenta. Zacytuje o co mi chodzi:
Czy mamy rozumieć w tym przypadku, że ta oklumencja nie jest czymś stałym? Żeby to zadziałało, trzeba świadomie się nią posłużyć? Wiem, że na forum, fabularnie, niekoniecznie tak to wyglądało. Przynajmniej nie zawsze.
5. Kamuflaż i metamorfomagia. O co mi chodzi? W teorii przed rzutem kością na Nokturnie chroni metamorfomagia lub inna opcja zmiany twarzy. Jednocześnie jednak użycie kamuflażu wyłącza ochronę przed rzutem kością w przypadku Malfoyów. Tylko skoro jest kamuflaż, kamuflaż skuteczny, to nie ma możliwości rozpoznania postaci? Jak to się ma np. do zastosowania choćby przewagi Selwynów? Czy ich przewaga też nie powinna być tu uwzględniona, skoro to czasowa metamorfomagia?
Czy aby ta czasowa metamorfomagia, zmiana twarzy lub podobne zabiegi, były w tym przypadku skuteczne, trzeba przemienić się w kogoś konkretnego, czy oni po prostu… oleją tutaj kompletnie przypadkowego gościa? Bo jeśli olewają przypadkowych ludzi, to w zasadzie niby fabularnie mieliby zainteresować się kimś, kto na Nokturnie dotąd nie był nigdy widziany? I nie jest też kimś rozpoznawalnym?
Odnośnie punktu 5, dodatkowo – zauważyłam Twój odpis i odniosę się tutaj jeszcze wybiórczo do fragmentu dotyczącego metamorfomagi.
To fragment opisu z tematu Nokturnu, widnieje tu wyraźnie, że przed koniecznością rzutu kością chroni udany rzut na metamortfomagię. I przyznaje, zajebałam się w akcji, bo chodziło mi właśnie o ten Nokturn, nie ścieżki. ALE. Po Twoim odpisie dorzucam sugestie zmodyfikowania opisu z tematu Podziemne Ścieżki. Tam w ogóle nie ujęto, że metamorfomagia (ewentualnie inne umiejętności postaci) mogą wykluczyć część efektów, które zostałyby wylosowane poprzez kostki.
6. Niespójność opisu przewagi Malfoyów z opisem z tematu Podziemnych Ścieżek. Mianowicie:
Natomiast temat o podziemnych ścieżkach mówi obecnie:
Wynika z tego, że to na podziemnych ścieżkach jednak nie funkcjonuje czy po prostu… zostało przypadkiem pominięte? Tak czy owak, wymaga poprawy w jednym lub drugim temacie.
1. Sugerowałabym umieszczenie informacji o dostępnych obecnie sposobach dostania się do Podziemnych Ścieżek w temacie Przestrzeń gry, przemieszczanie się i podróże. To jedno z tych miejsc, w których gracze mogą tego zwyczajnie poszukiwać.
2. Biorąc pod uwagę ten opis:
Cytat:Nieopodal krętych schodów prowadzących do Podziemnych Ścieżek, znajduje się wykopana w twardej ziemi studnia. Miejscowi czarodzieje wiedzą, iż nie służy ona do czerpania wody – jest czymś na wzór teleportu do Lasu Wisielców znajdującego się nieopodal Little Hangleton. Aby z niego skorzystać, należy całkowicie zanurzyć się w wodzie i odczekać trzy sekundy. Sposób ten jest niemożliwy do namierzenia przez Brygadę Uderzeniową.
Czy mamy rozumieć, że inne sposoby podróżowania (przede wszystkim chodzi mi o świstokliki, teleportację) są możliwe do namierzenia?
3. Kolejny opis, który wzbudził moje wątpliwości:
Cytat:Malutki sklepik mieszczący się nieopodal schodów do Podziemnych Ścieżek, w którym pracuje stary, zasuszony dziadulek. Sprzedaje różnego rodzaju wyroby i składniki, które mogą przydać się zarówno początkującym jak i zaawansowanym twórcom eliksirów, ale też tym, którzy zechcą kroczyć drogą alchemii. Mężczyzna jest bardzo przyjazny, o bezzębnym uśmiechu, który dochodzi aż do jego mętnych oczu. Wysławia się w sposób uprzejmy, potrafi nawet oczarować, i człowiek zastanawia się – jak ktoś taki może mieszkać i pracować w takim miejscu?
Jest to wyłącznie maska. Smród czarnej magii, jaki unosi się wokół starego mężczyzny, jest ewidentny i nie do pomylenia z niczym innym, a osoby potrafiące zobaczyć jak bardzo jest spaczony, mogą od świadomości tego, jak zepsutym jest człowiekiem, zwymiotować. Nie jest jasnym, czy sprzedawane przez niego przedmioty nie wyrządzą nikomu krzywdy, ale podobno nikt się jeszcze nie skarżył...
