29.07.2024, 23:40 ✶
—06/08/72—
Sigurd powrócił z odpowiedzianą spisana na czerpanym papierze atramentem o głębokim lazurowym kolorycie, mieniącym się lekko srebrzyście.
Londyn, 06.08.72
Drogi Richardzie,
dziękuję Ci bardzo za Twój list i pamięć. Cieszę się również, że w końcu pojawiła się okazja, abym miał szansę spłacić swój dług i mieć z Tobą czystą kartę. Niestety z powodu cięć w budżecie, do końca roku nie będę mógł otworzyć kolejnego stanowiska stażowego w Organie Międzynarodowych Standardów Handlu Magicznego, który prowadzę, wręcz przeciwnie, pogłębiający się konflikt toczący kraj doprowadzi najprawdopodobniej do cięć, które są nieuniknione dla zapewnienia funkcjonalności naszej magicznej społeczności w tym trudnym czasie. Bardzo ubolewam, zwłaszcza w kontekście Charlesa, którego wzrost miałem okazję i szczęście obserwować przez te lata.
Mam jednak pewien pomysł, do którego nie potrzebne będą tłumaczenia świadectw Twojego syna. Moja serdeczna przyjaciółka została w ostatnim czasie mocno nadszarpnięta przez nasz wspólny projekt i ostatnio zwierzała mi się, że potrzebowałaby kogoś do pomocy w swojej prywatnej praktyce. Dam jej znać i dowiem się, czy jest to nadal aktualne i przekażę informację.
Wróciliście do kraju w bardzo złym czasie, ale o tym zapewne nie muszę Ci pisać. Wierzę, że Twoja i Twoich synów siła i wytrwałość, które pozwoliły Wam przetrwać w Norwegii, pozwolą Wam i teraz się odnaleźć.
Anthony Shafiq
Następnego dnia o poranku Richard dostał potwierdzenie, że oferta jest aktualna. Wraz z adresem i godziną, Anthony dołączył życzenia Charlesowi wszelkiej pomyślności podczas rozmowy rekrutacyjnej.