10.01.2023, 23:02 ✶
Londyn, 12.04.97
Panie Malfoy,
Nie wiem, czy mieliśmy okazję się poznać, ale zakładam, że mój list nie jest dla Pana zaskoczeniem. Adres przekazał mi Erik Longbottom wraz z podstawowymi informacji dotyczącymi konia w Pana posiadaniu. Chciałam dopytać o kilka kwestii, które zawarłam w drugim liście, a dotyczą wierzchowca. Natomiast nieco ważniejszą kwestią jest dla mnie, kiedy mogę osobiście sprawdzić, co mu dolega.
Z wyrazami szacunku,
Regina Rowle
List był spisywany szybko, ale nie niechlujnie. Bardziej, jakby autorce zależało na czasie, niż na konwenansach. Na drugiej kartce wypunktowano pytania, pokroju skąd koń został kupiony, czy pochodzi z jakiejś konkretnej hodowli i tym podobne.