Czy mamy rozumieć, że spaczenie jednak nie zawsze jest wyczuwalne? Dotąd w grze było przyjęte, że osoby o wyższym poziomie spaczenia (upraszczając temat) śmierdzą bardzo nieprzyjemnie. Aurowidz dodatkowo, przy udanym rzucie kostką, może być w stanie określić poziom spaczenia wybranej postaci. Czy jednak wygląda to inaczej? Można jakoś tuszować ten efekt uboczny praktyk czarnomagicznych? Czy jednak nie zawsze da się wychwycić ten specyficzny zapaszek postaci na wyższym poziomie spaczenia?
4. Ostatnio rzuciło mi się w oczy określenie świadomy oklumenta. Zacytuje o co mi chodzi:
Cytat:Mapa Huncwotów - Bagshotowie są w stanie tworzyć ruchome mapy pomieszczeń i terenów, które pokazują imię, nazwisko i pozycję odwiedzających. Mapy te nie pokazują jednak personaliów świadomych oklumentów.
Czy mamy rozumieć w tym przypadku, że ta oklumencja nie jest czymś stałym? Żeby to zadziałało, trzeba świadomie się nią posłużyć? Wiem, że na forum, fabularnie, niekoniecznie tak to wyglądało. Przynajmniej nie zawsze.
5. Kamuflaż i metamorfomagia. O co mi chodzi? W teorii przed rzutem kością na Nokturnie chroni metamorfomagia lub inna opcja zmiany twarzy. Jednocześnie jednak użycie kamuflażu wyłącza ochronę przed rzutem kością w przypadku Malfoyów. Tylko skoro jest kamuflaż, kamuflaż skuteczny, to nie ma możliwości rozpoznania postaci? Jak to się ma np. do zastosowania choćby przewagi Selwynów? Czy ich przewaga też nie powinna być tu uwzględniona, skoro to czasowa metamorfomagia?
Czy aby ta czasowa metamorfomagia, zmiana twarzy lub podobne zabiegi, były w tym przypadku skuteczne, trzeba przemienić się w kogoś konkretnego, czy oni po prostu… oleją tutaj kompletnie przypadkowego gościa? Bo jeśli olewają przypadkowych ludzi, to w zasadzie niby fabularnie mieliby zainteresować się kimś, kto na Nokturnie dotąd nie był nigdy widziany? I nie jest też kimś rozpoznawalnym?
Odnośnie punktu 5, dodatkowo – zauważyłam Twój odpis i odniosę się tutaj jeszcze wybiórczo do fragmentu dotyczącego metamorfomagi.
Cytat:Każda postać, która nie posiada przewagi Znajomość półświatka (I-III) i/lub która jest rozpoznawalnym (na minimum IV) funkcjonariuszem prawa, musi rzucić kością !nokturn. Przed koniecznością rzutu kością chroni przewaga rodowa Malfoy, udany rzut na metamorfomagię albo inna forma zmienienia twarzy.
To fragment opisu z tematu Nokturnu, widnieje tu wyraźnie, że przed koniecznością rzutu kością chroni udany rzut na metamortfomagię. I przyznaje, zajebałam się w akcji, bo chodziło mi właśnie o ten Nokturn, nie ścieżki. ALE. Po Twoim odpisie dorzucam sugestie zmodyfikowania opisu z tematu Podziemne Ścieżki. Tam w ogóle nie ujęto, że metamorfomagia (ewentualnie inne umiejętności postaci) mogą wykluczyć część efektów, które zostałyby wylosowane poprzez kostki.
6. Niespójność opisu przewagi Malfoyów z opisem z tematu Podziemnych Ścieżek. Mianowicie:
Cytat:Blondynom się nie podskakuje - Bandyci z podziemnych ścieżek i Nokturnu nie wykonają działań przeciwko Malfoyom, o ile ci nie zaatakują pierwsi. Przewaga nie działa w przypadku zastosowania formy kamuflażu.
Natomiast temat o podziemnych ścieżkach mówi obecnie:
Cytat:Każda postać, która nie posiada przewagi Znajomość półświatka (II-III) i nie zapuściła się na te tereny z kimś, kto ją posiada, musi rzucić kością !podziemneścieżki. Nie ma żadnej możliwości, by obronić się przed rzutem. Ponadto musi mieć fabularne wyjaśnienie, w jaki sposób dowiedziała się o wejściu.
Wynika z tego, że to na podziemnych ścieżkach jednak nie funkcjonuje czy po prostu… zostało przypadkiem pominięte? Tak czy owak, wymaga poprawy w jednym lub drugim temacie.